Nas uczyć nie kazali. Tak mogliby powiedzieć trzej prawicowi publicyści. Tomasz Sakiewicz, Cezary Gmyz i Samuel Pereira zamiast ściemniać, że mają wyższe wykształcenie, mogliby przyznać, że do tego, co robią, nawet matura nie jest potrzebna. Sakiewicz długo opowiadał, że jest psychologiem klinicznym. A mógł się przecież podawać za psychiatrę. Albo za ginekologa. Tygodnik „Fakty i Mity” przypomniał, że nie ma go wśród absolwentów Wydziału Psychologii UW. Gmyzowi łatwiej było znaleźć trotyl na wraku samolotu, niż obronić pracę na PWST. Szkoła aktorska jednak mu się przydaje. Całkiem zgrabnie udaje dziennikarza. Podobnie jak Pereira z TVP Info. Który chyba nie ma nawet licencjatu. Ma za to tyle tupetu, że mu się spod beretu ulewa. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






