Tag "polska lewica"
Kulasek na tropie fałszywki
Wielki to pan. I wielka władza jego. Imć Marcin Kulasek, dożywotni sekretarz generalny u Włodzimierza Czarzastego, ogłosił, że dopiero co powołane Stowarzyszenie Lewicy Demokratycznej to fałszywka. A w takim razie wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka, posłowie Joanna Senyszyn, Robert Kwiatkowski i Andrzej Rozenek są fałszerzami… znaku SLD. Zdaniem Kulaska, ten znak przejęła fundacja, którą reprezentuje tenże Kulasek. Ciekawa jest zresztą ta fundacja, a jeszcze ciekawszy jest jej zamysł, by ten przejęty symbol zakopać. Kulasek
Z Tuskiem czy osobno?
Ruchy na lewicy: kto jest na marginesie, a kto patrzy w przyszłość Gdy cztery lewicowe partie, Unia Pracy, PPS, SDPL oraz Wolność i Równość zawarły porozumienie w sprawie wspólnego startu w przyszłych wyborach, Robert Biedroń stwierdził, że „niepotrzebnie się marginalizują”. Tak oto do publicznej debaty wkroczyło słowo marginalizacja. I pytanie – co nią jest, a co jest próbą wydobycia się z tego stanu? Nowa Lewica, której współszefami są Robert Biedroń i Włodzimierz Czarzasty, działa już prawie rok. Jej powołanie miało
Sejm przeciw kobietom
Jedyne słuszne referendum w sprawie aborcji odbywa się w łazience nad testem ciążowym Sejm błyskawicznie w pierwszym czytaniu 23 czerwca br. odrzucił obywatelski projekt ustawy liberalizującej (normalizującej) prawo aborcyjne przygotowany z inicjatywy Komitetu Legalna Aborcja Bez Kompromisów. Za odrzuceniem głosowało 265 posłanek i posłów, 175 było przeciw, a czworo wstrzymało się od głosu. Posłowie PiS bili brawo. „265 posłów i posłanek przeciw kobietom, 16 osób udaje, że ich nie ma. Wstyd”, napisała na Twitterze Magdalena
Działacze SLD wskrzeszają… SLD
Na lewicy coś się ruszyło. Nie wszyscy będą zadowoleni SLD żyje. I ma się dobrze. Ma też plan na dalsze miesiące. Jerzy Teichert, przewodniczący Stowarzyszenia Lewicy Demokratycznej, wylicza: „Jesteśmy na etapie konferencji wojewódzkich. Pierwsza była konferencja pomorska, teraz jest mazowiecka, w piątek, 24 czerwca, będzie śląska (rozmawialiśmy 23 czerwca – przyp. aut.), przed wakacjami odbędzie się jeszcze lubuska. Reszta – jesienią. Tak, żebyśmy w styczniu 2023 r. mogli przeprowadzić konferencję krajową już
Do polityki idą coraz gorsi
Zamiast ekspertów na salony wkroczyli specjaliści od wszystkiego, złotouści demagodzy robiący show Do polityki idą coraz gorsi. Coraz słabiej wykształceni i na dodatek coraz mniej rozumiejący, czym jest służba publiczna. Trudno tę tezę podważyć – z wyborów na wybory mamy polityków coraz gorszych, coraz mniejszego formatu. A ponieważ zależy od nich tak wiele, to i Polska jako kraj popada w coraz większe turbulencje. Rzecz jest prosta – słabi menedżerowie nie osiągną dobrych efektów. Dlaczego tak się
Cel lewicy: państwo socjalne
Zadaniem polskiej lewicy jest zahamowanie i odwrócenie amerykanizacji modelu naszego państwa Wojna na wschodzie Europy, pandemia, kryzys gospodarczy i inflacja są dominującymi tematami publikacji ostatnich tygodni. Jednak na łamach PRZEGLĄDU, „Trybuny” i kilku jeszcze wydawnictw lewicowych trwa dyskusja o programach i zadaniach partii lewicowych w Polsce i w Europie, przyczynach małej popularności poglądów lewicowych w naszym kraju, ocenianej poparciem, jakie Lewica otrzymuje w sondażach (zwykle poniżej 10%). Ludzie, którzy państwo i społeczeństwo oceniają kryteriami znanymi
Po co komu lewica?
Jeśli partie lewicowe nie różnią się niczym od liberalnych i konserwatywnych – to kogo reprezentują? Jest 11 marca 2022 r., wojna w Ukrainie trwa od dwóch tygodni. Życie polityczne w Polsce powoli budzi się z szoku, pojawiają się pierwsze sondaże, a parlament wraca do pracy. Mało kto wówczas przywiązywał do tego wagę, ale część obserwatorów mogła odnotować pewien istotny detal. Według portalu Politico, którego algorytm zbiera i zestawia wyniki badań sondażowych, Lewica w Polsce właśnie zanotowała
Czego brakuje lewicy w Polsce?
Trzeba przyjąć do wiadomości realne potrzeby ludzi, a nie pracować z myślą o wyśnionym elektoracie Robert Walenciak pyta w PRZEGLĄDZIE (nr 42), czego brakuje lewicy. Polska lewica w swojej praktyce politycznej zdradziła klasę robotniczą, uznając, że już jej nie ma, w zamian wstawiając pojęcie prekariatu albo inne modne hasło – progresywność. Klasy robotniczej faktycznie w tradycyjnym ujęciu jest coraz mniej, ale ludzie pracy najemnej nadal stanowią przytłaczającą część aktywnego społeczeństwa. Realne potrzeby ludzi, którzy na co dzień
Myśli zaangażowane
Z dziennika prof. Andrzeja Walickiego O Polsce Ludowej i komunizmie 9 października 2007 r. Konsekwencją postawienia znaku równości pomiędzy PRL a „komunizmem” było świadome dążenie do wykluczenia „komunistów” ze wspólnoty narodowej, stygmatyzowania ich jako „nominalnych” jedynie Polaków, oraz zakaz współdziałania partii „postsolidarnościowych” z SdRP, a następnie SLD. Była to więc polityka ideowej dyskryminacji, całkowicie sprzeczna z zasadą, iż nikogo nie wolno dyskryminować ze względu na „światopogląd, opinie polityczne lub wszelkie inne” (Karta Praw Podstawowych UE). 5 grudnia 2007 r.








