Rząd przyjął zmiany w ustawie o lasach

Rząd przyjął zmiany w ustawie o lasach

Projekt ustawy o prywatyzacji lasów powrócił. Po pierwszym nieudanym podejściu PiS zdecydowało się złożyć go ponownie, tym razem jako projekt rządowy. – Ta nowelizacja jest bardzo niebezpieczna, ponieważ oznacza prywatyzację lasów publicznych, czyli naszego wspólnego majątku, na rzecz biznesu. W efekcie zamiast lasów będziemy mieć w Polsce rosnące inwestycje, również te szkodliwe dla natury i dla ludzi – powiedziała w TOK FM Sylwia Szczutkowska ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Projekt nowelizacji ustawy o lasach zakłada czasowe rozszerzenie możliwości zamiany lasów, gruntów i innych państwowych nieruchomości. Co to znaczy? Przez dwa lata lasy publiczne w Polsce będą mogły zostać wymienione na dowolny grunt (np. zdegradowany nieużytek czy teren pofabryczny) lub budynek należący do prywatnego inwestora bez obowiązku dokonywania dopłat w przypadku różnej wartości zamienianych nieruchomości.

Jeżeli projekt ustawy wejdzie w życie, taki los czeka m.in. tereny leśne koło Jaworzna i Stalowej Woli. Za dwa lata mają zostać zamienione na inne grunty należące do Skarbu Państwa. W Jaworznie w miejsce lasu ma powstać fabryka samochodów elektrycznych Izera.

Lasy Państwowe już raz nie zgodziły się na wycinkę drzew pod budowę fabryki Izery. Zastępca dyrektora ds. ekonomicznych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach Jurand Irlik powiedział, że nie rozumie, dlaczego rząd chce, aby wycięto ponad 200 ha lasu.

– Możemy tam mówić o 300 boiskach piłkarskich. Dla przykładu fabryka Opla w Gliwicach zajmuje tylko 74 ha – powiedział Jurand Irlik. – Absolutnie szkoda tego lasu. Mamy inne gminy, które posiadają potężne areały nieużytków: Ruda Śląska czy Zabrze (tu w pobliżu autostrady, czyli dobrze skomunikowane). Nikt mnie nie przekona, że nie ma na Śląsku innego terenu, który mógłby być wykorzystany w tym celu – skwitował Jurand Irlik.

Rozpoczęcie budowy fabryki w Jaworznie zaplanowano jeszcze na 2021 rok.

„Mamy także nadzieję, że tym razem Lasy Państwowe odważą się zabrać głos w sprawie, zamiast udawać, że nic się nie dzieje. My tymczasem trzymamy rękę na pulsie i zrobimy wszystko, żeby podobnie jak poprzednim razem, fatalny dla przyrody i lekceważący głos społeczeństwa projekt, został odrzucony”, napisało na Facebooku Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.
fot. Irina Iriser/Unsplash

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy