Tag "Włodzimierz Czarzasty"
Skwieciński na tropie ojca WC
Prawda oparta na faktach. Nie jest to znak firmowy dziennikarzy powiązanych z PiS. Bywa, że chęć dokopania wrogowi jest tak wielka, że wychodzi się na niej jak Piotr Skwieciński na Włodzimierzu Czarzastym. Pal licho rutynowe pisowskie ujadanie i ble-ble. Ale zmienić Czarzastemu ojca, to nawet jak na standardy PiS za gruba przesada. W biegu między chałturami Skwieciński połączył Włodzimierza z Zygmuntem, byłym sekretarzem PZPR w Słupsku. Chciał dokopać obydwu, ale nóżkę ma zbyt krótką. Może więc chociaż zwróci Karnowskim wierszówkę
Utracona podmiotowość SLD
Zainteresowały mnie wypowiedzi Sławomira Wiatra w poprzednim numerze PRZEGLĄDU i chciałbym niektóre jego spostrzeżenia rozważyć po swojemu. Wydają mi się one zarazem odkrywcze i oczywiste, co – logicznie rzecz biorąc – nie powinno iść w parze. Żyjemy jednak w takim półmroku, że oczywistość trzeba odszukać, sama nie rzuca się w oczy. Dlaczego wyborcy odeszli od SLD i głosują na inne partie lub wybierają bierność? A dlaczego mieliby pozostawać przy SLD? Głosimy – mówi Sławomir Wiatr –
Zmiana. Ale jaka?
Konwencja SLD: jeden z dziesięciu, czyli kto po Leszku Millerze? W którą stronę powędruje SLD? Czy podniesie się po wyborczej przegranej? Kto będzie jego nowym przewodniczącym? W jaki sposób zostanie wybrany? Zjednoczoną Lewicę poparło w październikowych wyborach 1,15 mln wyborców, do przekroczenia progu wyborczego zabrakło jej 50 tys. głosów. Gdyby przekroczyła próg, PiS nie miałoby w Sejmie większości… Wciąż więc zasadne pozostaje pytanie, kto tych wyborców w przyszłości zagospodaruje. Innymi słowy, jaka przyszłość
Lewica na hamulcu
Jeżeli SLD chce odgrywać jakąś rolę w polskiej polityce, czym prędzej musi przestać zajmować się sobą Polska pędzi do przodu. PiS na naszych oczach rozwala Trybunał Konstytucyjny, zmienia budżet, demontuje program in vitro, zmienia politykę zagraniczną. Mamy polityczne trzęsienie ziemi, te wszystkie kotwice, które trzymały III RP w jakim takim porządku, są jedna po drugiej zrywane. W takiej sytuacji nie można być cicho. Stawka jest wielka i nie jest nią wygoda ani dobre
Telewizja nowego otwarcia
Następnym krokiem będzie wyprowadzenie poza TVP SA majątku i produkcji, a w końcu faktyczna jej likwidacja Przyglądając się temu, co w ciągu ostatnich kilku miesięcy zdarzyło się w Telewizji Polskiej, doszedłem do wniosku, że potrzebne są bardzo konkretne działania. Dlatego złożyłem projekt zmian w statucie TVP SA, precyzyjnie regulujący zasady powoływania, odwoływania i zawieszania członków zarządu, przywracający prawny ład i dający solidne podstawy działania statutowym organom spółki, gwarantujący, że idee pluralistycznej publicznej telewizji
Remanent na lewicy
W partii mogącej liczyć nadal na 10-procentowy, stabilny elektorat zaczęto myśleć o gaszeniu świec Jeśli wyborcy odwracają się plecami do Sojuszu Lewicy Demokratycznej, to nie oznacza jeszcze kryzysu lewicy w Polsce. Oznacza to tyle, że oferta uniwersalnej (żeby nie powiedzieć: zjednoczonej), z nazwy lewicowej partii przestała być dla ludzi atrakcyjna i potrzeba zdecydowanych zmian. W SLD zajmowano się strukturą. Nie zajmowano się ludźmi. W „partii władzy” nie było czasu (może ochoty) na refleksję programową dotyczącą lewicowych






