Tag "restauracje"

Powrót na stronę główną
Promocja

Dlaczego jedzenie na mieście drożeje? Kulisy kosztów, których nie widać w menu

Artykuł sponsorowany Czasami wystarczy jedno spojrzenie na kartę dań, żeby poczuć niemałe zaskoczenie – ulubiona kawa czy burger podrożały od ostatniej wizyty i automatycznie pojawia się pytanie: „dlaczego jest tak drogo?”. Pierwsza myśl podpowiada, że wszystko po prostu

Kraj

Dieta o smaku zwycięstwa

Prezydentka Gliwic nie zapłaciła restauratorowi

Czy to, co trafiło do żołądka prezydentki Gliwic, było kosztem kampanii wyborczej? Cóż, zależy, czy Katarzyna Kuczyńska-Budka podczas kampanii wyborczej piła i jadła z wyborcami, czy sama. Jeśli z wyborcami, mógł to być koszt komitetu wyborczego – o ile płacił za to komitet lub fundowali sponsorzy. Jeśli jednak kandydatka piła i jadła w samotności, sprawa się komplikuje.

Łukasz Smerkowski, znany gliwicki restaurator, postanowił pomóc kandydatce w wygraniu wyborów prezydenckich. W tym celu zadbał o jej żołądek najlepiej, jak umiał. A dbać o żołądki to on naprawdę potrafi. Przygotowywane przez niego posiłki to nie hamburger i frytki. Smerkowski wydał kilkadziesiąt tysięcy złotych na opracowanie zdrowych i smacznych dań. Mówi, że w swojej kuchni wykorzystywał osiąg-

nięcia biochemii. – To nauka, która na atomy rozkłada wszystko: reakcje żywych organizmów – nas, ludzi, oraz zwierząt i roślin. I z tej nauki powstała moja kuchnia – tłumaczy.

Katarzyna Kuczyńska-Budka była częstym gościem w restauracji Smerkowskiego. Smakowało jej. Jakoś rok przed kampanią prezydencką restaurator zapytał ją, jak zawalczyć o mandat radnego. Myślał o działalności publicznej. Kuczyńska-Budka zaproponowała, aby zapisał się do Platformy Obywatelskiej. Tak zrobił. W Gliwicach partia ta (dziś już Koalicja Obywatelska) ma dwa koła. Został członkiem tego, na którego czele stała pani Katarzyna.

Walka wyborcza wyczerpuje

Nadszedł czas kampanii wyborczej, a Smerkowski – jak mówi – zdawał sobie sprawę, że taki czas jest bardzo wyczerpujący energetycznie. Zaproponował swojej wtedy już koleżance partyjnej wsparcie w postaci całodziennego smacznego i zdrowego wyżywienia. Dostarczał jej pakunki.

– W takiej paczuszce codziennej było śniadanie, obiad, kolacja oraz jeden specjalnie wyciskany sok i jedno smoothie, czyli warzywa, czasami pomieszane z owocami, które są zmielone – wylicza. Nie pamięta dokładnie, ile zestawów przygotował, ale na pewno kilkadziesiąt. Na pytanie, czy wcześniej zawarli umowę albo czy był to koszt komitetu wyborczego, Smerkowski odpowiada, że nie. I dodaje, że zestawy te należały „do prywatnej przestrzeni zainteresowanej”.

Minęła kampania wyborcza, naprawdę wymagająca, co dokumentują liczne relacje przygotowywane przez panią Katarzynę lub jej sztab. Kuczyńska-Budka pokonała konkurenta, który przeszedł do drugiej tury wyborów, czyli byłego wiceprezydenta Gliwic Mariusza Śpiewoka.

Zwycięstwo było trudne, zadecydowała różnica zaledwie 540 głosów. Można więc sądzić, że Łukasz Smerkowski, dbając o dobrą formę obecnej pani prezydent, przyczynił się do jej sukcesu. Jakie poniósł koszty? Nie liczmy pieniędzy, które wpłacił na fundusz wyborczy partii. Skoncentrujmy się na posiłkach przygotowywanych dla Katarzyny Kuczyńskiej-Budki. Smerkowski twierdzi, że sam koszt zakupu składników, z których był przygotowywany jeden dzienny zestaw, wynosił nieco ponad 20 zł. Cena sprzedaży takiego zestawu jest oczywiście znacznie wyższa. Mówimy przecież o wyżywieniu na cały dzień.

Smerkowski poprosił więc zwyciężczynię wyborów, by w zamian za posiłki przekazała mu 400 zł. Po raz pierwszy zrobił to w tym roku, 16 stycznia. Napisał pani prezydent, że umówili się na spersonalizowaną dietę pudełkową. „Wiem, że byłaś wtedy w ferworze walki o prezydenturę i

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Promocja

Jak wydajne są profesjonalne piece do pizzy? Zwiększ moce przerobowe swojej restauracji

Pieczenie idealnej pizzy jest sztuką. Każdy właściciel pizzerii wie, jak ważna jest wydajność urządzenia, w którym przygotowujemy ulubione danie wielu klientów. Wydajność profesjonalnego pieca do pizzy nie tylko wpływa na smak i teksturę pizzy, ale przede wszystkim na tempo

Aktualne Promocja

Fontanny czekoladowe sposobem na uatrakcyjnienie Twojej restauracji

Fontanny czekoladowe są sposobem uatrakcyjnienia wielu radosnych uroczystości. Możemy je spotkać na weselach, przyjęciach urodzinowych, ale także na firmowych bankietach. Ustawia się je najczęściej w otoczeniu efektownie przygotowanych owoców i innych przekąsek. W sprzedaży znajdziemy wiele ofert różnego rodzaju

Kraj

Betonowe koła ratunkowe dla tonącej gastronomii

Pandemia zdegradowała kucharzy z wieloletnim stażem do pozycji kasjerów w supermarkecie Według szacunków Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej w 2021 r. obroty branży gastronomicznej były aż o 54% niższe w stosunku do przedpandemicznego roku 2019. W konsekwencji z sektora odpłynęło aż 200 tys. pracowników i zniknęło ok. 20 tys. lokali. Tym, którym udało się przetrwać, drożyzna i inflacja przyniosły lawinę kolejnych problemów. Damian i Daniel to przyjaciele z kilkunastoletnim doświadczeniem w gastronomii. O swoją restaurację na wzór włoskich trattorii walczą z determinacją i pasją,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Najgorsza wersja siebie

Pamiętam pierwsze tygodnie wakacji, kiedy odpuszczała druga fala pandemii. Siedziałam na Piotrkowskiej w Łodzi i patrzyłam na kolorowy, rozśpiewany tłum. Dwa razy zastanowiłam się, zanim opuściłam swój stolik. Było wiadomo, że kolejnego pewnie do północy nie znajdę. Tłum krzaczył się i piętrzył jak lego. Nie było widać, że ludzi ubyło. Wstawszy z wiklinowego krzesła, mogłam obserwować, jak szybko wypełniła się luka po mnie. Na moje miejsce czekały trzy inne osoby, paląc nerwowo na krawężniku, przeglądając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Promocja

Poznaj siedem najważniejszych zasad przyrządzania kurczaka w złotej panierce

Jeśli na pytanie „co chcesz serwować gościom swojego lokalu?” odpowiadasz „chrupiącego kurczaka w złotej panierce”, to dobrze trafiłeś. Znajdziesz tu praktyczne wskazówki i konkretne podpowiedzi. Dzięki nim przyrządzisz kurczaka, który na stałe zagości w menu Twojego lokalu. Podpowiemy Ci:

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Najgorsi klienci, my

Albo to: grupka „kulturalnych” nas wbija do lokalnej knajpki, gdzie przyzwoicie karmią, starannie gotują, obsługa jest miła i generalnie każdemu smakuje. Sama od razu proszę bez pomidorów, potem upewniam się, czy nie ma czosnku i czy sos jest bez octu, a ser nie jest czasem wędzony. Lepiej bez sosu – myślę – bezpieczniej. Zamiast ciemnego pieczywa – proszę białe. Lemoniada – czy mogę prosić bez cytryny i tylko jedną kostkę, jedną jedyną kostkę lodu, bo muszę mówić, z reguły dużo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

Bon żywnościowy? To nie uratuje branży gastronomicznej

Branża gastronomiczna od pół roku znów działa tylko w formule „na wynos”. Jedna na cztery restauracje zawiesiła działalność, a co dziesiąta upadła. Kilka dni temu rząd zaproponował bon żywnościowy, który ma być remedium na bolączki branży gastronomicznej. Czy rzeczywiście jest