Tag "konflikt na Ukrainie"

Powrót na stronę główną
Świat

Ukraina na bezdrożu

Młodzi uciekają, starsi szybko umierają. Po Majdanie wzbogacił się tylko Petro Poroszenko Ukraina zawsze wiedziała o sobie, że leży na skraju. Europy albo Azji. Niepodległość witało 52 mln mieszkańców. Dziś niewiele bogatsza niż getto Autonomii Palestyńskiej wyludnia się i starzeje. Pogarda władzy dla obywateli, nacjonalizm pompowany za 5 mld dol. przez Waszyngton wyprowadziły kraj na bezdroże. Wykruszył się potencjał wzrostu. Ukraina ma teraz 35,7 mln mieszkańców. Bilans 25 lat niepodległości to ubytek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ukraińskie sądownictwo bez sędziów

W ostatnich trzech latach ponad połowa sędziów przestała piastować urząd Jednym z głównych postulatów rewolucji na kijowskim Majdanie była reforma wymiaru sprawiedliwości. Prezydent Petro Poroszenko w przemówieniu inauguracyjnym nazwał ją „reformą wszystkich reform”. Sytuacja sądownictwa na Ukrainie jest skomplikowana – wiele spraw administracyjnych i kryminalnych pozostaje zawieszonych z powodu braku kadry sędziowskiej. W ostatnich trzech latach ponad połowa sędziów przestała piastować urząd, tylko w 2016 r. odeszło ze stanu sędziowskiego ponad 1,6 tys.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Węglowa blokada Donbasu

Ukraińskie media przemilczały, że Kijów kupuje węgiel z terenów zajętych przez separatystów Europa jest zmęczona ukraińskim kryzysem – mówi w wywiadzie z byłym premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem dla BBC HARDtalk brytyjski dziennikarz Stephen Sackur. To zrozumiałe – skomplikowany, nierozstrzygnięty konflikt z upływem czasu budzi tylko frustrację i niechęć obserwatorów. Wieści z Ukrainy coraz bardziej przekonują, że nie ma wyjścia z patowej sytuacji, której częścią jest konflikt na wschodzie kraju. Do kolejnego zaostrzenia ukraińskiego kryzysu przyczynia się trwająca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Ludzie i granice

Jest tylko jedna droga do pokoju na Ukrainie: zapytanie mieszkańców Donbasu i Krymu, jaką przyszłość państwową chcą wybrać Podejmuję temat o wielkiej wadze, bo skutkujący od lat trudnymi do wyobrażenia katastrofami dotykającymi ludzi w wielu miejscach naszego niespokojnego globu. Wszyscy jesteśmy obywatelami jakiegoś państwa, członkami pewnego społeczeństwa, żyjemy w kraju mającym określone granice. Jestem zadowolony z granic mojego kraju, jak pewnie większość współobywateli. Jednak nie wszyscy na świecie są zadowoleni z kraju, w którym przyszło im żyć. Wielu chce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wynocha!

Polska rodzina ewakuowana z Ługańska traci pracę i dach nad głową. Tak zadziałała „dobra zmiana” w PWPW Polska przyjęła około miliona uchodźców z Ukrainy – przekonywała 19 stycznia br. premier Beata Szydło w Parlamencie Europejskim. Jak to w praktyce wygląda, przekonali się Julia i Andrzej Czubaj z Ługańska. Gdy Julia miała 17 lat, jedną bluzkę i dwie spódnice, pojechała na wycieczkę do Polski. Jej mama wydała na bilet wszystkie oszczędności z książeczki córki. Koleżanki w pracy mówiły, że zwariowała, bo z trudem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Straszą nas każdego dnia

Histeria to mało powiedziane, to jest psychoza wojenna prof. Mirosław Karwat – kierownik Zakładu Filozofii i Teorii Polityki Instytutu Nauk Politycznych. Członek Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Członek Komitetu Nauk Politycznych PAN. Autor takich publikacji jak „Miernoty i figuranci: formalistyczna degeneracja władzy”, „Sztuka manipulacji politycznej”, „O perfidii”, „O demagogii”, „O złośliwej dyskredytacji”. Włącza pan telewizor i co? Czuje pan wojnę? I wojenną propagandę? – Jak tylko wcisnę guzik, swąd

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Jak to na wojence ładnie…

Przykładów rozmaitych kabotyńskich okrzyków, manifestacji głupiej fanfaronady mamy w naszej historii dostatecznie dużo. Przykładów bezgranicznej głupoty też. W okresie pierwszego „karnawału Solidarności” w latach 1980-1981 też ich nie brakowało. Sprzyjała temu euforia masowego ruchu, który „ruszał z posad bryłę świata”, boć przecież wtedy sam Lech Wałęsa mówił – i to chyba szczerze – „Socjalizm – tak! Wypaczenia – nie!”. To z tego okresu znane są wypowiedzi niektórych liderów Solidarności, z których jeden chciał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.