Usta pod lupą – niech będą piękne tego lata!

Usta pod lupą – niech będą piękne tego lata!

Na co dzień traktowane troszkę po macoszemu, ubierane w piękną szminkę na wielkie okazje. Twoje usta – jak o nie dbać, by odwdzięczyły się ponętnym wyglądem? Okazje się, że do szczęścia potrzeba im tak niewiele.

By lepiej zrozumieć to, jak powinna wyglądać codzienna pielęgnacja ust, trzeba wiedzieć to i owo na temat delikatnej i cienkiej skóry pokrywającej nasze wargi. Wtedy wszystko okaże się dziecinnie proste!

Twoje usta nie mają lekko

Usta są wyjątkowym organem na tle całego ludzkiego organizmu – to po prostu fałd mięśniowy, który pokrywa ultracienki i wrażliwy naskórek. Wargi nie pocą się, nie porastają ich włoski, a do tego mają inny kolor – czerwień wargowa, którą wszyscy widzą, to przebijający się przez nabłonek mięsień.

Wargi każdego z nas posiadają bardzo dużo zakończeń nerwowych, przez co są wrażliwe na bodźce. Dodatkowo cienki nabłonek ulega samoistnemu złuszczaniu (proces trwa od 14 do 21 dni). Jeśli do tego dołożymy jeszcze codzienne zagryzanie, oblizywanie i dotykanie ust oraz narażanie ich na kontakt z zimnym i gorącym jedzeniem to okazuje się, że wystawiamy je na szkodliwe czynniki zewnętrzne niemalże przez całe nasze życie. Stąd potrzeba pielęgnacji, na którą powinny składać się przede wszystkim nawilżanie oraz ochrona.

Czego nie lubią Twoje usta?

Możesz nieświadomie wyrządzać krzywdę wargom, popełniając błędy podczas pielęgnacji. Po pierwsze, usta nie potrzebują regularnego pilingu! Nabłonek sam ulega złuszczaniu i nie potrzebuje dodatkowej stymulacji z zewnątrz w postaci kosmetyków. Możesz robić to od czasu do czasu – najlepiej jako element mycia, by po prostu oczyścić nabłonek.

Gdy usta sinieją, oznacza to, że są nadmiernie oblizywane – parująca woda przyspiesza wysychanie i w konsekwencji – pierzchnięcie nabłonka. Szkodliwe są także inne przyzwyczajenia, takie jak przygryzanie czy skubanie warg.

Podrażnienia mogą być także wywołane złą pielęgnacją, tj. wykorzystującą kosmetyki z dodatkiem drażniącego składnika, np. kwasów owocowych. Zapomnij więc o produktach przyspieszających proces złuszczania oraz tych bazujących jedynie na wazelinie. Natłuszczanie jest w porządku, ale dobry preparat to taki, który oprócz tłuszczu zawiera substancje uzupełniające budowę naskórka oraz humektanty (rozpuszczalne w wodzie).

Wargi pod czułą opieką

Jeśli chcesz zatroszczyć się o wrażliwy nabłonek, koniecznie zaopatrz się w dobry kosmetyk z filtrami. Dlaczego to ważne? Usta posiadają za mało melaniny, by bronić się przed szkodliwym promieniowaniem. Tylko regularne (najlepiej co 1,5 godziny) pokrywanie ich warstwą kosmetyku zabezpieczy je przed wysychaniem.

W produktach pielęgnacyjnych szukaj przede wszystkim substancji nawilżających oraz zatrzymujących wodę w skórze, np. pantenolu. Najlepsze kosmetyki to emolienty, czyli takie, które natłuszczają i nawadniają nabłonek. Dobrze, jeśli mają dodatek witamin, np. E, które odżywiają i regenerują cienką skórę. Szeroki asortyment znajdziesz na MAKEUP. Sprawdzonym patentem jest zakup kilku balsamów lub kremów i pozostawianie ich w widocznym miejscu: na nocnej szafce, biurku w pracy oraz w torebce. Dzięki temu wyrobisz w sobie dobry nawyk regularnego nawilżania ust.

Wydanie:

Kategorie: Aktualne, Promocja

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy