Dobrze jest, gdy sprawy biorą w swoje ręce prawdziwi fachowcy. A jeszcze lepiej, gdy ich szefowie wiedzą, komu zlecić specrobotę. Naczelny pisowskiego tygodnika „wSieci” Jacek Karnowski nie miał z tym problemu. Wręcz przeciwnie. Ma u siebie tak wielu specjalistów od dowalania konkurentom, że robi castingi. No i stają przed obliczem Karnowskiego ludzie, którzy z niejednego pieca chleb jedli, niejedno pismo rozwalili i już niejeden proces sądowy przegrali. Weterani bojów o rządy dobrej zmiany. Tym bardziej doceniamy perwersję decyzji Karnowskiego. Wybrać Stanisława Janeckiego na autora tekstu „Jak media kłamią i przegrywają” to dowód, że chłop ma poczucie humoru. Bo Janecki pisze o „załganych, kłamliwych mediach” tak wiarygodnie, że widać w tym rękę praktyka. Któż mógłby lepiej od niego napisać o hańbie mediów? I czy jest na to lepsze miejsce niż „wSieci”? Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






