Wpisy od Zbigniew Krzywicki

Powrót na stronę główną
Kraj Wywiady

Nie zabierajcie ludziom szczęścia

In vitro jest uznawane za największe osiągnięcie medycyny klinicznej XX w. Prof. Marian Szamatowicz – twórca zespołu zapłodnienia pozaustrojowego, którego działania doprowadziły do urodzenia się 12 listopada 1987 r. pierwszego w Polsce dziecka w wyniku leczenia niepłodności metodą in vitro. Laureat Busoli „Przeglądu” z 2003 r. Trudno nie zacząć inaczej niż od deklaracji premiera Tuska i ministra Arłukowicza o refundowaniu procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Co pan o tym sądzi? – To ważne, odbieram to pozytywnie, ale na razie to tylko deklaracja. Mój sceptycyzm bierze się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Brutalna horda rośnie w siłę

Prokurator z Białegostoku uznał, że swastyka to symbol szczęścia, prokurator z Kielc, że „żydowskie ścierwo” nikogo nie znieważa Niedawno całej Polsce wydawało się, że tylko w Białymstoku pojawił się ten problem. Kiwano głowami nad specyfiką tego miasta i całego Podlasia, które uchodziły dotychczas za przykład wielokulturowości, zgodnego życia wielu nacji, języków, religii. W tym to regionie – zauważono – rozpleniły się czyny znamionujące po prostu rodzący się faszyzm. Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz stwierdził, że sprawcy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Cnota utracona

Policji i prokuraturze nie udało się wykryć sprawców niemal żadnego z kilkunastu rasistowskich i ksenofobicznych ataków, do jakich doszło w Białymstoku Przez lata trwało przekonanie, że ziemi podlaskiej przysługuje swoisty bonus, wywodzący się z tradycji Rzeczypospolitej Obojga Narodów, która miała być tworem pozbawionym pewnej konstytutywnej cechy Polaków, mianowicie nietolerancji. Tak to przedstawiano powszechnie, a w ostatnich latach tolerancja trafiła na sztandary województwa podlaskiego. Obszar ten miał wiele problemów, niełatwych do rozwiązania, gdyż wiadomo – zapóźnienia, Polska B i te rzeczy…

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nie zabierajcie ludziom szczęścia – rozmowa z prof. Marianem Szamatowiczem

Pierwsze polskie dziecko z in vitro dziś ma 25 lat, jest szczęśliwą mężatką i ma swoje, naturalnie poczęte dzieckoProf. Marian Szamatowicz– twórca zespołu zapłodnienia pozaustrojowego, którego działania doprowadziły do urodzenia się 25 lat temu (12 listopada 1987 r.) pierwszego w Polsce dziecka w wyniku leczenia niepłodności metodą in vitro. Rozmawia Zbigniew Krzywicki Trudno nie zacząć inaczej niż od deklaracji premiera Tuska i min. Arłukowicza o refundowaniu procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Co pan o tym sądzi?– To ważne, odbieram to pozytywnie, ale na razie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Upór w operze

„Strasznym dworem” rozpocznie działalność nowy teatr operowy w Białymstoku Za kilka dni sfinalizuje się projekt budowy opery w Białymstoku. Polski pejzaż kulturalny wzbogaci się o ważny ośrodek sztuki operowej i każdej innej. Skąd opera w Białymstoku? Myśl pojawiła się chyba z 10 lat temu, najpierw w głowie Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego, dyrektora tutejszej filharmonii. Objął on dyrekcję tej instytucji w wieku ledwie 25 lat, postawił placówkę na wysokim poziomie organizacyjnym, a orkiestrę wprowadził do elity polskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nie musimy wymierać, możemy się rodzić – rozmowa z prof. dr hab. Sławomirem Wołczyńskim

W Niemczech czy we Francji dzięki in vitro w ciągu kilku lat urodzi się po 100 tys. dzieci Prof. dr hab. Sławomir Wołczyński – kierownik Kliniki Rozrodczości i Endokrynologii Ginekologicznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu. Spór o metodę in vitro nabiera dzisiaj cech fundamentalnego konfliktu ideologicznego. Czy można patrzeć na nią inaczej – jako na pewne narzędzie? – Ale nietypowe, bo nie tylko medyczne. To znaczy metoda jest medyczna, ale narzędzie – jak pan to określił – poważniejszej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Gdzie mieszka kołtun? – rozmowa z prof. Marianem Szamatowiczem

Prawdziwy prowincjonalizm zależy od głowy, a nie od adresu. Można być Europejczykiem, mieszkając pod Białymstokiem Z prof. Marianem Szamatowiczem, twórcą polskiej metody in vitro, kandydatem do Parlamentu Europejskiego* rozmawia Zbigniew Krzywicki – Panie profesorze, za panem kilkadziesiąt lat pracy wypełnionych wysiłkiem naukowym. Ma pan w dorobku to, co Polakom może sprawiać wielką satysfakcję – skuteczne, praktyczne zastosowanie metody leczenia niepłodności in vitro i narodziny pierwszego w Polsce dziecka dzięki zastosowaniu tej metody. To już 22 lata… – Prawie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Marszałek z PO, program z…

Podlaskie zafundowało sobie czwartą już ekipę rządzącą od początku kadencji Z podlaskim samorządem wojewódzkim wciąż jest kłopot. Jedno z najbiedniejszych województw w kraju zafundowało sobie czwartą już ekipę rządzącą od początku kadencji. Przypomnijmy. W jesiennych wyborach w 2006 r. większość w sejmiku zdobyło Prawo i Sprawiedliwość. Uzbierało dość głosów, aby wybrać swego marszałka, ale na tym się skończyło. Bogusław Dębski przez trzy miesiące nie potrafił zmontować większości wystarczającej do powołania zarządu województwa. Ma ten człowiek szczególną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nie odbierajmy szansy najuboższym

Prof. Marian Szamatowicz, pionier polskiego in vitro Ja nie daję nikomu dzieci, nie kreuję nowego życia. Pomagam tylko, aby mogło zaistnieć – Od wielu lat jednym z pana marzeń była pomoc państwa w leczeniu niepłodności metodami wspomaganego rozrodu. Jedną z tych metod jest zapłodnienie pozaustrojowe, czyli metoda in vitro. Już było blisko i… – W momencie, gdy pani minister Ewa Kopacz zapowiedziała w jednym ze swych pierwszych wystąpień, że rozważa finansowanie leczenia niepłodności metodą in vitro,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Samorząd bez papieru?

W Hajnówce laptopy zastąpiły grube koperty Praca samorządowców kojarzy się najczęściej z dziesiątkami kilogramów papieru „przerabianego” w czasie każdej sesji. Niektórzy uważają, że tak ma być, bo… zawsze tak było. Ale nie musi przecież. Dowód daje Rada Powiatu w Hajnówce. Na ostatnią w minionym roku sesję radni nie zabrali jak dotąd grubych kopert pełnych papierzysków. Przyszli z laptopami, tak więc przygotowanie sali do obrad polegało tylko na podłączeniu 17 komputerów, ustawieniu rzutnika oraz mikrofonów przez pracowników starostwa. Sekretarz starostwa Maria

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.