Tag "UKSW"
Dama wymiaru Prawa i Sprawiedliwości
Neosędzia Maria Szczepaniec została prezeską nielegalnej Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego
Decyzja prezydenta nie powinna dziwić. Jak wiadomo, Karol Nawrocki wsparł zamach PiS na wymiar sprawiedliwości, stając murem za neosędziami powołanymi przez upolitycznioną i nieuznawaną przez środowiska prawnicze Krajową Radę Sądownictwa. Takich neosędziów, z których część publicznie manifestuje propisowskie poglądy, jest ok. 3 tys. Należy do nich Maria Szczepaniec, profesorka prawa z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W statucie bogobojnej uczelni zapisano, że jej misją jest „poszukiwanie prawdy, dbanie o dziedzictwo narodowe, upowszechnianie i promowanie wartości chrześcijańskich, w szczególności katolickich, w życiu indywidualnym, społecznym, narodowym, państwowym i w ramach wspólnoty międzynarodowej”.
Rozdwojenie jaźni
Maria Szczepaniec musi cierpieć na syndrom doktora Jekylla i pana Hyde’a. W murach szacownego uniwersytetu jest wierną córą Kościoła katolickiego, oddaną najpiękniejszym i najszlachetniejszym wartościom. Gdy jednak przekracza próg Sądu Najwyższego, staje się przedstawicielką pisowskiej kasty prawniczej reprezentującej butę, arogancję i pogardę wobec prawa oraz obowiązujących norm społecznych. Inaczej nie da się wytłumaczyć dwóch tak skrajnych postaw.
Przypomnijmy: aby zalegalizować działalność przestępczą (co widać teraz w pełnej krasie), PiS podporządkowało sobie wymiar sprawiedliwości. W tym celu usunięto z Krajowej Rady Sądownictwa 15 sędziów, jej członków, a w ich miejsce powołano stronników ówczesnej partii rządzącej.
Takie działanie – jak orzekły Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny i europejskie trybunały – było nielegalne, a nowa KRS stała się zależna od władzy ustawodawczej i wykonawczej. W ten sposób Jarosław Kaczyński i spółka przejęli całkowitą kontrolę nad organem konstytucyjnym mającym stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Kontrolując KRS, partia władzy miała wpływ na nominacje sędziowskie, co było pogwałceniem wszelkich reguł praworządności.
Gdyby Maria Szczepaniec kierowała się wartościami zapisanymi w statucie UKSW,
Porażek nie widzę żadnych
Minister Czarnek niestrudzenie próbuje odbić polskie uczelnie z rąk sił nieczystych i lewackich „Obrażenia, jakich mogła dokonać korona cierniowa”, czyli szczegółowy opis obrażeń zadanych Jezusowi na podstawie relikwii za skromne… 70 punktów, czytaj 70 czarnków. Tekst opublikowany w „Poznańskich Studiach Teologicznych”, tom 36 (2020), s. 83-96, powstał na podstawie wzmianek w Nowym Testamencie, tudzież m.in. analizy chemicznej przeprowadzonej w… 1839 r.; całość w języku angielskim. „Roczniki Humanistyczne” KUL, tom 68
Banaś uderza w Ziobrę
Sądy gospodarcze Bermudów i Rwandy oraz prawo rozwodowe Peru – czyli na co szła kasa z Funduszu Sprawiedliwości „Lodziarnia”, „Skarbonka Solidarnej Polski”, „Mają rozmach s…syny!” – to najłagodniejsze komentarze internautów dotyczące informacji o wynikach kontroli NIK w nadzorowanym przez ministra Zbigniewa Ziobrę Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, popularnie nazywanym Funduszem Sprawiedliwości (w latach 2018-2019 pełnomocnikiem Ziobry ds. Funduszu Sprawiedliwości był obecny wiceminister Marcin Romanowski). O tym raporcie krążyły legendy. Wiadomo było, że w funduszu
Genetyk
Jeśli prof. Wiesław Wysocki, teolog z wykształcenia, zajmuje się biografistyką, to nic dziwnego, że myli mu się ona na ogół z hagiografią, a w konsekwencji pisane przez niego biogramy wzorowane są na żywotach świętych. To jeszcze można przeżyć, a nawet trochę się pośmiać. Gdy czczonym przez siebie „żołnierzom wyklętym” przypisuje cechy anielskie, to już gorzej, na pewno nie do śmiechu, ale i to można jakoś przeżyć. Jeśli jednak przy takim dorobku naukowym i takim warsztacie można zostać na uczelni publicznej kierownikiem Katedry Historii Najnowszej, kształcić
Dają swoim
Uczelnie cieniutko przędą. Ale nie wszystkie. Jest taka, która modelowo pasuje do starego chłopskiego powiedzenia: kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie. Tytularnym kanclerzem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego jest kard. Kazimierz Nycz. A realnym dobrodziejem uczelni dojna zmiana. Ksiądz rektor UKSW odżył za rządów Jarosława Gowina. To jemu zawdzięcza kasę na wydział medycyny z budynkami i wyposażeniem. Na bogate w sprzęt Centrum Sportu. Na muzeum. I na remont kaplicy. Dobrego wujka Jarka wsparły KGHM i PGE. Dały








