Tag "Bronisław Tumiłowicz"
Aquaparki – sposób na polską niepogodę
Zamiast drogiej podróży w tropiki, krajowe igraszki w ciepłej wodzie Już nie trzeba wyjeżdżać do ciepłych krajów, by bez względu na pogodę oddawać się wodnym igraszkom w cudownie ciepłej wodzie. Wystarczy wybrać się do jednego z polskich aquaparków, tam można zakosztować wyszukanych mokrych przyjemności. Aquaparki, nazywane też tropikanami, zrobiły najpierw karierę w mało słonecznych i pogodowo dosyć ponurych krajach. Rozkoszy przebywania w wodzie przez cały rok, wśród palm i wodospadów zaznają od dawna Norwedzy, Finowie czy Szwajcarzy.
Z jakiego dowcipu najbardziej śmiał/a się Pan/Pani tego lata?
Prof. Jacek Kurczewski, socjolog prawa i obyczajów Najgorszym dowcipem, jaki słyszałem w wakacje, był ogłoszony przez „Rzeczpospolitą” konkurs na Delegata, donoszącego na papieża i Wałęsę. Z tego jednak wyszedł najlepszy dowcip, bo jak podała „Polityka”, p. Halina Z., gospodyni domowa, napisała, że według niej konkurs na Delegata powinni wygrać bracia Mroczkowie, których kobieta wysoko ceni. Bronisław Cieślak, aktor, b. poseł Jestem teraz nad jeziorem i słyszałem to od łowiących ryby. Po jeziorze pływa motorówka z doczepionym narciarzem wodnym, hałasuje i strasznie
Polskie królowe gitary
Kobieta z testosteronem plus sześć strun to przepis na świetną gitarzystkę Ania Pietrzak ma duże, rozmarzone oczy i szczupłą sylwetkę. Jest jedną z najlepszych polskich gitarzystek klasycznych, instrument zaś jest jej światem od najwcześniejszego dzieciństwa. Zaczynała swoją drogę artystyczną w podstawowej szkole muzycznej w Oleśnicy, w której gry na gitarze uczyła jej mama, Danuta Pietrzak. Początki wypadały bardzo pomyślnie, Ania przechodziła gładko kolejne etapy gitarowej edukacji i odnosiła sukcesy na konkursach gitarowych dla młodzieży.
Wisła umiera, płynąc
Susza i wieloletnie zaniedbania zabijają największą polską rzekę Zimą i wiosną mieliśmy powodzie i przekroczone stany alarmowe, w lipcu woda w Wiśle wysychała na naszych oczach, a teraz widać, jak na środku rzeki sterczą z wody kamienie. Trudno w takich warunkach prowadzić racjonalną gospodarkę wodną, trudno korzystać z naturalnego szlaku żeglugowego. Jednak nikt specjalnie nie bije na alarm. Przyzwyczailiśmy się. Wodny skansen Europy Przedsiębiorstwo Żegluga Stołeczna wykorzystuje nawet ten stan Wisły jako atut:
Życie zaczyna się po…
Prof. Aleksander Krawczuk, 85 lat, historyk, b. minister kultury Moje życie jest w procesie rozkwitu. Pełnia życia zaczęła się po czterdziestce i z rozmaitymi odmianami, wzlotami i upadkami trwa do dziś. Każdy wiek ma swoje uroki, jednak czterdziestka jest bardzo dobra. Wiem to po sobie i kolegach, którzy właśnie w tym okresie najlepiej się rozwijali. Ale np. po osiemdziesiątce człowiek czuje się kompletnie swobodny. Choć jeszcze mogą mi dokuczyć, jestem poza zasięgiem rozmaitych spraw i problemów. Osiemdziesiątka jest więc całkiem
Wakacje z internetu
Żeby pochwalić się urlopem, nie trzeba nigdzie wyjeżdżać. Za 1000 zł można dostać opis podróży, pamiątki, a nawet swoje zdjęcia Krajowe biura podróży prześcigają się w atrakcyjnych ofertach i często udaje się im tak omamić klientów, że ci przyjmują wszystko z niekłamanym zachwytem, a po powrocie wypisują laurki drukowane na wakacyjnych forach. Generalnie z turystycznych wspomnień na portalu Wakacje.pl czy Funclub.pl wieje nudą, wszystko tam jest zachwycające, godne polecenia i obejrzenia. Dyskusja się ożywia dopiero wtedy, gdy ktoś
Dlaczego kobiety łatwiej zakochują się w zamożnych mężczyznach?
Barbara Hoff, projektantka mody, pisarka Dlatego, że zaradność jest sexy. Niezaradność czasem też, są różne gusty, ale głównie zaradność, siła i władza pociągają. Bogaci są pociągający, ale przez to też są rozczarowujący. Dla kochającego robić pieniądze nic innego nie istnieje. Gdy tokują, mogą być interesujący, ale potem już ich nie ma, nawet gdy spłodzą troje dzieci, mają tylko jedną namiętność. Kobiety kochające bardzo bogatych nie są szczęśliwe, bo ten typ mężczyzny nie jest romantyczny. On może na początku reżyserować romantyczność, ale potem
Najgorzej z tenorami
Głosy i bezgłosia teatrów wielkich – podsumowanie sezonu operowego Zakończenie sezonu operowego 2005/2006 połączone ze zmianą (oby na krótko) nazwy państwa z III na IV RP skłania do refleksji i podsumowań. Poprzednie rankingi operowych głosów, które przedstawiałem w „Przeglądzie Tygodniowym” w 1996 r. i „Przeglądzie” w 2001 r., były rejestracją stanu transformacji i sporych nadziei, jakie niosła ze sobą opera. Dziś na przedprożu nowej rzeczywistości wszystko się poprzewracało. Z jednej strony, przybyło nam ciekawych spektakli, z drugiej coraz mniej
Gorący seks w letnie upały
W Polsce moda na dziewictwo kończy się na mówieniu Prof. Zbigniew Izdebski, jest socjologiem, profesorem w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie oraz na Uniwersytecie Zielonogórskim. Jest równie wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS. Specjalizuje się w dziedzinie pedagogiki seksualnej i doradztwa rodzinnego. Założył w Zielonej Górze Stowarzyszenie do Walki z Dziecięcą Prostytucją i Pornografią „Pro-Ecpat”. Jest autorem unikalnych badań dotyczących seksualności młodzieży. – Czy obecne upały pobudzają życie seksualne narodu? – Nie sądzę. Wprawdzie z ostatnich badań,
Moje serce jest wiolonczelowe
Gdy podczas walki z rakiem miewałem chwile zwątpienia, muzyka pomagała mi odnaleźć siłę, uśmiech i nadzieję Dominik Połoński, wiolonczelista, ma 29 lat i jest jednym z najwybitniejszych polskich muzyków młodego pokolenia. Z wyróżnieniem ukończył Akademię Muzyczną w Łodzi, przebywał też trzy lata na stypendium w Escuela Superior de Musica Reina Sofia w Madrycie. Wygrał kilka konkursów wiolonczelowych, m.in. Yamaha Music Foundation of Europe, Międzynarodowy Konkurs Indywidualności Muzycznych im. Aleksandra Tansmana, New Talent International Competition w Bukareszcie.






