Pafos i okolice

Zwiedzanie zachodniej części Cypru to wędrówka śladami Afrodyty

To miasto, w którym najmniej Polaków nocuje, a jednocześnie najwięcej je zwiedza. Pafos leży w zachodniej części Cypru. Docierają tutaj wszystkie wycieczki podążające śladami Afrodyty. Kilkanaście kilometrów wcześniej, na trasie od Limassol na środkowym wybrzeżu, jest słynna Skała Afrodyty (miejsce wyłonienia się bogini z piany morskiej). Nad zatoką Chryzochou znajdziemy Łaźnię Afrodyty, basen w skale z miniaturowym wodospadem – miejsce kąpieli i spotkań bogini z Adonisem. Jeszcze kilka kilometrów i możemy podziwiać kolejny skalny basen z wodospadem – Fontana Amorosa (Źródło Miłości).
Pafos było w przeszłości portem wykorzystywanym przez kolejnych najeźdźców, z dawnych budowli przetrwał jedynie fort z czasów bizantyjskich górujący nad niewielką przystanią rybacką.
Miasto przez 800 lat pełniło funkcję stolicy Cypru, rozwinęło się zwłaszcza za panowania egipskiej rodziny Ptolemeidów i w czasach rzymskich. Wtedy powstały liczne pałace i wille.
Właśnie dla pozostałości z czasów bizantyjskich i rzymskich przyjeżdżają tutaj tysiące turystów. 400 metrów od portu znajdują się najsłynniejsze na wyspie wykopaliska archeologiczne. Odkryte 40 lat temu w ruinach rzymskich willi świetnie zachowane mozaiki są uważane przez specjalistów za jedne z cenniejszych w całym basenie Morza Śródziemnego. Na tym terenie pracuje Polska Misja Archeologiczna, początkowo pod kierownictwem prof. Kazimierza Michałowskiego, a obecnie jego ucznia, prof. Andrzeja Daszewskiego. Turyści wędrują po terenie wykopalisk wyznaczonymi ścieżkami, najważniejszymi punktami na trasie są domy: Dionizosa (nazwany tak od scen z mitologii przedstawiających boga wina), Tezeusza (dobrze zachowana mozaika ze scenami z życia Tezeusza) i Aiona. W tym ostatnim polscy archeolodzy odkryli pięciosegmentową mozaikę przedstawiającą m.in. konkurs piękności, któremu sędziował bóg czasu i wieczności Aion.
Oprócz budowli z mozaikami warto jeszcze zwiedzić niewielki teatr Odeon i małą świątynię Asklepiona (jedyną na wyspie jemu poświęconą). Wracając w stronę portu, mijamy po lewej stronie ruiny bizantyjskiego zamku Czterdziestu Kolumn, przed wiekami najważniejszej twierdzy miasta.
Dwa kilometry na północ od portu znajduje się kolejne przyciągające turystów miejsce – groby królów, czyli ponad sto obiektów wykutych w skałach i jaskiniach. Niektóre z nich są bogato rzeźbione, stąd nazwa (nie udowodniono bowiem, że chowano tutaj członków rodzin królewskich).
Na przedmieściach Pafos znajduje się opisywany już przez nas pięciokopułowy kościół Ayia Paraskevi oraz kilkanaście fabryczek wyrabiających słodką specjalność Cypru – lokoumię (obsypane pudrem wielosmakowe galaretki).
Pafos to nie tylko zabytki, ale również (jak każde miasteczko na Cyprze) skupisko knajpek, pubów i tawern, w których odpoczniemy strudzeni zwiedzaniem. Nadbrzeża są kamieniste, ale wystarczy pojechać kilkanaście kilometrów do Zatoki Koralowej, by znaleźć się na dwóch piaszczystych plażach.
Jeśli mamy mało wrażeń, blisko stąd do Cedrowej Doliny, w której rosną najpiękniejsze lasy na Cyprze.

Wydanie: 18/2002

Kategorie: Przegląd poleca
Tagi: Adam Gąsior

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy