Tag "Renata Dancewicz"
Kto jest klasą próżniaczą: artyści czy politycy?
Katarzyna Krzywicka,
socjolożka, współtwórczyni platformy Socjolozki.pl, prezeska i badaczka jakościowa w IRCenter
W socjologii termin klasa próżniacza, wprowadzony przez Veblena, dotyczy osób, które demonstracyjnie konsumują i nie pracują. Aktorzy absolutnie nią nie są; ich wysiłek, sceniczna ekspozycja i plany zdjęciowe są pożyteczne oraz społecznie potrzebne. W przypadku polityków można dyskutować. U części z nich występuje ostentacyjny bezruch; status oznacza, że inni pracują dla ciebie, a działania bywają czystym PR – jak u aktywnego głównie medialnie Sławomira Mentzena. Szukanie „próżniaków” wśród artystów to robienie z nich kozła ofiarnego i wentyla bezpieczeństwa. Boimy się uderzyć w prawdziwą klasę próżniaczą: rentierów i najbogatszych, ukrytych za fasadą filantropii. Łatwiej przykleić tę łatkę aktorom, gdy stają się celebrytami.
Izabela Leśniewska,
doradca podatkowy z kancelarii ALO-2, specjalizująca się w składkach na ubezpieczenia społeczne
Dyskusję o „klasie próżniaczej” rozpala dziś pomysł dofinansowania z budżetu do ubezpieczeń społecznych dla artystów. Choć głosy, że inni będą dopłacać, budzą sprzeciw, problem ma podłoże systemowe. Artyści pracują na umowę o dzieło, a takich umów nie ma jak przekształcić w składkę. Często z braku wiedzy ekonomicznej nie odkładali oni kapitału, co spycha ich dziś w stronę ubóstwa i opieki społecznej. Trudno jednak winić samych twórców, skoro chodzi tu o czystą grę interesów. Generalnie polityków nie cenię – politykiem się jest z wyboru, a ich decyzje o tworzeniu kolejnych odrębnych podsystemów rozsadzają od środka cały system emerytalny. Ta konstrukcja po prostu nie jest sprawiedliwa, nigdy nie była i nigdy nie będzie.
Renata Dancewicz,
aktorka teatralna i filmowa
Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. W każdej grupie zawodowej zdarzają się tzw. darmozjady. Ludzie w społeczeństwie mają różne role i nie zawsze chodzi o zarabianie pieniędzy. Żeby nie tworzyć fałszywych podziałów i nie ścigać się, kto jest bardziej wartościowy, najlepiej byłoby to wszystko uprościć. Każdy człowiek (w tym przypadku obywatel Polski) powinien mieć prawo do ubezpieczenia zdrowotnego i do emerytury. Rozważałabym też wprowadzenie podstawowego dochodu gwarantowanego.
Córa marnotrawna
W mediach pisze się o mnie: feministka, lewaczka, ateistka, lesbijka, Żydówa, masonka, dziwka. Wszystko mi jedno Renata Dancewicz Zostałam aktorką, ale zawdzięczam to bardziej mojemu charakterowi niż predyspozycjom. Przypuszczam, że gdybym po bożemu skończyła Wydział Aktorski w Filmówce, od dawna nie uprawiałabym tego zawodu. Zawsze powtarzałam i nigdy się tego nie wstydziłam, że były i są dziewczyny o wiele zdolniejsze ode mnie. Nie wiadomo, jak ułożyłoby się moje życie, ale jestem przekonana, że po ukończeniu szkoły filmowej zajęłabym się czymś innym, tak jak wielu
Czy możliwa jest Polska neutralna światopoglądowo?
Czy możliwa jest Polska neutralna światopoglądowo? Renata Dancewicz, aktorka, ateistka Polska może i powinna być neutralna światopoglądowo. Aby tak się stało, politycy muszą przestać być bardziej papiescy od papieża i zacząć reprezentować swoich wyborców, którzy w większości mają poglądy niezależne od Kościoła, wręcz antyklerykalne. Sondaże pokazują, że oczekiwania ludzi w takich sprawach jak choćby antykoncepcja czy in vitro kompletnie nie pokrywają się z nauczaniem biskupów. Polacy nie chcą się do niego stosować, dlatego Episkopat miesza się








