Tag "Bronisław Tumiłowicz"
Czy Polacy potrafią się z siebie śmiać?
Prof. Jacek Kurczewski, socjolog, polityk Potrafią, ale przez łzy. Śmiech Polaków, jeśli się śmieją z siebie samych, wynika z poczucia, że są gorsi od innych, więc pozostaje im już tylko zaśmiać się gorzko, aby się pocieszyć. Najczęściej jednak wydaje się im, że są lepsi, ale tylko tak im się wydaje, i wcale się wtedy nie śmieją z siebie. Dr Marek Balicki, psychiatra, senator, kandydat na prezydenta Warszawy Chętnie się śmiejemy z innych, zwłaszcza z tych na „górze”. Nie lubimy jednak, gdy śmieją się z nas. Nie mamy dystansu do nas
Czy sytuacja na rynku pracy rozwydrzyła pracodawców?
Prof. Mieczysław Kabaj, ekonomista, polityka społeczna Zarówno pracownicy, jak i pracodawcy są w złej sytuacji. Jeśli zmniejsza się popyt, trzeba ograniczać produkcję, a więc i zatrudnienie. Zwolnienia pracowników są jednak wielkim przeżyciem dla pracodawców, nie można powiedzieć, by wykorzystywali oni tu swoją przewagę. Wielu obniża nawet swoje własne wynagrodzenie, choć to oczywiście nie wystarcza, bo głównym czynnikiem wzrostu jest popyt. Drugim czynnikiem wzrostu i ekspansji jest dostęp do kapitału, szalenie w Polsce utrudniony. Wzrost liczby miejsc pracy
Testy w formie maila
Egzaminy przed kamerą cyfrową Po wejściu w życie ustawy o szkolnictwie wyższym z 12 września 1992 r., która umożliwiła powstawanie niepaństwowych uczelni wyższych, nastąpił w Polsce burzliwy rozwój szkolnictwa wyższego. Oferta ponad 200 niepaństwowych uczelni spotkała się z zainteresowaniem ze strony młodzieży, a także bardziej dojrzałych studentów, bowiem szkoły szybciej i lepiej dostosowywały się do zmian na rynku pracy i działały bliżej miejsca zamieszkania studentów. Wszystko wskazuje jednak na to, że możliwości rozwoju tego szkolnictwa w Polsce zostały
Moja niezapomniana przygoda wakacyjna
Małgorzata Walewska, śpiewaczka operowa Podczas pobytu na Florydzie wybraliśmy się z Piotrem na spacer na plażę. Natknęliśmy się na betonowy falochron. Na końcu była betonowa rampa ukośnie schodząca do wody. Postawiłam stopę na rampie i runęłam w dół, całą siłą huknęłam głową w beton. Poczułam krew w ustach i pomyślałam, że straciłam zęby. Krew lała się strumieniami. Sprawdziłam, że mam wszystkie zęby. OK, przedstawienie zaśpiewam. Szczęśliwie znaleźliśmy się na strzeżonej części plaży, gdzie natychmiast zaroiło się
Czy człowiek rozsądny dostosowuje się do świata?
Prof. Kazimierz Ryć, dziekan Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego Zwykle stosujemy się do pewnych reguł przyjętych i uznanych za przyzwoite. Tak powinno być w każdej dziedzinie, także w świecie polityki, biznesu itd. W biznesie metody nieprzyzwoite są w dłuższej perspektywie zabójcze dla firmy. Gdy jednak prowadzi się negocjacje, trzeba nierzadko wykorzystywać giętkość i elastyczność w stosunku do partnerów. Nie należy dopuszczać do sytuacji bez wyjścia i przyciskać rozmówcy do ściany. Nawet jeśli mamy uzasadnione wątpliwości w danej sprawie, trzeba dawać furtkę,
Autokarem – najbezpieczniej?
Rzadko podawana jest rzetelna analiza przyczyn katastrofy Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami. Dwa polskie autokary na zagranicznych szlakach w ostatnich dniach przewróciły się, co spowodowało liczne ofiary śmiertelne. Jak zwykle w takich przypadkach staramy się poznać przyczyny katastrofy, wskazać winnych i znaleźć wytłumaczenie tragedii, ale także wynieść jakąś naukę, aby do podobnych zdarzeń nie dochodziło w przyszłości. Z reguły jednak informacje podawane do publicznej wiadomości są uspokajające. Dowiadujemy się więc, że autokary, które
Czy polskie media są niezależne?
prof. Wiesław Godzic, medioznawca, Uniwersytet Jagielloński Oczywiście media nie są niezależne. Martwią mnie jednak powody braku tej niezależności. Pierwszy z nich jest pozostałością dawnego systemu, podlegają mu dziennikarze lubiący, by ktoś „na górze” odpowiadał za ich działania, co świadczy o braku decyzyjności. Wielu z nich brak wolności ma w swojej głowie. Na szczęście młode pokolenie dziennikarskie nie ma już takich obciążeń. Mniej się martwię zależnością finansową mediów od właścicieli czy niejasnymi powiązaniami własnościowymi w mediach publicznych i pół-publicznych, choć to również wpływa
Jak ocenia się promocję Unii Europejskiej w Polsce?
Maciej Górski, b. ambasador RP w Rzymie, doradca Prezydenta RP ds. międzynarodowych Obserwuję tę kampanię z dużym zadowoleniem. Jest ona przejrzysta i wyraża dobre zrozumienie problemów, mądrze przybliża nasze stanowiska negocjacyjne i różne programy unijne. Właściwe jest oparcie wywodu na przykładach krajów, które do UE wstępowały stosunkowo niedawno, jak np. Hiszpania. Pokazuje się, co dała Unia hiszpańskiemu fryzjerowi albo rolnikowi, tłumaczy mechanizmy, które to spowodowały. Kampania operuje przy tym prostym, zrozumiałym językiem, bez takich słów jak
Czy Polacy powinni pójść za przykładem Szwajcarii i ogłosić referendum w sprawie aborcji ?
Ewa Dąbrowska-Szulc, przewodnicząca Stowarzyszenia Pro Femina Nasze Stowarzyszenie jako pierwsza organizacja upominało się o prawo do aborcji na żądanie. Prawo to zostało zmienione, ale czekanie na referendum spowodowało wiele lat obróbki umysłów, dowodzenia, że embrion, zarodek i płód to jedno, że chodzi o zabijanie dziecka itd. Ludzie nie mają już takiej odwagi jak dawniej. Dwukrotnie były już zbierane podpisy popierające referendum i wierzący także opowiadali się za. Szwajcarzy dobrze funkcjonują w systemie samorządności i kierują
Czy zgadzasz się z mądrością ludową: „Kto pierwszy, ten lepszy”?
Prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca Zgadzam się, jak ze wszystkimi mądrościami ludowymi, ale tylko do pewnego stopnia. Niekiedy mówi się również: pierwszy lepszy, a wtedy to nie znaczy wcale, że chodzi o kogoś najlepszego, ale o byle kogo, bo tym pierwszym może być byle kto. Jeżeli patrzymy na świat jako nieustanną rywalizację, konkurencję, w której się udowadnia zwycięstwo, powiedzenie owo ma sens, ale z drugiej strony, „pierwszość” to niekiedy coś na podorędziu, zaś coś, co prawdziwie dobre, chowa się z tyłu i trzeba najpierw poszukać,







