Tag "Szwajcaria"

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Swobodne spadanie w Lauterbrunnen

W tej dolinie zginęło już ponad 40 osób. Ale BASE jumperzy zamiast opłakiwać śmierć, celebrują życie Skaczą z budynków, masztów, przęseł i naturalnych wzniesień – stąd akronim BASE od angielskich słów: building, antenna, span, Earth. W górzystej Szwajcarii – najczęściej z urwisk i klifów. Najchętniej z tych otaczających Lauterbrunnen. To baza BASE jumperów. Dolina adrenaliny, dolina endorfin – jak przekonują, po skoku dostają ich uderzeniową dawkę – wreszcie dolina śmierci. W ciągu dwudziestu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bogactwo nie na pokaz

W Szwajcarii, kraju o najwyższym standardzie życia w Europie, nie ma mowy o epatowaniu zamożnością Korespondencja z Zurychu Podczas gdy europejskie media ekscytowały się możliwością wprowadzenia w Szwajcarii dochodu podstawowego dla wszystkich obywateli, racjonalni mieszkańcy odrzucili projekt zdecydowaną większością głosów. Tu nikt nie liczy na państwowe zasiłki, pieniądze się zarabia lub dziedziczy. Dolce vita w kraju płynącym czekoladą to solidna praca i oszczędzanie. Ale też gromadzone i dziedziczone od pokoleń zasoby. Małe piwo i małe lody Paweł i Joanna o powrocie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Szwajcarska wyspa imigrantów

W Szwajcarii każdego roku osiedla się więcej przybyszów – w proporcji do liczby mieszkańców – niż w Stanach Zjednoczonych Korespondencja z Zurychu Na niedawnych mistrzostwach Europy w piłce nożnej wśród jedenastki szwajcarskich Nati, jak miejscowi pieszczotliwie nazywają swoich piłkarzy, Szwajcarów bez migracyjnych korzeni było zaledwie trzech. Pozostali – w tym gwiazdy Granit Xhaka i Xherdan Shaqiri, obaj z podwójnym, szwajcarsko-albańskim obywatelstwem – to albo secondo, czyli urodzeni tu w migracyjnych rodzinach, albo ci, którzy urodzili się poza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Szwajcaria – ogród płatnych rozkoszy

Prostytucja przynosi obroty rzędu 3 mld franków rocznie   W niespełna 400-tysięcznym Zurychu na mężczyzn gotowych płacić za seks czekają 183 domy publiczne, w mniejszej o połowę Genewie – 115. Każdego roku ośmiomilionową Szwajcarię obsługuje od 13 do 20 tys. prostytutek. Jak szacuje Szwajcarski Bank Narodowy, branża płatnej miłości przynosi obroty rzędu 3 mld franków rocznie. Na mapie rozkoszy najżywszym światłem pulsują okolice Zurychu i Bazylei, a następnie Genewa i kanton Argowia.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.