Samorząd bez papieru?

Samorząd bez papieru?

W Hajnówce laptopy zastąpiły grube koperty

Praca samorządowców kojarzy się najczęściej z dziesiątkami kilogramów papieru „przerabianego” w czasie każdej sesji. Niektórzy uważają, że tak ma być, bo… zawsze tak było. Ale nie musi przecież. Dowód daje Rada Powiatu w Hajnówce.
Na ostatnią w minionym roku sesję radni nie zabrali jak dotąd grubych kopert pełnych papierzysków. Przyszli z laptopami, tak więc przygotowanie sali do obrad polegało tylko na podłączeniu 17 komputerów, ustawieniu rzutnika oraz mikrofonów przez pracowników starostwa.
Sekretarz starostwa Maria Owerczuk (jedna z inicjatorek pomysłu) wyjaśnia: – Każdy radny otrzymał w użytkowanie przenośny komputer, a we własnym zakresie ma zapewnić sobie dostęp do internetu. W ten sposób wyeliminowaliśmy w ogóle papierowy nośnik materiałów na sesje. Okazało się też, że tylko jeden radny ma problemy z dostępem do sieci, ale i ten problem niebawem zniknie.
Radna z Kleszczel, Irena Niegierewicz: – To dobry pomysł. Wymagał na początku pewnego mentalnego przestawienia, ale oto jesteśmy na pierwszej roboczej sesji, kiedy działają te komputery, a już wszystko jest w porządku.
Żadna to obecnie sensacja, ale znam przykłady, choćby podlaskiego sejmiku wojewódzkiego i wielu innych władz samorządowych, gdzie opór radnych wyklucza zastosowanie takiej „technologii”. Przy tym potrzeba trochę odwagi ze strony władz samorządowych, bo pomysł z laptopami bywa wykorzystywany przez różne opozycje jako poręczny populistyczny argument o wygodnictwie i rozrzutności władzy. Można też podejrzewać, że znaczna część radnych po prostu nie używa komputera, boi się go, więc argumentem staje się iluzoryczna oszczędność.
– Przed końcem tej kadencji zakup laptopów spłaci się sam, bo od tej chwili nie musimy kupować setek kilogramów papieru i kserować tysięcy stron dokumentów – mówi Maria Owerczuk. – Tutaj, na skraju Puszczy Białowieskiej, argument ten jest oczywisty. Przy tym pomysł ma walory edukacyjne, a gdy lada moment wejdzie zasada elektronicznego obiegu dokumentów, mamy narzędzie jak znalazł.
Hajnówka jest jedynym powiatem w województwie i jednym z niewielu (ponoć drugim) w kraju, gdzie pomysł zastosowano. Na sesji 27 grudnia uchwalano budżet na rok 2008. Już bez papieru.
Trzeba jednak przyznać, że nieufność wobec narzędzi informatycznych w administracji jest poniekąd uzasadniona przepisami. Warto pod tym kątem przejrzeć polskie prawo. Rzeczywiście bywa ono w cyfrowej materii nader starodawne.

 

Wydanie: 2/2008

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy