Jakie treści niesie dziś święto 1 Maja?

Jakie treści niesie dziś święto 1 Maja?

Jakie treści niesie dziś święto 1 Maja?

Prof. Michał Śliwa,
politolog i historyk, UP w Krakowie
Od ustanowienia Święta Pracy minęło sporo ponad 100 lat, ale wiele problemów, które tkwiły u podstaw jego wprowadzenia, pozostało nierozwiązanych. Zmieniły się formy zatrudnienia i sposoby produkcji, lecz aktualne są takie zadania jak zagwarantowanie pracownikom najemnym bezpieczeństwa i godności pracy oraz prawa do samostanowienia. Co więcej, w kolejnych okresach historycznych pojawiają się nowe wyzwania dla świata pracy. W epoce globalizacji okazało się, że osiem osób dysponuje takim samym majątkiem jak biedniejsza połowa ludzkości. Narastają sprzeczności między kapitałem a pracą, właściwie we wszystkich krajach rozwój jest nierównomierny i niezrównoważony. Sprawia to, że hasła, pod którymi walczono na początku XX w., zachowują aktualność.

Waldemar Witkowski,
przewodniczący Unii Pracy
Mimo spadku bezrobocia, który powinien się przełożyć na większe poszanowanie pracowników najemnych, prawa wielu z nich nadal są łamane. Prawicowe rządy traktują tę grupę społeczną jedynie jako wyborcze mięso armatnie; na co dzień dla Platformy o wiele ważniejsze są instytucje finansowe, a dla PiS – kościelne. Święto Pracy powinno o tym wszystkim przypominać, jednak straciło wcześniejszy wydźwięk. Publiczne manifestacje są znacznie mniej masowe, niż można by oczekiwać ze względu na sytuację pracowników. Dzieje się tak m.in. dlatego, że odkąd wprowadzono długi majowy weekend, nawet klasa robotnicza woli w ten dzień wypoczynek na świeżym powietrzu. Warto dodać, że w Poznaniu świętujemy raczej 26 kwietnia, rocznicę zwycięskiego strajku płacowego tutejszych kolejarzy z 1920 r., okupionego śmiercią dziewięciu z nich.

Dr Marta Trawinska,
socjolożka
To święto powinno odzyskać polityczny charakter, w sensie nadania prawom pracowniczym kluczowego znaczenia w debacie publicznej. Dlaczego Święto Pracy jest dziś tak ważne? Od 1989 r. trwa w Polsce demontaż praw pracowniczych, m.in. jesteśmy europejskim liderem pod względem stosowania umów cywilnoprawnych, co powinno przerażać przyszłych emerytów. W wymiarze globalnym – a jesteśmy jego częścią jako społeczeństwo i jako konsumenci – istnieją nadal ogromne obszary łamania fundamentalnych praw pracowniczych. Przykładowo nasze ubrania szyją dzieci, w wielu krajach globalnego Południa nie ma żadnych zabezpieczeń socjalnych ani emerytalnych, a część pracowników jest niewolnikami. Można by długo wymieniać, pokazując, że w niektórych sferach zadania dla ruchu pracowniczego są takie same jak 100 lat temu. 1 Maja ma być mobilizacją lub przypomnieniem, że walka o prawa pracownicze trwa.

Piotr Ciszewski,
Związek Zawodowy Wspólnota Pracy, czytelnik PRZEGLĄDU
1 Maja to święto będące symbolem walki ludzi pracy. To, co dziś uważamy za normę, czyli np. zakaz zatrudniania dzieci, możliwość organizowania się w związkach zawodowych czy ośmiogodzinny dzień pracy, zostało zdobyte w toku krwawych walk przez ruch robotniczy. Dawne postulaty ciągle są aktualne. W wielu branżach prawo do zrzeszania się jest fikcją, a za działalność związkową grożą represje. Podobnie z prawem do strajku, które odebrano pracownikom, mnożąc biurokratyczne przeszkody w prowadzeniu legalnego protestu w miejscu pracy. 1 Maja powinien być nie tyle zwykłym świętem, ile dniem walki.

Wydanie: 17-18/2017

Kategorie: Aktualne, Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy