Tag "Wacław Szklarski"
Ferfecki, samozwańczy strażnik cmentarny
Specjalizację ma wąską, ale dobrze rokującą. Wiktor Ferfecki z „Rzeczpospolitej” jest szczególnym rodzajem płaczki. Gdy umrze ktoś znaczący z PRL, niezawodny Ferfecki będzie jęczał z rozpaczy. Nie po nieboszczyku, lecz z powodu pochówku na Powązkach. Ferfecki uznał się za strażnika tej nekropolii. I osobiście wyznacza, kto może tam leżeć, a kto broń Boże nie. Dobrze mu to rokuje, ludzie Polski Ludowej będą umierali coraz częściej, więc dorobi do pensji. Zajęcie ma bezpieczne – bohaterowie paszkwili już mu się nie odwiną, a ich rodziny
Najważniejszy szpieg
Opublikowana książka Weisera oparta na amerykańskich dokumentach wskazuje właściwe miejsce Ryszarda Kuklińskiego Jeszcze 13 grudnia ubiegłego roku czytałem artykuł prof. Andrzeja Paczkowskiego gromiący gen. Wojciecha Jaruzelskiego za to, że z cynizmu i uległości wobec Moskwy wprowadził stan wojenny. Zdaniem profesora, decyzja z 13 grudnia 1981 r. nie była uzasadniona ani zewnętrzną, ani wewnętrzną sytuacją. Minęły niecałe dwa miesiące i niespodziewanie profesor zrewidował swoje opinie, i zaczął używać innych słów. To nie odkrycie






