43/2003

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Kraj

Przeżyli stulecia

Od ponad 30 lat na Podkarpaciu żyje najwięcej długowiecznych Z niecierpliwością bierzemy ostatni leśny zakręt. – Teraz – mówi inż. Doroba – droga się wyprostuje, odsłaniając mój Jarocin. Już widać kapliczkę z bielonego drzewa, sklep. Mój towarzysz podróży mimo siódmego krzyżyka na karku z przyjemnością patrzy na dziewczyny, które wysypały się ze szkoły i idą skrajem drogi. Nie, nie zna żadnej. Ich matki były smarkate, gdy on swoją siostrę nosił w płachcie w pole. – Starzeję

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Chiny w kosmosie

Chińczykiem jest co piąty człowiek na świecie. Zdając sobie sprawę z potęgi tej liczebności, komunistyczni przywódcy Chin zdecydowali się skierować podległe im państwo na drogę w kosmos. W pewnej mierze sprzyjało im to, że w politycznej elicie Chin było kilku inżynierów i wykształconych technicznie osób. Jako szczególnie ostrożne kierownictwo podjęli oni prace powoli, patrząc na pojazdy kosmiczne Rosjan i Amerykanów. Gotowi byli nawet kupić sowiecki model Sojuza, lecz wyznaczona w Moskwie cena wydała im się zbyt wygórowana.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy rząd Millera jest zakładnikiem mediów?

PRO Jerzy Urban, redaktor naczelny „NIE” Tak. Nie jest to jednak wina mediów, ale rządu, bo jeśli wszczyna się sprawy tylko na podstawie doniesień mediów, to jest się ich zakładnikiem. Jeśli rząd postępuje w systemie demokratycznym tak jak w autorytarnym, czyli chowa w szufladzie to, co niewygodne, to w rezultacie jego poczynaniami dyrygują niepodporządkowane mu media. Zanim wybuchł skandal Rywina, napisałem, że Miller powinien wykryć i ujawnić aferę w szeregach SLD; wtedy jego wola niszczenia patologii na lewicy byłaby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Powtarzam – idzie zagrożenie neototalitarne

Gdy opozycja polityczna zaczyna wyprawiać różne, często mało przyzwoite figle, słyszymy głupie w istocie zdanie, że „takie jest prawo opozycji”. Nie ma takiego prawa, a obowiązek osób, którym społeczeństwo, czyli wyborcy, powierza funkcje parlamentarne, polega na dbaniu przede wszystkim o dobro wspólne, o dobro Rzeczypospolitej. Ta prawda nie jest szanowana, szczególnie teraz, gdy do władzy doszły siły lewicowe, takie jak na całym świecie, tyle że obciążone przeszłością niezbyt dawną, ale przecież spora część ludzi opozycji też ma w życiu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Marek Siudym – porywczość i arogancja

CHARAKTER (Z) PISMA Ten, kto pisze w sposób rozluźniony, zna niewiele zahamowań. Bywa pełen życiowego rozpędu, niespokojny, pobieżny i pozbawiony stosownych hamulców. Nie może żyć bez nieoczekiwanych sytuacji. Podkreślenie przez pana Marka tekstu świadczy, że jest impulsywny, samolubny, szczery, odważny, zapalczywy i często rozrzutny. Brak kropki na końcu zdania to nieostrożność. To arogancki, zadziorny ryzykant. Nie przyjmuje do wiadomości niebezpieczeństwa, jeżeli się osobiście nie sparzy. Takie mocno zakręcone „S”, którym rozpoczyna swoje nazwisko, piszą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

No to jedna zagadka się wyjaśniła. Od wielu tygodni czekano w MSZ na nowego wiceministra, bo po odejściu Danuty Hübner, rychłym wyjeździe Sławomira Dąbrowy do Sofii oraz chorobach, które zaczęły dotykać podsekretarzy stanu, wokół Włodzimierza Cimoszewicza zaczęło być bardzo pusto. Zresztą co poniektórzy wróżyli nawet, że tak już pozostanie – minister nie sprawiał wrażenia nadmiernie poszukującego. W świat szły jedynie proste informacje, że nowy podsekretarz ma być człowiekiem znającym się na gospodarce, bo tę dziedzinę minister chce w MSZ roz-ruszać.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Zdrowo w Sudetach

Mniej znane kurorty Niewielkie, lecz urocze sudeckie uzdrowiska skupione wokół Jeleniej Góry i Wałbrzycha. Świeradów i Czerniawa Najbardziej wysuniętym na zachód sudeckim uzdrowiskiem jest Świeradów Zdrój – pięciotysięczne miasteczko leżące na wysokości ok. 450-650 m n.p.m. Oferuje ok. 2 tys. miejsc noclegowych w sanatoriach i pensjonatach. Wizytówką uzdrowiska jest nowoczesny, luksusowy ośrodek Malachit. Prywatny pobyt w sanatorium kosztuje ok. 150 zł za osobę (pełne wyżywienie, kuracja pitna i dwa zabiegi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Grypa nie śpi

RECEPTA NA ZDROWIE Choroby „grypopodobne” są najczęstszą przyczyną nieobecności w pracy – Jeszcze nie wiadomo, czy w tym roku będzie epidemia. Jednak tylko w ciągu pierwszych dwóch tygodni września zachorowało ponad 400 osób. To więcej niż w zeszłym roku o tej samej porze – ostrzegają specjaliści z Państwowego Zakładu Higieny i dodają, że liczba zachorowań ma związek z gwałtownymi zmianami pogody, a tego właśnie doświadczamy. Grypa to ekspresowa choroba. Modelowym przypadkiem mogą być pasażerowie pewnego kilkugodzinnego lotu. Na starcie chorował

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Koń – lek na całe zło?

Hipoterapia pomaga w powrocie do utraconego świata Przyroda dostarcza nam żywych lekarstw. Obecność u ludzkiego boku konia – „współterapeuty” – sprawiła, że odkryliśmy hipoterapię. Jazda konna może pomóc w przywróceniu zdrowia osobom upośledzonym umysłowo, z brakami rozwojowymi, z uszkodzeniami narządów zmysłów, a także mającym problemy w zaadaptowaniu się w społeczności. W warszawskim ośrodku Fundacji Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym Hipoterapia pracuje 12 terapeutów i dwóch wolontariuszy. Pod opieką mają 120 małych pacjentów. Zajęcia trwają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Czy zlikwidować PFRON?

Szukanie oszczędności na niepełnosprawnych to mocno dyskusyjny pomysł To pytanie nie po raz pierwszy przewija się w rządowych planach uzdrowienia finansów państwa. Wicepremier Jerzy Hausner mówi, że jest otwarty na racjonalne argumenty, ale „chce zobaczyć rachunki” i od tego uzależnia decyzję o losach funduszu. Rachunków i obliczeń nie brak w przygotowanym przez zespół wicepremiera planie ograniczenia wydatków publicznych oraz w raporcie na temat racjonalizacji wydatków społecznych. Wynika z nich, iż likwidacja Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przyniesie duże korzyści. Przede wszystkim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.