Tag "wybory 2019"

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Krajobraz po (?) bitwie

Jakikolwiek by był wynik wyborów, Polacy są podzieleni jak chyba nigdy dotąd, a już na pewno jak nigdy w ostatnim 30-leciu. Ostre podziały przechodzą poprzez wszystkie niemal środowiska, poprzez rodziny. Nawet imieniny trzeba obchodzić w dwóch turach, starannie selekcjonując gości, aby przy jednym stole nie usiedli przypadkiem zwolennik PiS ze zwolennikiem Platformy albo konserwatysta (cokolwiek by to miało znaczyć) z lewakiem (też cokolwiek by to miało znaczyć). Niektórzy już od wejścia nie usiedliby obok siebie albo usiadłszy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Jakie najważniejsze problemy stoją przed zwycięzcami wyborów?

Jakie najważniejsze problemy stoją przed zwycięzcami wyborów? Prof. Stanisław Sulowski, politolog, UW Wyzwaniem numer jeden jest poprawa funkcjonowania ochrony zdrowia. Czekanie kilkanaście godzin na SOR-ach nie licuje z godnością człowieka XXI w. Drugą niezwykle doniosłą kwestią są powiązane ze sobą zagadnienia ochrony klimatu i reformy przemysłu energetycznego. W tej sferze będą musiały wreszcie zostać podjęte strategiczne decyzje, bez oglądania się na to, czy spodobają się one elektoratowi. Trzecią ważną sprawą są nowe technologie cyfrowe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Okres przejściowy

No i po wyborach. Czytający ten komentarz wiedzą, jakie są wyniki. Ale ja piszę w piątek. Taki jest cykl wydawniczy. Spróbuję więc napisać, czego się spodziewam. Te wybory były bez wątpienia ważne, ale nie sądzę, by rozstrzygnęły o kształcie przyszłej Polski. Zmiany to długi proces społeczny. I zależą przede wszystkim od sytuacji międzynarodowej, a zwłaszcza od stanu globalnej gospodarki. A my? Albo mądrze w te trendy się wkomponujemy i będziemy w czołówce tych, którzy szybko się rozwijają, albo na dłużej ulokujemy się w skansenie, z którego słychać będzie głośne pomruki. Na własny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Nasz Zandberg, wasz Duda, nasza Dziemianowicz-Bąk, wasza Pawłowicz

Pracowałem onegdaj z pewnym, jak go wówczas postrzegałem, starszym redaktorem, który w rzeczywistości był młodszy niż ja dzisiaj. To był dziennik, czyli gazeta. Ów redaktor był dyżurnym komentatorem, a panował wówczas pogląd, że należy jednoznacznie oddzielać komentarz od informacji, że wydarzenie komentuje kto inny niż osoba, która opisała fakt/zjawisko. Redaktor był profesjonalistą, tak to się nazywało. Zdarzało się, że chciał opuścić redakcję, zanim wydarzenie, które zgodnie z wolą redakcji miał akurat dzisiaj skomentować (mogła to być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Jaki Pani/Pan przewiduje wynik wyborów i dlaczego?

Jaki Pani/Pan przewiduje wynik wyborów i dlaczego? Dr Krystyna Łybacka, polityczka SLD, matematyczka Zaznaczam, że jestem z wykształcenia probabilistą, czyli osobą zajmującą się teorią prawdopodobieństwa. Natomiast w polskiej rzeczywistości jest tak dużo tzw. warunków brzegowych, że nawet probabilista może się mylić. Mówię to z ogromnym żalem, ale zwycięstwo PiS wydaje się nieuniknione. Nie sądzę jednak, by dało tej partii większość konstytucyjną. Oczywiście do Sejmu dostanie się także Koalicja Obywatelska, a wierzę, że także lewica i blok stworzony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obrazki z kampanii

Spod szpitala i katedry

Być może lewica nie stworzyła w ostatnich latach nowych liderek, ale na pewno może pochwalić się społeczniczkami i aktywistkami na listach Od kilkunastu lat przy okazji każdych kolejnych wyborów dowiadujemy się, że do polityki idzie tym razem rekordowa liczba aktywistów i działaczek, społeczników i zwykłych ludzi. Słowem – nareszcie zmiana! Starą klasę polityczną zastąpi nowa, a społeczeństwo obywatelskie wreszcie pokaże, na co je stać. Do Sejmu trafią ludzie zaangażowani i nieskorumpowani – słyszymy. Czasem wiara w lepszą jakość,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Obrazki z kampanii

Z targowiska i ulicy

Z lewicą jest jak z Mickiewiczowską Litwą. Dziś wyborcy ją cenią i za nią tęsknią, bo zobaczyli, czym jest jej brak w Sejmie i Senacie To jest inna kampania niż cztery lata temu. Wyborcy nie wstydzą się lewicy, chętnie rozmawiają z jej kandydatami, cieszą się, że jest jedność. Tak mówią kandydaci Lewicy, z którymi rozmawialiśmy. To są dobrzy kandydaci, znamy ich od lat, politykę traktują poważnie, co – niestety – jest w Polsce dość rzadką cechą. Kampanię prowadzą jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Wojewoda Fogiel z Radomia

Sporo naszych czytelników mieszka w miastach powiatowych. I czasem sobie myślą, że może by tak powalczyć o województwo. Mamy więc dla nich faceta, który załatwia takie sprawy: Radosław Fogiel, oczywiście z PiS i oczywiście z otoczenia Kaczyńskiego. Na razie Fogiel zapowiada województwo w Radomiu. Bo tam startuje na posła. Ale jak się rozpędzi? Piszcie do niego i zaklepujcie wojewódzką kolejkę. Może Ciechocinek? Albo Ustka?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Balon napełniony strachem

Zabiorą, panie, zabiorą. Przyjdą i wszystko zabiorą. Na straszeniu wyborców apokalipsą i powszechnym zaborem dóbr oraz kasy PiS chce zdobyć władzę na drugą kadencję. Straszenie najeźdźcą, który ograbi ludzi ze wszystkiego, może być skuteczne. Widzimy przecież, ilu jest wokół nas odważnie stających w obronie bitych kobiet i dzieci czy poniżanych mniejszości. Widzimy, jak powszechna jest postawa, że moja chata z kraja. W niedzielę zobaczymy, ilu Polaków uwierzy, że bez PiS czeka ich katastrofa. Choć partia,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Chytra baba z Krakowa

Gdzie uczą tak przebiegłego działania? A może to cecha wrodzona? Albo rozwinięta, gdy człowiek znajdzie się w nieodpowiednim otoczeniu? Jak Jadwiga Emilewicz, minister od czegoś tam, kandydatka na posła w Poznaniu. Nie pokochała jej Wielkopolska, skoro mówią: „Po co się do nas pcha ta chytra baba z Krakowa?”. Dlaczego chytra? No bo cały Poznań jest zawalony reklamami konferencji, w której weźmie udział Emilewicz. A na reklamach wielkie nazwisko małej w naturze Emilewicz. I jej radosna podobizna. Jak się człowiek nie wczyta, to myśli, że to plakat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.