Turysta ekstremalny

Zbiór reportaży Jerzego R. Suchockiego pt. „Na szlaku koki”, wydany przez Studio EMKA, reklamowany jest jako „Książka na lato 2002”. Relacje z wypadów w różne rejony Ameryki Łacińskiej trudno jednak uznać za zachętę do podróży krajoznawczej. Autor bowiem przedstawia sytuacje krańcowo niebezpieczne, odwiedza miejsca, których zwykły turysta unika. Każdy z 15 reportaży zawiera jednak ogrom wiedzy i doświadczenia podróżniczego przydatnych w różnych nieprzewidzianych sytuacjach. Np. opis potężnego trzęsienia ziemi w Mexico City przerywany jest wręcz poradnikowymi informacjami, jak się zachowywać w razie podobnej katastrofy, jak ograniczyć ryzyko ciężkich urazów i skutecznie pomagać ofiarom. Podobnie jest w reportażu z dżungli na pograniczu Wenezueli i Brazylii, gdzie autor daje praktyczne wskazówki, jak przygotować biwak, czego unikać, jak zdobyć ogień, ustalić kierunek marszu, a nawet… jak oddawać mocz w nocy.
Rady podróżnika mogą się okazać bezcenne nie tylko w tropiku, ale i w bliższych nam rejonach. Suchocki pisze, że pierwszym błędem osób zaginionych w terenie jest popadanie w panikę, niezależnie od tego, gdzie się znajdują: w dżungli, na oceanie, na pustyni czy w wysokich górach. „Wiedz, że zawsze istnieje możliwość przetrwania w ekstremalnych warunkach. Panika ci nie pomoże!”, dodaje słusznie autor.
Pokazuje też dobitnie, że o wiele groźniejszym przeciwnikiem bywają ludzie działający w sieci brudnych interesów, zwłaszcza silnie rozwiniętym dziś narkobiznesie. Spotykając przemytników czy też poznając metody werbunku i szkolenia najemników, można narazić się o wiele bardziej, niż walcząc z pragnieniem na pustyni lub owadami nad Amazonką.
BT

Jerzy R. Suchocki
Na szlaku koki
Wydawnictwo Studio EMKA
stron 145,
kolorowe zdjęcia autora

 

Wydanie: 25/2002

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy