Tag "Przegląd"

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Słychać i czuć

Filharmonia Narodowa w Warszawie próbuje znaleźć swoją tożsamość i przyciągnąć słuchaczy. Szuka więc znaczeń ukrytych w nazwie. Filharmonia pochodzi z greckiego – phileo znaczy „lubię”, a harmonia to zgodność dźwięków. Jednak widocznie liczba miłośników, którzy lubią słuchać, jest na wyczerpaniu. Teraz więc pojawiły się plakaty z nowym tłumaczeniem, angielskim, bo greka wychodzi z mody. Napis „feel harmony” podpowiada, że to atrakcja dla tych, którzy „czują” harmonię. Choć nie każdy, kto czuje, musi zaraz lubić, ale niech chociaż przyjdzie na koncert.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ujazdowski jako pozostały członek

W polityce jest taka rotacja ludzi i poglądów, że wszystko może się zmienić. Nawet Jarosław Kaczyński. I jak tu teraz żyć, gdy nie ma niczego stałego? A jednak! Jest jeszcze nadzieja. Jest ktoś, kogo można obstawiać w ciemno. Kazimierz Michał Ujazdowski. Tak, to ten sam, który od wielu lat gasi światło w kolejnych partiach. Ostatni pewniak. Skuteczny likwidator. Właśnie dogorywa Polska Plus (nie mylić z GSM Plus), ważna partia polskiej prawicy, w której Ujazdowski robi za „pozostałego członka Prezydium

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Dobry stryj Jarosław

A to ci dopiero sensacja. Jeden z tabloidów ujawnił, że już niebawem może dojść do wspólnego zapoznawczego obiadu. Do niezwykle ważnego spotkania. Szykuje się wydarzenie rangi prawie państwowej. Już kilka lat po ślubie Marcina Dubienieckiego z Martą Kaczyńską jego ojciec, czyli Marek Dubieniecki, z żoną Hanną mają szansę poznać stryja Jarosława. I to osobiście. Jakoś się im do tej pory nie udało poznać, bo albo stryj był zbyt zajęty, albo oni nie mieli czasu. Jak to w rodzinie. Ale zaczęła się kampania prezydencka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Na „NIE” i Niego możemy liczyć

Uprzejmie dziękujemy redakcji „NIE” i osobiście red. Robertowi Jarudze za ogromniasty materiał promujący „Przeglądowy” wywiad z Danielem Olbrychskim. Co prawda bystry i przenikliwy niewątpliwie współautor kolumny „pieprzeNIE” (klasyk Mleczko się kłania) niewiele z tej rozmowy zrozumiał, ale najważniejsze, że nie przekręcił nazwy naszego pisma. PS Panie Redaktorze, żali się Pan, że nikt nie wie, kim jest w rzeczywistości. Może pewniej poczuje się Pan na ziemi, jak najpierw założy Pan skarpetki, a dopiero potem buty, a nie odwrotnie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Niepotrzebne skreślić

Zarządzający Domem Urodzin Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli wykazali się dużą pomysłowością, aby uzasadnić dwutygodniowe opóźnienie otwarcia tego obiektu po remoncie. Najpierw Narodowy Instytut Fryderyka Chopina wytłumaczył poślizg kwietniową żałobą narodową. Widocznie chopinistów jednak gryzło sumienie, bo do tego ważnego powodu dodali kilka następnych. – Chcieliśmy uniknąć sytuacji, w której zaproszeni przez nas goście wyjadą na urlop w długi majowy weekend – wyjaśniał dyrektor instytutu. Rzecznik prasowy dorzucił prognozę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Komu daje NBP?

Czy Narodowy Bank Polski może być instytucją ostentacyjnie wspierającą media związane z Prawem i Sprawiedliwością? Wydawać by się mogło, że nawet postawienie takiego pytania jest już absurdalne. Bo jak instytucja finansowa, która ma być absolutnie przezroczysta, a więc poza wszelkimi podziałami politycznymi, może dzielić media według stosunku do PiS? A jednak! Gdy w 2009 r. nasi czytelnicy zauważyli, że NBP hojnie sponsoruje wkładki ekonomiczne zamieszczane przez PiS-owskie tytuły, namówili nas, byśmy wystąpili z własnym projektem. Bo przecież, jak wynikałoby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

PiS ma swoich charyzmatyków

PiS-owska telewizyjna Jedynka dostarcza widzom tak silnych wrażeń, że można spaść z krzesła. Głównie ze śmiechu. Jak chociażby na widok Justyny Dobrosz obsadzonej w roli prowadzącej program „Kwadrans po ósmej”. Pani redaktor nazywana przez nieżyczliwych cioteczką ogłosiła we wtorek, że gośćmi jej programu będą  charyzmatyczni  publicyści Rafał Ziemkiewicz i Tomasz Wróblewski. A że Wróblewski nie dotarł do telewizyjnego studia, to charyzmatyczna Justyna pogaworzyła z charyzmatycznym Rafałem. Kto oglądał to dziwowisko, pewnie do dziś jest pod wrażeniem charyzmatyków kochających PiS i siebie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Oślizło zielony czy czerwony?

Trzeba mieć typową dla niemieckich wydawców butę, by czytelnika traktować jak zwykłego matoła, który wszystko połknie. Springerowski „Przegląd Sportowy”, który jest już niestety tylko karykaturą tego zasłużonego tytułu, żywi się wspomnieniami z lat chwały polskiego sportu. A te, jak wiadomo, były prawie wyłącznie w niesłusznych latach PRL. Żerowanie na tych sukcesach nie oznacza, by ekipa zrekrutowana przez niemieckiego wydawcę nie szukała dziury w całym. Robi to na miarę intelektualnych możliwości takich tuzów „Przeglądu Sportowego” jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Z UKSW do klasztoru Shaolin

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego zorganizował  24 kwietnia dzień otwarty. Przyszłych studentów zachęcano m.in. reklamami wyświetlanymi w warszawskim metrze. A na nich jako główną atrakcję wymieniano m.in. pokaz sztuk walki. Rozumiemy, że naturalną koleją rzeczy absolwenci UKSW będą odbywać staże w klasztorze Shaolin.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Zazdrość nietoperzy

Jak wynika z zakończonej właśnie w Warszawie międzynarodowej konferencji Europejskiego Stowarzyszenia Energii Wiatrowej EWEA, Polska choć ma dobre warunki do produkcji prądu przez wiatraki, bo wieją u nas silne wiatry, to znajduje się na szarym końcu w tej konkurencji. Powodem są liczne bariery administracyjne, prawne, a nawet ekologiczne. Choć nie ma pełnej jasności, czy wielkie śmigła wiatraków zagrażają w jakikolwiek sposób przelatującym ptakom, to bez drobiazgowej analizy ornitologów żaden wiatrak nie może zostać zbudowany. Ostatnio do „ptasiej analizy” trzeba dołączyć dodatkowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.