Notes dyplomatyczny

Notes dyplomatyczny

No to jedna zagadka się wyjaśniła. Od wielu tygodni czekano w MSZ na nowego wiceministra, bo po odejściu Danuty Hübner, rychłym wyjeździe Sławomira Dąbrowy do Sofii oraz chorobach, które zaczęły dotykać podsekretarzy stanu, wokół Włodzimierza Cimoszewicza zaczęło być bardzo pusto. Zresztą co poniektórzy wróżyli nawet, że tak już pozostanie – minister nie sprawiał wrażenia nadmiernie poszukującego. W świat szły jedynie proste informacje, że nowy podsekretarz ma być człowiekiem znającym się na gospodarce, bo tę dziedzinę minister chce w MSZ roz-ruszać.
Teraz te informacje mają adresata, nowym wiceministrem zostanie Sergiusz Najar, obecny podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Wcześniej pracował w Banku Handlowym, jeszcze wcześniej był przedstawicielem Polski w Międzynarodowym Związku Studentów w Pradze. Na tym samym stanowisku, które wcześniej zajmował były ambasador w USA, Jerzy Koźmiński, a później Robert Kwiatkowski, prezes TVP.
Ha! Ludzi patrzących trochę dalej niż w okolice alei Szucha przejście Najara do MSZ nie zaskakuje, bo od miesięcy krążyły plotki, że ma on serdecznie dosyć pracy w Ministerstwie Infrastruktury z Markiem Polem. Mówiono, że będzie szefem Narodowego Funduszu Zdrowia albo prezesem któregoś z banków – został wiceministrem spraw zagranicznych. No więc Stowarzyszenie „Ordynacka” może sobie zapisać kolejny punkt, a w MSZ czekają, jak Najar rozkręci sprawy polityki gospodarczej (bo o tym rozkręceniu mówi się od lat i ze skutkiem takim, jaki widzimy).
Tyle o jednej zagadce, a teraz o innej. Otóż wróci niedługo do kraju Irena Lipowicz, nasza ambasador w Wiedniu. Ta była posłanka Unii Wolności nie jest pracownikiem MSZ, nie będzie zatem starała się o pracę w centrali, wróci do swoich wcześniejszych zajęć.
Kto pojedzie na jej miejsce? Stuprocentowym pewniakiem jest Marek Jędrys, dotychczasowy dyrektor departamentu europejskiego, jeden z naszych najbar-
dziej doświadczonych dyplomatów, specjalista od państw niemieckojęzycznych. I tu się pojawia ta zagadka: kto go zastąpi? A przypomnijmy, że to jeden z najważniejszych i największych departamentów. Czy następcą Jędrysa będzie ktoś z obecnych pracowników centrali? Czy też jakiś wracający do kraju ambasador?
A będzie ich w najbliższych miesiącach sporo…
Z Europy przenieśmy się na Daleki Wschód – sporo szumu wywołała w MSZ informacja, że na stanowisko Konsula Generalnego w Hongkongu pojedzie Jacek Potocki, obecnie dziennikarz „Życia Warszawy”. Bo spodziewano się, że do Hongkongu pojedzie ktoś inny. A po drugie, nie ma obecnie w MSZ mody na dziennikarzy, uważa się, że zawodowe skłonności przeszkadzają im w efektywnej pracy.
Ale bardziej doświadczeni pracownicy tłumaczą, że z Potockim jest inaczej. Bo on pracował już w MSZ, był na placówce w Japonii. Więc nie jest to dziennikarz udający dyplomatę, tylko dyplomata, który ostatnio był dziennikarzem. Taka przykrywka. A teraz wraca do zawodu.
Niech będzie i tak.

Wydanie: 43/2003

Kategorie: Kraj
Tagi: Attaché

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy