2011

Powrót na stronę główną
Świat

Piekło tuż za rogiem

W Meksyku prawie każdy zna chociaż z widzenia przynajmniej dwóch narcos – handlarzy narkotyków Kiedy w ubiegłym roku Meksyk obchodził 200. rocznicę uzyskania niepodległości, z odgłosami fajerwerków mieszał się huk karabinowych wystrzałów. W życie Meksykanów wdziera się przemoc, a raj zamienia się w piekło. Rok 2010 był rekordowy pod względem ofiar wojny narkotykowej w graniczącym ze Stanami Zjednoczonymi Ciudad Juarez, które od położonego po amerykańskiej stronie El Paso dzieli jedynie most. Zamordowano tam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z matmą przez życie

Przywrócenie obowiązkowej matematyki na maturze już przynosi efekty Przekleństwo maturzystów czy szansa na przyszłość? W tym roku już po raz drugi absolwentów liceów i techników czeka matura z matematyki – obowiązkowa dla wszystkich. Ubiegłoroczna matura, na której przywrócono przymus zdawania tego przedmiotu, budziła silne emocje. Centralna Komisja Egzaminacyjna tłumaczyła, że chodzi o „ukształtowanie rdzenia egzaminu maturalnego w postaci: język ojczysty, język obcy nowożytny oraz matematyka – język przyrody”. Czy dzisiejsi maturzyści i ich nauczyciele oswoili

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Megalomania szlachty sięgała nieba – rozmowa z prof. Januszem Tazbirem

Prawie każdy król zaczynał rządy od euforii. Witano go z radością, z nadziejami. A potem narastało niezadowolenie, pytano, kiedy to się skończy i będzie nowy władca  Jak to jest, że w Polsce szlacheckiej szlachta, tak czuła na punkcie swojej niezależności, wybierała królów cudzoziemskich? – Dlatego że magnateria nie mogła się zgodzić, który z rodów magnackich jest godzien zasiąść na tronie. A właściwie każdemu z tych magnatów marzyła się korona, co bardzo dobrze określił Sienkiewicz ustami pana Zagłoby, że wszyscy się palą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Samozatrucie solidarnych

Przed wyborami prezydenckimi pisałem na tym miejscu, że niezależnie od tego, kto je wygra, ton polskiej polityce nadawał, problemy i tematy narzucał będzie Kaczyński, a nie Komorowski. Do tego, co mówi prezydent Komorowski, nikt nie przywiązuje znaczenia, natomiast każde najbardziej pusto brzmiące przemówienie Kaczyńskiego, każde jego słówko, nawet cytat z wiersza nieczytanego poety przez niego wypowiedziany wywołuje chóralną reakcję, i nie wiadomo, czy więcej w niej dezaprobaty, czy podziwu. Prezydent Komorowski już zdaje się godzić z sytuacją i ostatnio w Katyniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Religia w stylu pop – rozmowa z prof. Zbigniewem Stachowskim

Krew zmarłego papieża, potraktowana jako gadżet, może i kwalifikuje się jako znakomite zagranie marketingowe, jest jednak nie do zaakceptowania Prof. Zbigniew Stachowski, kierownik Zakładu Filozofii Kultury na Uniwersytecie Rzeszowskim, religioznawca, prezes Polskiego Towarzystwa Religioznawczego, redaktor naczelny „Przeglądu Religioznawczego”. Panie profesorze, skąd się wzięły relikwie? – Chrześcijaństwo przejęło kult relikwii (reliquiae) od starożytnych Rzymian, którzy otaczali szacunkiem prochy zmarłych, swoich wybitnych obywateli. Relikwiami są szczątki zmarłych i przedmioty używane przez osoby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Słabe państwo Platformy

Platforma nie tylko nie potrafiła, choć mogła, w jak najbardziej praworządny sposób rozliczyć z dwuletnich rządów PiS, ale nie umiała w dodatku wyciągnąć wniosków z doświadczeń lat 2005-2007, kiedy to budowano IV RP. Przypomnijmy. PiS przeprowadzało „sanację moralną”, opierając się na prokuraturze i na służbach specjalnych. Tych drugich wydało mu się za mało, więc – razem z Platformą, to też warto pamiętać – stworzyło jeszcze CBA, a przy okazji rozwalenia powołanych w 1990 r., już w III RP, Wojskowych Służb Informacyjnych stworzyło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

„Polacy, nic się nie stało” to jednak za mało

Sekta „prawdziwych Polaków” znowu się przebudziła. Jak pisał Albert Camus, bakcyl dżumy nigdy nie ginie, lecz tylko ulega uśpieniu. Dlatego nieustannie trzeba zabiegać o wolność społeczną i zwalczać wszelkie przejawy autorytaryzmu. W polskich warunkach paliwem, które podgrzewa i niebezpiecznie przegrzewa klerykalno-nacjonalistyczne umysły fanatyków spod znaku spisków narodowych, są różnego rodzaju rocznice historyczne i kolejne mity założycielskie poszukiwaczy „jedynej prawdy”. Mity założycielskie zmieniają się wraz z nowymi zagrożeniami i modami na kolejne pułapki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krew papieża

Hierarchowie Kościoła jak w średniowieczu budują swoją potęgę na relikwiach Wszystkie pamiątki po Janie Pawle II 1 maja staną się relikwiami. Najcenniejsze zgromadził kard. Stanisław Dziwisz. Wykorzystując zawartą w relikwiach moc, metropolita krakowski zawalczy o faktyczne przywództwo w polskim Kościele. W testamencie sporządzonym w marcu 1979 r., zaledwie kilka miesięcy po wyborze na papieża, Karol Wojtyła zapisał: „Nie pozostawiam po sobie własności, którą należałoby zadysponować. Rzeczy codziennego użytku, którymi się posługiwałem, proszę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Rosjanie nie chcą demokracji na wzór zachodni

Program opozycji ogranicza się do negowania polityki Kremla Wybory parlamentarne w Rosji zbliżają się wielkimi krokami. W związku z tym w rosyjskim życiu politycznym obserwujemy dwa stymulujące się zjawiska. Z jednej strony, mamy uaktywnienie się antykremlowskiej opozycji, próbującej zjednoczyć się w jedną partię. Z drugiej – działania elity rządzącej, ukierunkowane na unieszkodliwienie oponentów Kremla. Te dwie tendencje są nieodłącznym elementem przedwyborczej kampanii w Rosji i żadna ze stron tego widowiska nie przerywa udziału w grze,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura Wywiady

Nie będę drugą Marleną Dietrich – rozmowa z Diane Kruger

Moją największą ambicją stało się granie w różnych językach. To niesamowicie poszerza możliwości Ile znasz języków? – Swobodnie posługuję się trzema. Niemieckim, francuskim i angielskim, no i potrafię także porozumiewać się po włosku i po rosyjsku. Nie sprawia mi też kłopotu mówienie po angielsku z… bośniackim akcentem. Jesteś najbardziej międzynarodową gwiazdą, jaką znam. – Mam nadzieję, że to był komplement… (śmiech) Tak! Jestem pełna uznania dla twoich lingwistycznych umiejętności, bo to oznacza, że możesz grać niemal wszędzie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.