Tag "polska polityka"
Dworczyk, panisko ogłoszeniowe
Skąpy to on nie jest. Nie ma takiej kasy, której by nie skierował lekką ręką szefa kancelarii premiera do wyznawców swojego rządu. Po czym poznać Michała Dworczyka? Po kamiennej twarzy i pokerowej minie, z jaką opowiada o rzekomych sukcesach ponad stu ministrów i wiceministrów rządu Morawieckiego. Do czytelników propisowskich mediów Dworczyk zwraca się „Kochani Rodacy”. Piszemy o tym, bo nigdy nie mieliśmy rządowych ogłoszeń i nasi czytelnicy mogą nie znać dobrze opłacanej polityki miłości uprawianej przez rząd PiS. Kochani Czytelnicy, jesteście ekstra!
Gryglas. Marionetka z chochlą
Wiedza licha jak mazowieckie piaski, ale tupet, że ho, ho. To Zbigniew Gryglas, polityczny wędrowniczek. Od Petru do Gowina. Nieudacznik, który przylepił się do polityki. Bo jak inaczej mógłby łowić wielką chochlą? Posadę wiceministra aktywów państwowych dostał od Gowina, ale szybko dał się złowić wysłannikom Kaczyńskiego. Wbrew swojemu liderowi bronił wyborów majowych jak ministerialnej chochli. Gdyby był konkurs na głupka roku, Gryglas byłby oczywistym faworytem. Na nowego Dyzmę też pasuje jak ulał. Apelujemy
Wszystkie spiny prawicy
Echa na prawicy powtarzają dziś trzy hasła: gorzki kompromis, zjednoczenie ponad wszystko i wzięcie odpowiedzialności W tej kampanii (nie)wyborczej prawica grała tak naprawdę na dwóch boiskach jednocześnie. Nie chodziło wyłącznie o to, żeby zapewnić Andrzejowi Dudzie reelekcję. Zjednoczona Prawica walczyła również o przetrwanie tego czasu jako formacja faktycznie zjednoczona, wbrew chwiejnej postawie koalicjantów i kruchej większości sejmowej. Gdyby cokolwiek poszło nie po myśli rządzących, trzeba było mieć pod ręką nie tylko gotowe analizy prawników, ale i medialne spiny całej
Gowin kontra Kaczyński: kruchy rozejm
Na prawicy się dogadali. Ale tylko kwestią czasu są kolejne awantury Na początek uwaga ogólna. Dwóch szeregowych posłów, Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin, dogadało się i przesunęło wybory prezydenckie. Na kiedy – nie wiemy. Być może oni sami jeszcze tego nie wiedzą. Pewnie nie do końca też wiedzą, jak będą one wyglądać. I kto będzie mógł w nich wystartować. Ale przy okazji zdecydowali, jak zachowają się Państwowa Komisja Wyborcza, Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny. Czy taki kraj
Na razie mamy bunt
I to taki, że projekt państwa PiS drży w posadach Im bliżej terminu majowych wyborów, tym bardziej widać, jak szalony jest to pomysł. O tym, że wyborów pocztowych, których chciałoby Prawo i Sprawiedliwość, nie da się przeprowadzić, mówią wszyscy, poza politykami PiS. Nie da się ich przeprowadzić z kilku powodów. Po pierwsze, sposób wymyślony przez PiS nie gwarantuje ochrony przed koronawirusem. Po drugie, narusza wszelkie zasady państwa prawa, państwa demokratycznego. Wybory pocztowe nie będą bowiem ani powszechne, ani tajne,
Bojkotować, ale myśleć
Kolega, komentując zapowiedziane „wybory po trupach”, wykrzyknął: „Żyjemy w stanie wyjątkowym! To zamach stanu!”. „Naprawdę? – odkrzyknąłem – niemożliwe!”. Taki żarcik sobie zrobiłem. Bo że żyjemy w faktycznym stanie wyjątkowym – to wiem od prawie ćwierćwiecza. Wszak Trzecia Rzeczpospolita, niewątpliwie najlepsze państwo w polskich dziejach, naruszała jednak zasady demokracji. Działo się tak w związku z ustawą lustracyjną z roku 1997, dzielącą obywateli na tych, którzy bierne prawo wyborcze mają bezwarunkowo (roczniki młodsze), oraz tych, dla których jest
Nie ma polityków odpornych na ciosy
Dziwny to kraj, w którym cały naród decyzją władzy siedzi w domach, a władza, która to zarządziła, patrząc nam prosto w oczy, mówi, że nie ma powodu, by ogłosić stan klęski żywiołowej. Dla PiS epidemia koronawirusa nie jest wydarzeniem aż tak ważnym, by odkładać wybory prezydenckie. Nie, bo nie. Taka jest odpowiedź Kaczyńskiego na każde wezwanie opozycji i ekspertów, by wrócił na ziemię. Do tych milionów ludzi, którzy siedzą, jak im kazano, w domach. I którzy coraz częściej myślą, że już czas, by tę załganą ekipę oszustów wysłać na bezrobocie. Dla
Morawiecki nie dopieścił Kolumbijczyków
Cwani propagandyści rządowi spuścili z tonu. Może jeszcze świętują wielki sukces – piękne powitanie ukraińskiego samolotu z chińskimi maseczkami pokazał cały świat. Premier Morawiecki i wicepremier Sasin witający maseczki chlebem i solą. Bezcenny widok. Tym większy żal, że premierzy nie poszli za ciosem. A mogli się wybrać do portu i równie uroczyście powitać wielki transport węgla z Kolumbii. Premier, jako poseł ze Śląska, mógł tam zabrać orkiestrę górniczą w strojach galowych. A TVPiS straciła
Powściągliwość biskupów, szaleństwo władzy
Biskupi powinni wezwać rządzących – Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego i Andrzeja Dudę – aby przełożyli wybory 1. Można odnieść wrażenie, że Kościół pierwszy raz od dawna nie bierze udziału w kampanii wyborczej. Plakaty kandydata Prawa i Sprawiedliwości, Andrzeja Dudy, nie wiszą na kościelnych murach i płotach. Ambony nie zamieniają się w mównice polityczne okupowane przez działaczy PiS, jak to bywało choćby podczas ostatnich wyborów do Sejmu i Senatu. Ale to wszystko wyłącznie dlatego, że Kościołowi, podobnie jak całemu
Niechciany dialog?
Ustawy, które miały ratować polską gospodarkę i pracowników, są wykorzystywane do gry politycznej Pozwólcie Państwo, że przytoczę następujący tekst: „Tworzy się Radę Dialogu Społecznego (…). Rada prowadzi dialog w celu zapewnienia warunków rozwoju społeczno-gospodarczego oraz zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki i spójności społecznej”. To są pierwsze słowa ustawy o Radzie Dialogu Społecznego uchwalonej przez Sejm w lipcu 2015 r. Była to kolejna próba realizacji konstytucyjnej zasady, w myśl której dialog i współpraca partnerów społecznych stanowią podstawę ustroju gospodarczego






