Skromny umysł Hajdarowicza

Skromny umysł Hajdarowicza

Jak ćmę do lampy tak nas ciągnie do ludzi, którzy mają pociąg do lansu. Zwłaszcza do tych, którzy się lansują we własnych gazetach. Grzegorz Hajdarowicz to ścisła czołówka. Czego on nie opowiadał na łamach „Przekroju”. Oczywiście przed doprowadzeniem tego kultowego pisma do bankructwa. Z upadłego za jego rządów tygodnika „Uważam Rze” zrobił miesięcznik „Historia”. I co tam znajdujemy? Wywiad z Hajdarowiczem. Pod skromnym jak na niego tytułem „Mam umysł pochłonięty przyszłością”. Nocne spotkanie z Pawłem Grasiem, prawą ręką Tuska, przed śmietnikiem niedaleko Sejmu wyparowało z umysłu Hajdarowicza. No cóż, skromny umysł to i skromna zawartość.

Wydanie: 37/2019

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Komentarze

  1. robi
    robi 10 września, 2019, 00:55

    Ale Rzepa jest teraz najbardziej wiarygodną gazetą na rynku. Inne to partyjne biuletyny

    Odpowiedz na ten komentarz
    • observer2
      observer2 10 września, 2019, 12:45

      Rzeczpospolita ma lepsze wyniki sprzedaży od innych dzienników a to dużo znaczy tym bardziej że część z nich jest praktycznie dotowana z budżetu

      Odpowiedz na ten komentarz
    • re-robi
      re-robi 13 września, 2019, 11:16

      Jak bolą niezależne media najlepiej świadczy że Kurski kazał zbierać haki na Hajdarowicza – („Parasol” miał „dostać zlecenie” również na Bogdana Chrabotę, naczelnego „Rzeczpospolitej” oraz jej właściciela Grzegorza Hajdarowicza)

      Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy