Tag "Katyń"

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Baczność! Równaj w prawo!

Spokojna, wyważona wypowiedź wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Andrzeja Szeptyckiego, w której porównał żołnierzy UPA do naszych „żołnierzy wyklętych”, wywołała burzę. Szeptycki nie powiedział nic złego, w szczególności nieprawdziwego. Powiedział, mówiąc w skrócie, że tak jak jedni i drudzy walczyli z Sowietami, za co w swoich narodach zdobyli uznanie, jedni i drudzy robili też rzeczy niegodne, które ich narody im wybaczają, na które przymykają oko.

Można dyskutować, czy zestawienie było trafne. Czy skala zasług obydwu formacji i skala popełnianych przez nie zbrodni była porównywalna. Czy ci pierwsi byli ludobójcami na dużo większą skalę niż „Łupaszka”, „Ogień” i „Bury”, którzy wprawdzie również byli ludobójcami, ale przecież na skalę dużo mniejszą. Czy sytuacja społeczeństw dokonujących tych ocen jest porównywalna? Wszak Ukraińcy jednak odpierają najazd rosyjski, codziennie grzebią swoich zabitych i tracą domy. Czy w tej sytuacji, gdy Ukraińcy potrzebują tak znanego u nas z czasów wojny i niewoli „pokrzepienia serc”, można akurat teraz domagać się od nich rozliczania z niechlubną przeszłością? Z niechlubną przeszłością, z którą my w czasach pokoju i spokoju także nie bardzo potrafimy się rozliczyć?

Najpierw w Polsacie Dorota Gawryluk zadała publicznie pytanie, jak to możliwe, że człowiek pochodzenia ukraińskiego (znaczy się Andrzej Szeptycki), reprezentujący ukraińskie interesy, jest wiceministrem w polskim rządzie. „W polskim rządzie powinni być polscy ministrowie, którzy reprezentują polską rację stanu!”. Można by zadać symetryczne pytanie: jak to możliwe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Jak ujawnić prawdę

Raporty Walentina Falina dla KC KPZR i Michaiła Gorbaczowa w sprawie tragedii katyńskiej 13 kwietnia 1943 r. niemieckie radio podało komunikat o odnalezieniu w okolicach Smoleńska masowych grobów polskich oficerów. Hitlerowcy oskarżyli o tę zbrodnię NKWD, a kontrolowane przez Niemców Międzynarodowa Komisja Lekarzy, Komisja Polskiego Czerwonego Krzyża i Specjalna Niemiecka Komisja Sądowo-Medyczna znalazły na miejscu zbrodni osiem zbiorowych mogił, w których znajdowało się ponad 4 tys. ciał, i określiły czas zbrodni na 1940 r., co jednoznacznie obciążało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Starcie Gomułki z Chruszczowem

Delegacja ZSRR nie rezygnowała z siłowego rozwiązania kryzysu w relacjach polsko-radzieckich Gdyby przeprowadzić sondę wśród rozsądnych ludzi nauki, nie tylko historyków, które z wydarzeń w Polsce Ludowej najbardziej odcisnęło się na życiu Polaków, z pewnością ogromna większość odpowiedziałaby: Październik ’56. I nie myliliby się. Znaczenia przełomu Października ’56 nie da się kwestionować ani deprecjonować. To wtedy stalinizm – polski stalinizm, łagodniejszy niż w krajach zwasalizowanych przez ZSRR – został definitywnie odrzucony przez władzę i społeczeństwo. Oczywiście to co wydarzyło się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Od Marca ‘68 do „Katynia”

Z „Dziennika” prof. Andrzeja Walickiego Dlaczego nie zauważono nacjonalizmu w „bogoojczyźnianej” ideologii Solidarności? Od dziś rozpoczynamy sprzedaż ostatniego tomu trylogii prof. Andrzeja Walickiego „PRL i skok do neoliberalizmu. Fałszowanie historii. Nacjonalizm. Niegodziwości III RP” pod redakcją Joanny Schiller-Walickiej i Pawła Dybicza. Poniższy tekst jest niewielkim wyimkiem z niepublikowanych „Dzienników” prof. Walickiego, które stanowią znaczącą część III tomu. 8 IV 1998 Refleksje z okazji rocznicy „Marca 1968” Jeszcze słowo o nacjonalizmie. Andrzej Szczypiorski, Marcin Król

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Smoleńsk – instrukcja obsługi

Jak czytać kolejne sensacyjne doniesienia o katastrofie Tu-154M? Katastrofa smoleńska jest dziś oficjalną religią partii rządzącej, jej mitem założycielskim. Owszem, PiS funkcjonowało wcześniej, działali bracia Kaczyńscy. Ale tamten okres to czasy przed naszą erą, czasy dawnych legend, Stary Testament. Dla Jarosława Kaczyńskiego liczy się przede wszystkim Smoleńsk. On jednoczy prawicę. To jest kluczowe wydarzenie, które obrosło takimi określeniami jak „zdradzeni o świcie”, „polegli pod Smoleńskiem”, „męczeńska śmierć”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Pierwszy ślad Katynia

Już w połowie marca 1940 r. Międzynarodowy Czerwony Krzyż pytał dowództwo Wehrmachtu o obozy polskich jeńców wojennych w ZSRR Hasło „Katyń” puścił w obieg mistrz propagandy III Rzeszy, minister Joseph Goebbels, na konferencji prasowej 13 kwietnia 1943 r. Uruchomił tym lawinową światową reakcję, która trwa do dziś. Międzynarodową piramidę książek, nie mówiąc o morzu publicystyki, uzupełniła wydana w Niemczech w 2015 r. kolejna książka o Katyniu. Goebbels jako pierwszy zbrodnię upublicznił. W zasobach archiwalnych hitlerowskiego MSZ

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.