Strajk Kobiet pod Trybunałem Konstytucyjnym

Strajk Kobiet pod Trybunałem Konstytucyjnym

Protest Ogólnopolskiego Strajku Kobiet pod Trybunałem Konstytucyjnym miał zakończyć się o 21.00, jednak demonstranci zostali zamknięci w policyjnym kotle, w którym przetrzymywano ich na mrozie przez pięć godzin. Zatrzymano 14 osób, w tym Klementynę Suchanow, którą wywieziono na komisariat do Mińska Mazowieckiego.

Strategią policji było wypuszczanie protestujących tylko po wylegitymowaniu się. Marta Lempart przestrzegła uczestników protestu przed podawaniem swoich personaliów policji. – Osoby, które wychodzą, są legitymowane i otrzymują propozycję mandatu albo wniosku do sądu o ukaranie – liderka OSK krzyczała też przez megafon do protestujących, że legitymowanie przez policję jest nielegalne. Tłum zagłuszał komunikaty policji buczeniem i krzykami. Ludzie konsekwentnie nie dawali się legitymować.

 fot. Krzysztof Żuczkowski

Impas trwał przez ponad 5 godzin. Policja co jakiś czas wyciągała z tłumu pojedyncze osoby i znowu formułowała szyk. Od Lempart docierały też sygnały, że policjanci nie chcieli wpuszczać medyków w środek kotła.

Policja nie zwracała uwagi na legitymacje prasowe i żądała od dziennikarzy okazywania dokumentów tożsamości. Przedstawiciele prasy nie mogli uzyskać żadnych informacji od funkcjonariuszy. Na miejscu nie było rzecznika prasowego komendy policji, który według Zarządzenia nr 1204 Komendanta Głównego Policji powinien udzielić stosownych informacji prasie.

fot. Karina Krystosiak

Według kolektywu Szpila, w nocy z 28 na 29 stycznia łącznie zatrzymano 14 osób, które wywieziono z Warszawy do 7 miast – Pruszków (1), Piaseczno (3), Legionowo (3), Mińsk Mazowiecki (1), Grodzisk Mazowiecki (2), Nowy Dwór Mazowiecki (2), Wołomin (1) + jedna osoba na ul. Żytniej w Warszawie.  Aktywistki ze Szpili ujawniły jeszcze jedną dziwną strategię policji – Okazało się, że do Nowego Dworu i Wołomina wywieziono osoby wyłącznie w celu ustalenia ich tożsamości, a kiedy to się stało – osoby zostały zwolnione. Warszawskie komisariaty nie mają już takich kompetencji? – podsumowują aktywistki.

W piątek 29 stycznia o 20.00 mają ruszyć kolejne manifestacje OSK. W Internecie nie ma jeszcze zbyt wielu szczegółów. Na facebookowym wydarzeniu „ABORCJA// CZAS PRÓBY!” czytamy – PiS kontra kobiety. Kobiety kontra PiS. Nie ma nic pośrodku. To jest czas próby. Organizujemy się lokalnie, albo jedziemy do Warszawy – mamy WYBÓR! Szczegóły wkrótce!

 

fot. Krzysztof Żuczkowski

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy