Sekowanie na ekranie

Sekowanie na ekranie

Małgorzata Subotic, jedna z ostatnich sympatyczek UW, która się ostała po czystkach w „Rzeczpospolitej”, musi się widocznie uwiarygodnić w oczach obecnego kierownictwa gazety, skoro podpisuje teksty, w których zgadzają się tylko nazwiska. Przyzwyczailiśmy się już, że każda okazja do dokopania telewizji publicznej jest dobra, ale trzeba mieć dużego pecha, by napisać, że TVP nie wpuszcza na wizję działaczy SDP i wymieniać nazwisko Bratkowskiego jako szczególnie sekowanego, gdy w sobotni wieczór w I programie telewizji Fedorowicz prezentuje chałturkę, w której Bratkowski odgrywa główną rolę. Pani Małgosiu, kłamać też trzeba umieć, a u Pani w redakcji są lepsi od tego specjaliści.

Wydanie: 43/2003

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy