Sakiewicz między psychiatrykiem a śmietnikiem

Sakiewicz między psychiatrykiem a śmietnikiem

Myślenie boli. Pokażemy to na przykładzie „Gazety Polskiej”. Wyobraźmy sobie taki tytuł: „Duda w psychiatryku, Kaczyński na śmietniku”. Jakież by się odezwały krzyki. Jakie żądania zrobienia porządków z antypolskimi szubrawcami. A to tylko wymiana dwóch nazwisk w komentarzu Sakiewicza. Zdołowany perspektywą życia bez państwowej kasy Sakiewicz napisał: „Putin w psychiatryku, Tusk na śmietniku”. Dlaczego piszemy o przypadku tak banalnym na prawicy? Bo wydawało się, że są już na dnie. A tu proszę. Sakiewicz puka. Spod dna.

Wydanie: 3/2020

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy