Tag "społeczeństwo"

Powrót na stronę główną
Wywiady

Czy lewica ma coś do zaproponowania?

Metodą walki z wykluczeniem nie może być wykluczanie kolejnych grup Daria Gosek-Popiołek – działaczka społeczna i polityczna, posłanka na Sejm IX kadencji Czy macie w tej kadencji do zaproponowania coś, czego nie proponują inni? – Rozumiemy, że nie ma solidarności bez wolności. Nie boimy się mówić o prawach człowieka i mamy zdecydowane stanowisko, jeżeli o nie chodzi. Rozumiemy też, że prawem człowieka jest prawo do mieszkania, opieki medycznej i godnie przeżywanej starości. Do tej pory te wszystkie prawa nie były w pełni realizowane lub były wymieniane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Zabecz, Zenek, hajs na stole

Mam kłopot z pisaniem napastliwie o Zenku Martyniuku (to osoba wydająca z siebie dźwięki muzykonaśladowcze przy wykorzystaniu zestawu słów udających tekst), ale równocześnie nie mogę znieść tej swojej bezradności i wstrzemięźliwości. Zastanawiam się, czy można, nie korzystając z retoryki wyższościowej, skrytykować coś, czego słuchają, przy czym się bawią, zakochują, odpoczywają, zatracają miliony Polaków i Polek. Ba, nucą pod nosem, znają na pamięć. Jeśli uznać, że to, co wydaje z siebie Zenek Martyniuk, jest muzyką (do czego nie jestem stuprocentowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polacy żyją krócej

Mimo postępu medycyny i lepszych warunków bytowych życie Polaków przestało się wydłużać. Jest krótsze nawet o półtora miesiąca Przyzwyczailiśmy się przez lata do krzepiącej myśli, że raczej pożyjemy długo. Mamy skuteczne leki na nadciśnienie, stenty i wiele nowoczesnych metod, dzięki którym lekarze w razie czego wyciągną nas z zawałów i różnych innych chorób. Poza postępem medycyny mamy też lepsze niż rodzice warunki bytowe i od lat cieszymy się pokojem. To wszystko sprawia, że przeciętny polski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Głupia polaryzacja

W polityce różnimy się w sposób coraz głupszy i bardziej szkodliwy społecznie Jeżeli jesteście państwo po świętach, to najpewniej także po rodzinnych i towarzyskich końcoworocznych spotkaniach. Jeśli przy tej okazji od pewnego czasu zauważacie, że polityka – a konkretnie partyjne sympatie – coraz częściej są w stanie poróżnić nawet najbliższych, jest to niestety słuszna intuicja. Stwierdzenie, że polityka dzieli, to oczywiście truizm, ale w czasach szczególnie toksycznej polityki i wyjątkowo ordynarnej propagandy te podziały nabierają nowej jakości. Coraz częściej nie chodzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Światu potrzeba więcej Kanady

Respekt dla bliźniego kluczem do funkcjonowania tego społeczeństwa Korespondencja z Kanady Supermarket pełen ludzi. Do kas stoją długie kolejki. Wydaje mi się, że jedna jest krótsza, więc się w niej ustawiam. Nagle uświadamiam sobie, że ta kolejka wcale nie była krótsza, po prostu nie zauważyłam, gdzie się kończy. Czyli się wepchnęłam. Gdybym tego sama nie zauważyła, nie miałabym pojęcia, bo nikt nie zaprotestował ani nie wyraził oburzenia. Czuję, że popełniłam faux pas, więc zaczynam się tłumaczyć, że to przez pomyłkę, nie zauważyłam, bardzo przepraszam.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Kogo łączy piłka

Tym razem daleko od polityki. Ale tylko pozornie. Czy jest na świecie coś, co budzi większe emocje niż piłka nożna? Zapewne doraźnie takie wydarzenia by się znalazły. Ale od ponad 100 lat sportem numer jeden jest piłka. A najlepsi piłkarze przebijają popularnością polityków i artystów. Ich dochody są coraz bardziej astronomiczne. Oglądalność najciekawszych meczów przekracza miliard widzów. Fenomen ten został przez naukowców przebadany i opisany na wszelkie możliwe sposoby. Ale i tak każdy trochę inaczej odpowie na pytanie, dlaczego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ani strażak, ani policjant, ani lekarz

Marzenia młodego Polaka Na pytanie, kim chciałby być, gdy dorośnie, nastolatek nie odpowiada natychmiast. Zaczyna się zastanawiać albo ucieka w żart. Powód? Rzadko organizuje się lekcje związane z preorientacją zawodową i młodzi ludzie najczęściej znają tylko specyfikę pracy rodziców, o ile ci nie robią z niej tajemnicy. Czego więc nastolatek oczekuje od życia w przyszłości? Bycia szczęśliwym i zajmowania się ciekawymi rzeczami. Dorośli podpowiadają intratne zawody: lekarz, adwokat, menedżer, informatyk, ale to wymaga dłuższej lub krótszej nauki. Po co,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wojna o pasy, wojna o życie

Aż 90% wypadków na przejściach dla pieszych powodują kierujący Na warszawskich Bielanach rozpędzone bmw wjeżdża z ogromną prędkością na przejście dla pieszych – zabija mężczyznę, ten w ostatniej chwili odpycha żonę i dziecko w wózku, co ratuje im życie. Miesiąc później w Poznaniu przechodzącą na zielonym świetle ośmiolatkę potrąca prowadzony przez kobietę ford. Dziewczynka umiera na oczach matki. Wypadki z udziałem dzieci czy młodych osób przyciągają uwagę mediów, ale w cieniu zostają setki innych pieszych, którzy co roku giną na polskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Podsłuchane u Arystotelesa

Panu Michałowi Strąkowi, autorowi książki „I jak tu Polską rządzić”, poświęcam Polityka według Arystotelesa, nauczyciela naszych przodków i w pewnym sensie naszego, jest dziedziną względności, kryteria, jakich dostarcza, nie mogą służyć do rozróżniania czystego dobra od czystego zła. Zasadnicza linia podziału przebiega między ustrojami, w których panuje prawo – z definicji należą do nich: monarchia, arystokracja i politeja – a taką lub inną formą tyranii. Istnieje tyle rodzajów demokracji, ile rodzajów ludu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

System wyborczy nie powstaje w próżni

Powinniśmy dyskutować nad obniżeniem ustawowego progu wyborczego Dr Adam Gendźwiłł – socjolog, adiunkt w Katedrze Rozwoju i Polityki Lokalnej na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizuje się w badaniach systemów wyborczych i polityki samorządowej, ekspert Fundacji Batorego. Przeliczyłem wyniki październikowych wyborów metodą Saint-Laguë, niemodyfikowaną, i wyszło, że PiS dostałoby 200 mandatów. Czyli straciłoby aż 35. Ale większość z nich przeszłaby do Konfederacji. – Konfederacja była w wielu okręgach tuż nad progiem 5%, ale nie zdobyła mandatu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.