Siostra w komży

Siostra w komży

Łomża też ma swojego Syguta. Czyli miglanca, który dzięki politykom dostaje posady, na które kompletnie się nie nadaje. W Warszawie Sygut trafił z TVP Info na dyrektora autobusów. A w Łomży Bernadeta Krynicka, eksposłanka PiS, jest dyrektorką Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Krynicka, pielęgniarka z trójką dzieci, która obrażała w Sejmie matki niepełnosprawnych dzieci. I broniła księży pedofilów. Jej kompetencje tak ocenił były partner: Krynicka nie ma żadnych umiejętności. Jedyne, co umie, to zrobić zastrzyk i opróżnić basen. Kto więc załatwił jej miękkie lądowanie? Chyba ci, którym miasto zawdzięcza opinię: „wszyscy w Łomży chodzą w komży”.

Wydanie: 15/2021

Kategorie: Przebłyski, Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy