Tag "Przegląd"
Pralka ministra
Minister środowiska Andrzej Kraszewski na spotkaniach z kolegami z pozostałych krajów Unii Europejskiej zajmuje się promocją przemysłu polskiego z epoki PRL. Prezentuje bowiem swoją prywatną pralkę automatyczną, która została wyprodukowana w 1973 r. To jest typ P565, w którym wymieniono już klapę, łożyska i amortyzatory, ale silnik, bęben i programator pracują bez zarzutu. Minister twierdzi, że już kilka razy przymierzał się do kupna pralki nowocześniejszej, ale te urządzenia mają przewidzianą śmierć techniczną już po trzech latach, natomiast ta stara wciąż
Ujazdowski – wędrowny killer
Na łono Jarosława K. wrócił charyzmatyczny polityk, mąż stanu i mąż opatrznościowy w jednym, czyli sam Kazimierz Michał Ujazdowski. To wielkie wzmocnienie PiS, bo nie ma w Polsce polityka równie dobrze znającego kulisy życia partii politycznych. Ujazdowski od dawna jest liderem pod względem zaliczonych przez siebie partii. Jest też europejskim czempionem w kategorii killerzy polityczni. Sami nie wiemy, czy z partii, które zakładał (i porzucał), jeszcze któraś żyje. Ujazdowski wrócił do PiS, bo znowu bliskie mu się stały poglądy
Mistewicz w podwójnej roli
Eryk Mistewicz, bardzo dbający o publicity, ogłosił, że o prezydenturę stolicy powalczą Hanna Gronkiewicz-Waltz i Czesław Bielecki. W tym starciu Wojciech Olejniczak nie ma ponoć żadnych szans. Problem z Mistewiczem i jego ocenami polega na tym, że jest nie tylko komentatorem, ale i konsultantem politycznym. Doradza politykom, i to nie „politykom w ogóle”. Jakiś czas temu dziennikarze przyuważyli Mistewicza, jak wychodził z gabinetu ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Kilka dni później Mistewicz piał w radiu na temat decyzji… ministra Grabarczyka. Czy w ostatnich tygodniach nikt
Śpioch na ratusz
Podlizywanie się PiS wymaga od dziennikarzy TVP nie tylko specyficznego charakteru, ale także szczęścia. Nawet ktoś tak zaprawiony w walce o lepsze jutro tej partii jak Maciej Zdziarski niczego nie zrobi, gdy mu materii nie stanie. Zdziarski, który teraz robi w nowej wersji „Kwadransa po ósmej” (TVP 1), chciał pokazać Czesława Bieleckiego, PiS-owskiego kandydata na prezydenta Warszawy, ale kandydat nie dojechał. Zaspał? Za długo świętował nominację? Nie wie, że korki w Warszawie to norma? Nawet uczniowie, którzy jakoś tego dnia dotarli do szkół, tłumaczą się
Seriale kontra Żarnowiec
Nowo powstałe Konsorcjum Atomowe długo szukało wsparcia autorytetów, które mogłyby odpowiedzieć na pytania: jak informować społeczeństwo o energetyce jądrowej i kto nam w końcu powie prawdę o atomie. Wreszcie głównym autorytetem kampanii został medioznawca prof. Wiesław Godzic z SWPS. Jeszcze bardziej zaskakujące są argumenty użyte przez profesora. „W tak delikatnej i ważnej społecznie kwestii rząd zyskałby więcej, gdyby zamiast seriali zaoferował więcej dyskusji”. Gratulujemy światłości sądów. Wreszcie opadły nam łuski z oczu, że media
Zuch dywersant
Od listopada wchodzi w życie przepis pozwalający ukarać grzywną nawet do 5 tys. zł sprzedawcę, który niepełnoletniemu sprzedaje papierosy. Ukarać jednak można tylko kogoś, kogo złapano na gorącym uczynku, więc organizatorzy inicjatywy „STOP 18” wymyślili akcję pod hasłem „Tajemniczy klient”, w której mogą wziąć udział harcerze, ale występujący po cywilnemu. Specjalnie przeszkolony małolat podejdzie do sklepiku i poprosi o fajki. W zależności od reakcji sprzedawcy albo wręczy mu specjalnie wydrukowaną pocztówkę z podziękowaniem za przestrzeganie przepisów prawa, albo wykona umówiony ruch, aby
Dwa razy więcej
Tadeusz Rolke stwierdził w „Wysokich Obcasach”, że w 1939 r Polska miała dwa kontrtorpedowce. Pamięć nieco zawiodła wybitnego fotografa, mieliśmy ich cztery („Grom”, „Burza”, „Błyskawica” i „Wicher”), o czym oczywiście nikt w „Wysokich Obcasach” nie mógł wiedzieć, więc nie poprawiono tego błędu. Usprawiedliwieniem może być fakt, że nasze kontrtorpedowce niczego nie zdziałały w kampanii wrześniowej, zwłaszcza że trzy z nich tuż przed wybuchem wojny odpłynęły do Anglii. Trudno więc było cokolwiek słyszeć o ich wyczynach.
A Czechom się opłaca
Czeski holding EPH kupuje właśnie (trwają ostatnie procedury) kopalnię Silesia od polskiej Kompanii Węglowej. Naszej stronie przynosiła ona straty, Czesi będą zaś w Silesii rozwijać wydobycie, bo policzyli, że jest to opłacalne. To właśnie jeden z powodów, dla których Czesi są znacznie zamożniejszym narodem niż Polacy.
Znawcy świata z „Newsweeka”
„54 żołnierzy radzieckiego specnazu zdobyło w 1979 r. kabulski pałac Idi Amina. W trakcie szturmu zabili dyktatora Afganistanu”, napisali w „Newsweeku” (nr 39) redakcyjni specjaliści od spraw międzynarodowych. Nam się wprawdzie wydaje, że Idi Amin był dyktatorem Ugandy i pałac miał w Kampali, a nie w Kabulu, ale w końcu i to, i to jest na „K”. Rozumiemy też, że nie wszyscy mogą odróżniać Azję od Afryki.
Wie, że gdzieś szczeka
„Kojarzycie czytelnicy psa Nippera?”, chwali się swą wiedzą na łamach „Rzeczpospolitej” red. Barbara Chomątowska, która gdzieś przeczytała, że piesek ów był symbolem firmy fonograficznej RCA. Warto jednak wyjaśnić, że przede wszystkim Nipper był przez wiele lat – o czym autorka już nie wie – symbolem firmy His Master’s Voice. Bo to właśnie jego namalowano ponad 110 lat temu, gdy wsłuchiwał się w dźwięki muzyki czy, jak chciał twórca obrazu, w głos swego pana,







