Skąd bierze się zadłużenie państwa? Poznaj dług publiczny

Skąd bierze się zadłużenie państwa? Poznaj dług publiczny

Informacje o powiększającym się długu publicznym co jakiś czas powracają na czołówki gazet. Nie każdy obserwator sceny politycznej wie jednak, z czego wynika i na czym polega. Warto wobec tego uporządkować fakty i poznać bliżej dług publiczny.

Zarządzanie finansami to skomplikowany proces, który uwzględnia jednak nie tylko środki znajdujące się bezpośrednio w budżecie, ale również możliwość zadłużania się. W podobny sposób prezentuje się to również w przypadku państw. Jednostki tego typu mają z jednej strony olbrzymie możliwości i zaplecze, z drugiej w ślad za nimi idą jednak duże potrzeby. Realizacja części planów i inwestycji nie jest przy tym możliwa wyłącznie z własnych funduszy. W takiej sytuacji kraje decydują się na zaciąganie pożyczek. Ich znaczny udział w planowanych budżetach może natomiast przekładać się na powiększanie długu publicznego. Na jego temat krąży jednak wiele mitów, które warto rozwiać, ponieważ samo pojęcie długu publicznego jest wielokrotnie wykorzystywane w debacie publicznej przez przedstawicieli różnych stronnictw politycznych.

Ile wynosi zadłużenie Polski?

Określenie realnego zadłużenia państwa to skomplikowane zadanie. Wynika to przede wszystkim z możliwości przyjęcia różnych kryteriów i różnego podejścia do definiowania jednostek wchodzących w skład finansów publicznych. Według najnowszych danych, przesłanych przez rząd Komisji Europejskiej, aktualny dług publiczny Polski wynosi 1 bln 478,8 mld zł. Oznacza to więc, że tylko w okresie dwóch ostatnich lat wzrósł o 433 mld zł. W przeliczeniu na jednego mieszkańca przekłada się to na 38 950 zł długu. Warto jednak wspomnieć, że przyjęte kryteria nie odzwierciedlają całości zadłużenia. To może być „przerzucane” np. do jednostek, które nie są uwzględniane w wybranej metodologii. Według Forum Obywatelskiego Rozwoju ukryty dług publiczny wynosi ponad 4,8 bln zł. W takim ujęciu jest to wobec tego już 126 664 zł na jednego mieszkańca.

Dług długowi nierówny

Część komentatorów próbuje przełożyć uwarunkowania budżetu państwa na zdecydowanie bliższe przeciętnemu obywatelowi kategorie, a więc na realia domowego budżetu. Faktycznie: możliwe staje się znalezienie pewnych analogii. Z jednej strony każdy z nas dysponuje pewnym dochodem (np. osiąganym z tytułu wykonywanej pracy) i posiada wydatki (np. czynsz za mieszkanie, cykliczne opłaty). Z drugiej, np. dzięki ofertom dostępnym w serwisie blogbank.pl, może się również zadłużać, pozyskując kredyty i pożyczki.

Państwo również dysponuje takimi możliwościami, jednak jego potencjał jest zdecydowanie większy. Przede wszystkim dysponuje narzędziami pozwalającymi na efektywne pozyskiwanie dodatkowych środków. Poza tym nie jest również ograniczone długością życia czy okresem aktywności zawodowej. W związku z tym państwa posiadają zdecydowanie większą zdolność do zadłużania się, a wpływ zadłużenia na ich funkcjonowanie jest zupełnie inny niż w przypadku domowego budżetu każdego z nas.

Zadłużenie wobec PKB

W standardowym odniesieniu poziom zadłużenia można określić np. porównując je z osiąganymi dochodami. Zbyt wysoka wartość zobowiązań często bywa określana mianem przekredytowania, które może być niebezpieczne dla stabilności domowych finansów. W przypadku państw prezentuje się to jednak inaczej, ponieważ za ich gospodarkami stoi olbrzymi potencjał, wypracowywany przez podatników. Popularnym sposobem mierzenia skali zadłużenia jest wobec tego relacja długu do PKB. W przypadku Polski będzie to – po uwzględnieniu najnowszych danych, w znacznym stopniu powiązanych z pandemią koronawirusa – 66,2%. Ta wartość jest jednak znacząco niższa od średniej dla całej Unii Europejskiej (pod koniec III kwartału było to 89,8% PKB) oraz strefy euro (97,3% PKB). Liderem zadłużenia wciąż pozostaje Grecja (199,9%), wysoki dług obsługują również Włochy (154,2%) czy Portugalia (130,8%). Z perspektywy części obserwatorów interesujące może okazać się także wysokie zadłużenie Francji (116,5%) czy Belgii (113,2%).

Jednocześnie należy mieć świadomość, że wiele zależy od przyjętej metodologii obliczania długu publicznego. Jeżeli uwzględnimy przywołany wcześniej dług ukryty, zadłużenie w relacji do PKB wyniesie 215,2%. Na dane warto spoglądać więc orientacyjnie. Z drugiej strony: nie zawsze wysokie zadłużenie oznacza problemy ze sprawnym zarządzaniem budżetem. Wiele zależy jednak od zdolności do obsługi zadłużenia i sposobu wydatkowania środków.

Skąd państwa pozyskują środki?

Sposób pozyskiwania dodatkowych funduszy przez państwa również znacząco różni się od tego, który jest doskonale znany chociażby przeciętnemu kredytobiorcy. Z jednej strony mogą zadłużać się za granicą, korzystając z kredytów przyznawanych przez banki, fundusze walutowe lub inne jednostki. Z drugiej – bardzo popularną metodą pozyskiwania środków jest emisja obligacji skarbu państwa, które w większości trafiają na wewnętrzny rynek. Inwestorzy mogą pozyskiwać papiery wartościowe tego typu, a po wskazanym okresie otrzymują zwrot środków powiększonych o wskazane oprocentowanie. W polskim przypadku zadłużenie w walutach obcych wynosi 24,7%, natomiast udział nierezydentów to 34,7%. Udział inwestorów zagranicznych jest wobec tego stosunkowo niski, a większość zadłużenia ma charakter wewnętrzny.

Fot. Kmpzzz/Shutterstock

Wydanie:

Kategorie: Aktualne, Promocja

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy