Tag "rynek pracy"
Staże dla naiwnych
Pracodawcy traktują stażystów jako darmową siłę roboczą Zuzanna to absolwentka finansów i rachunkowości w warszawskiej SGH oraz studentka prawa na UW. Od ponad pół roku w ramach stażu pracuje bezpłatnie w jednej z prestiżowych firm doradczych. Praca jest wymagająca, a dziewczyna w przypadku choroby lub chęci wyjazdu na krótki wypoczynek każdorazowo musiałaby „prosić o urlop”. Nigdy o niego nie wystąpiła. Jest ambitna, do tego napędzała ją wiara, że z czasem, doceniając ciężką pracę, firma w końcu zaproponuje jej normalne stanowisko
Ukrainiec potrzebny od zaraz
Do 2050 r. powinniśmy przyjąć 5 mln imigrantów Stoimy w obliczu demograficznej zapaści. Nie tylko będzie nas coraz mniej, ale też będziemy coraz starsi. Dane GUS w tej kwestii są bezlitosne. Do 2050 r. populacja Polski zmniejszy się z ponad 38 mln do 34 mln. Aż 10,5% Polaków będzie miało wówczas ponad 80 lat. Dla polskiej gospodarki i systemu emerytalnego to zabójcza wizja. Dlatego Związek Przedsiębiorców i Pracodawców proponuje: zalegalizujmy pobyt miliona Ukraińców już teraz pracujących w Polsce.
Pracownik to tylko koszt
Aż 28% zatrudnionych Polaków pracuje na umowach terminowych. Większość wbrew własnej woli Ela ma 24 lata i pochodzi ze Świętokrzyskiego. Do Warszawy przyjechała na studia. Niemal od początku naukę łączy z pracą. Imała się już różnych zajęć. Zawsze na „śmieciówce” i za liche wynagrodzenie. Bezpłatne staże – o których pracodawcy mówią, że to wrota do wielkiej kariery – także nie są jej obce. Ela stara się nie narzekać i wiązać koniec z końcem, ale nie jest jej łatwo. – Jestem już zmęczona i nie potrafię rozstrzygnąć,
Wirus bezwzględnej konkurencji
To, co się w Polsce stało, jest zdewastowaniem relacji międzyludzkich Prof. Krzysztof Wielecki – kierownik Katedry Myśli Społecznej Instytutu Socjologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Bada kulturę masową, współczesny kryzys postindustrialny i jego przejawy, zajmuje się socjologią podmiotowości i gospodarki. Autor książki „Kryzys i socjologia”. Pamiętam konferencję, podczas której miał pan wystąpienie na temat społecznych skutków neoliberalizmu. Na sali było wielu profesorów, część z nich to ekonomiści, ale byli też socjolodzy. Większość z niedowierzaniem








