Tag "reklamy"

Powrót na stronę główną
Kraj

Suplementowa loteria

Viagra w tabletkach „na energię”, w błonniku salmonella – o suplementach diety słów kilka

W kwietniu w mediach pojawiła się informacja o odkryciu przez krakowskich policjantów z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą fabryczki, w której podrabiano suplementy diety. Mieściła się w skromnym domku jednorodzinnym w dzielnicy Podgórze.

Co najmniej od końca 2024 r. 43-letni mężczyzna i jego 38-letnia partnerka w polowych warunkach podrabiali witaminy, odżywki i suplementy znanych polskich i zagranicznych marek, by sprzedawać je w internecie.

Widok fabryczki zaskoczył funkcjonariuszy. Kręciły się po niej koty i pies, wszędzie była sierść. Na stołach walały się puste kapsułki, które napełniano „substancjami czynnymi”. W szafach znaleziono pojemniki z kurkumą, glukozą i mąką ryżową. Odkryto także paczki profesjonalnie wydrukowanych etykiet. Modus operandi „przedsiębiorców” był prosty. Kupowali oryginalne suplementy, mierzyli opakowania, ważyli kapsułki i fotografowali etykiety. Takie same kapsułki i pojemniki kupowali następnie u chińskich i krajowych producentów, a w lokalnych drukarniach drukowali fałszywe etykiety. Kapsułki napełniali mieszanką sporządzoną przy użyciu domowych urządzeń AGD. Jak szacowano, proceder ten przyniósł parze kilkaset tysięcy złotych zysku.

To jeden z licznych przypadków patologii panoszącej się na polskim rynku suplementów diety, wartym ponad 7 mld zł rocznie. Z opublikowanych w grudniu 2025 r. danych PMR Market Experts oraz Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w roku 2027 osiągnie on wartość 9 mld zł.

Raport Cheers Polska „Nawyki żywieniowe Polaków 2018” wskazywał, że 86% Polaków uważało stosowanie suplementów diety za korzystne dla zdrowia, 72% sięgało po nie sporadycznie, a 51% zażywało je codziennie. Ocenia się, że w latach 2017-2020 do Głównego Inspektora Sanitarnego wpłynęło łącznie 62 808 powiadomień o wprowadzeniu lub zamiarze wprowadzenia do obrotu suplementów diety. Dziś może to być łącznie ponad 100 tys.

Na początku 2022 r. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała dokument „(Nie)kontrolowane suplementy diety”, dowodzący, że rynek ten faktycznie znajduje się poza kontrolą.

Zrób sobie suplement

By wprowadzić suplement diety na rynek, wystarczy powiadomić o tym GIS. Nie jest wymagana klasyczna rejestracja,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Promocja

Strategia marketingowa dla MŚP: jak małe firmy mogą konkurować z korporacjami

Artykuł sponsorowany Niewielki budżet nie oznacza słabego marketingu. Firmy z sektora MŚP, które inwestują w przemyślaną strategię marketingową zamiast w przypadkowe kampanie, regularnie pokonują znacznie większych graczy. Oto jak to robią. Mit wielkiego budżetu: dlaczego

Aktualne Przebłyski

Za zieloną kanapą VeloBank

Głupio, głupiej, VeloBank. Tak można najkrócej opisać kampanię wizerunkowo-produktową tego banku.

Tym, którzy jeszcze oglądają telewizję, reklamy VeloBank wdzierają się do domów. Bez zaproszenia. Namolnie. Raz po raz. Tak jakby z VeloBanku spadał na nas złoty deszcz i kasa rozdawana prawie za darmo. W amerykańskim banku (80,2% udziałów ma amerykański fundusz SEC Cerberus Capital Management) prawie za darmo oznacza pożyczkę gotówkową 9,9% na dowolny cel. W USA taką ofertę by wyśmiali, ale co szkodzi spróbować z Polakami. Słyszeli przecież, że nad Wisłą ciemny lud kupi, bo „amerykańskie”.

VeloBank pojawił się w Polsce we wrześniu 2022 r., gdy Bankowy Fundusz Gwarancyjny przeprowadził restrukturyzację Getin Noble Bank SA. W styczniu tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że było to niezgodne z prawem. Czyli wątpliwa jest podstawa prawna przejęcia przez VeloBank najwartościowszych części Getinu.

VeloBank ściga złotówkowych klientów byłego Getinu dziesiątkami telefonów, nęka wezwaniami. I stuzłotowymi karami za dzień zwłoki w spłacie kredytów. Takie są kulisy reklam z piękną zieloną kanapą, na której siedzi znana aktorka.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Promocja

Sprzedajesz na Allegro? Sprawdź, jak zwiększyć zyski!

Artykuł sponsorowany Allegro to lider na polskim rynku e-commerce. Jeśli chcesz wyróżnić się w tłumie i zwiększyć swoje zyski, musisz umiejętnie wykorzystać dostępne narzędzia. Na szczęście, nie jest to takie trudne, jak się może wydawać. W tym artykule

Promocja

Kampanie Google Ads – jak uniknąć najczęstszych błędów?

Artykuł sponsorowany Masz wrażenie, że Twoje kampanie Google Ads nie przynoszą oczekiwanych rezultatów? Nie jesteś sam. Wielu reklamodawców boryka się z tym samym problemem. Przeciętna firma może łatwo stracić 25% swojego budżetu reklamowego na błędnie skonfigurowane

Promocja

Najlepszy pomysł na reklamę wizualną

Systemy wystawiennicze Adsystem: reklama, która sama rzuca się w oczy Nie wiesz, jak przyciągnąć klientów do sklepu? A może chcesz poprawić widoczność stoiska na targach? W obu przypadkach powinieneś sięgnąć po nośniki reklamy Adsystem. Czym są i jak wpłyną na sukces

Felietony Jerzy Domański

Zatrzymać gigantów

Krzyk rozpaczy. Albo, jeśli ktoś woli, jęk z okolic dna, na którym znalazły się w Polsce małe i średnie media. Choć i te największe, jeśli nie są własnością kapitału zagranicznego, cienko przędą. W szybkim tempie zaczynają dominować wielkie koncerny technologiczne. Patent na gigantyczne dochody mają bardzo prosty. Biorą z tradycyjnych mediów śmietankę, czyli treści wypracowane przez dziennikarzy, przerabiają je i jako swoje przekazują użytkownikom Google’a czy YouTube’a (Alphabet) albo Facebooka lub Instagrama (Meta). Mają moc i gigantyczne zasięgi, więc są bardzo atrakcyjne dla reklamodawców. I właśnie reklamy są tym czystym i ogromnym zyskiem.

Napisałem, że to czysty zysk, co jest prawdą, ale tylko księgową. Bo gdy ocenić sposoby dochodzenia do tych pieniędzy, to z regułami uczciwego biznesu rynkowego nie mają za wiele wspólnego. Giganci silni potęgą pieniędzy, wpływami politycznymi, najnowocześniejszymi technologiami i algorytmami, za którymi nikt poza nimi nie potrafi nadążyć, są dziś potężniejsi od rządów zdecydowanej większości państw na świecie. A może i od tych największych. Za ich interesami chodzą tabuny lobbystów. Interweniują premierzy. Ileż razy ambasador USA w Polsce pilnował, żeby zawsze było tak, jak chcą giganci! A chcą dalej brać od tradycyjnych mediów wszystko i nic im nie płacić. Stąd apel wydawców, redakcji i dziennikarzy, który my także drukujemy. Adresatem tego apelu są politycy. A konkretnie parlament i rząd, które potraktowały nas z aroganckim lekceważeniem. Jak papierową chusteczkę jednorazowego użytku. Żywiąc przekonanie, że łamy gazet oraz studia telewizyjne i radiowe ciągle będą przed nimi otwarte.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Sejm były w pełni poinformowane o sytuacji i o skali problemu. Mało tego, znając ich skromne kompetencje, środowisko dziennikarskie przygotowało bardzo konkretne i niewygórowane propozycje rozwiązań poprawiających nasze położenie. Niestety, te argumenty nie dotarły do posłów i urzędników. Zobaczymy, co z naszymi postulatami zrobi Senat. Jeśli i tam, podobnie jak w Sejmie, będzie mur i kompletnie niezrozumiała obojętność na interesy polskich mediów, trzeba będzie zrobić coś więcej niż apel. Może pora na dzień bez polityków w gazetach, programach telewizyjnych i radiowych? A może tydzień? Byłby czas na poważniejszą refleksję i zaproszenia dla ludzi nauki i kultury. Wielu czytelników, widzów i słuchaczy z pewnością by temu przyklasnęło.

Działanie w interesie bezwzględnych i kierujących się wyłącznie zyskiem światowych gigantów, czyli w konsekwencji udział w eliminowaniu z polskiego rynku kolejnych mediów, jest bezgraniczną głupotą. Nie ma na to innych słów.

Chcących wspomóc PRZEGLĄD proszę o wpłaty na konto:
Fundacja Oratio Recta
Nr konta: 72 1090 2851 0000 0001 2023 9821

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Promocja

Jak skutecznie wyróżnić swój sklep odzieżowy?

Kluczem do sukcesu każdego sklepu odzieżowego jest przyciąganie klientów. Jednym z narzędzi pozwalającym uzyskać ten efekt i zbudować rozpoznawalność marki jest reklama świetlna. Dzięki odpowiednio zaprojektowanym i umieszczonym kasetonom reklamowym LED od DRW Studio, sklep

Aktualne Promocja

Linki sponsorowane w wyszukiwarce Google

Obecnie konkurencja o uwagę użytkowników przebywających w Internecie jest ogromna. Kluczowe staje się wykorzystanie narzędzi, które pozwolą Twojej marce wyróżnić się i dotrzeć do potencjalnych klientów. Jednym z takich narzędzi są linki sponsorowane w wyszukiwarce Google, które oferują

Świat

Cyfrowe Ślady

Jak dotrzeć do milionów wyborców Podczas wyborów o dużym znaczeniu pojawiają się tysiące wersji tej samej reklamy, często testowane na milionach użytkowników w celu wykorzystania ich słabych punktów w bardzo konkretny sposób. Rzućmy okiem na kilka najważniejszych przykładów użycia mikrotargetowania. Dominic Cummings, kierujący brytyjską kampanią brexitową Vote Leave, wykorzystał miliard ukierunkowanych reklam cyfrowych i wydał 2,9 mln funtów (prawie 40% całkowitego budżetu kampanii) na usługi tylko jednej firmy, Aggregate IQ

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.