2017
Jak dał przykład poseł Żalek
Chciał zmieniać hymn, procesował się z Ryszardem Kaliszem i fotoreporterem, teraz został pozwany przez krakowskiego adwokata – opozycjonistę w PRL W kręgu znajomych Jacka Żalka słychać opinie, że ma niezwykłego nosa politycznego. Wie, kiedy i z kim zawrzeć sojusz wyborczy, w porę znajdzie właściwego patrona, by w niedługim czasie zebrać obfite plony. Do tego uchodzi za speca od organizowania kampanii politycznych. Ważny polityk PiS zdradził nam, że sam chodził do niego po poradę. Uwielbia media i wypowiada się z charakterystycznym
Kto w Polsce jest populistą?
Prof. Ewa Nalewajko, Instytut Studiów Politycznych PAN Pod pojęciem populizmu może się kryć wiele zjawisk i procesów, np. typ mobilizacji politycznej czy sposób rządzenia. Dlatego uznając kogoś za populistę, warto doprecyzować, co ma się na myśli. Populizm może się odnosić do oddolnych ruchów protestu, ale i do elit. Rozróżnia się też często populizm społeczny i tożsamościowy. Ten pierwszy, związany z coraz częstszym w Europie rozczarowaniem demokracją przedstawicielską, wyraża się w nawoływaniu do odrzucenia elit i wzmocnienia suwerena. Drugi
Gdyby otworzyć szlabany, zaraz byłoby życie
Tu wszystko zmieniłby mały ruch graniczny. Białorusini przyjeżdżaliby na zakupy, jakieś kontakty by się potworzyły… A tak wieś się wyludnia Wyczółki na Podlasiu nie są wsią ani okazałą, ani specjalnie dużą. Jej codzienny rytm nie opiera się już ani na rolnictwie, ani na wspólnym życiu. Panuje w niej raczej cisza przerywana odgłosami ptaków. Wieś ożywa jedynie w weekendy, kiedy do pozostałych tu dziadków zjeżdżają dzieci i wnuki. Wyczółki i wiele podobnych osad na wschodzie przestało spełniać dawne funkcje.
W najnowszym (40/2017) numerze Przeglądu polecamy
W poniedziałek, 2 października, w kioskach 40. numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim: TEMAT Z OKŁADKI Brygada Świętokrzyska. Hitlerowscy kolaboranci na sztandarach prawicy W 75. rocznicę utworzenia Narodowych Sił Zbrojnych Sejm przyjął uchwałę oddającą hołd tej formacji. Uchwała dotyczy wszystkich nurtów NSZ. Jest w niej mowa o tym, że żołnierze NSZ walczyli „zarówno z okupantem niemieckim, jak i sowieckim”, biorąc udział m.in. w akcji „Burza” i powstaniu warszawskim, ale też o Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ, która „przedostała się
Listy od czytelników nr 39/2017
Demokracja więdnie No bo jakaż to demokracja, w której wybieramy swoich przedstawicieli raz na cztery lata, a później wszystkie decyzje zapadają ponad naszymi głowami? Jakaż to demokracja, w której interes kapitału jest ważniejszy od interesu człowieka? Jakaż to demokracja, w której jedyne, czego możemy się spodziewać, to barbarzyństwo wojny i katastrofa ekologiczna? Już czas zastąpić kapitalizm prawdziwą demokracją pracowniczą. Łukasz Wiewiór Ekshumacja wbrew woli rodziny Głęboko zasmucający jest brak reakcji władz kościelnych na ekshumację przez żandarmerię wojskową
Kurdowie idą po niepodległość
Władze irackiego Kurdystanu przeprowadzają referendum mimo sprzeciwu Bagdadu i Waszyngtonu Korespondencja z Kurdystanu Aby wlecieć do Iraku, Polacy potrzebują wizy. Jednak gdy ląduje się w Irbilu, stolicy autonomicznego Kurdystanu w północnej części kraju, już od dawna nikt o nią nie prosi. Choć na nowoczesnym lotnisku, do którego bez problemu da się dolecieć z Europy, strażnicy graniczni wbijają pieczątkę iracką, lot do Bagdadu jest traktowany jak połączenie międzynarodowe. Płaci się tu wprawdzie tymi samymi dinarami co w Bagdadzie, ale język
Czarny piątunio totalnego Sejmu
W PRL bolączką mieszkańców miast bywały niedziałające kioski Ruchu. Do zastępczej rozpaczy doprowadzały spragnionych, a niedoszłych konsumentów (przecież nic nie było do kupienia, nieprawdaż?) karteczki: „Wyszłem na pocztę”, „Wyszłem do banku” (po bilon do wydawania reszty), samo „Zaraz wracam” wybrzmiewające rozszerzającą definicją „zaraz” (dzisiejsze „niezwłocznie”). W moim wspomnieniu utkwiło nieusuwalnie wytłumaczenie: „Wyszłem do kiosku, bo ten nieczynny”. Można pewnie twierdzić, że Sejm tej kadencji, jak poprzednie, miewał gorsze dni, słabsze posiedzenia, marne chwile, rozczarowujące
Kto bronił Polski w 1939?
Białorusini, Żydzi, Ukraińcy… w armii polskiej W czasie wojny 1939 r. w Wojsku Polskim służyło ponad 130 tys. żołnierzy wywodzących się z mniejszości narodowych i etnicznych. Wielu z nich zadawało sobie wtedy pytanie, czy II Rzeczpospolita była państwem, za które mogli oddać życie. Polscy Habsburgowie Gdy pojawia się temat mniejszości narodowych w polskiej armii w latach II RP, przywołuje się zazwyczaj przykład Karola Olbrachta Habsburga. Jako spadkobierca browaru w Żywcu po zakończeniu I wojny światowej i odzyskaniu przez Polskę






