Niech mnie uwiedzie mistrz słowa

Niech mnie uwiedzie mistrz słowa

Zachęcam, by czytać o seksie, oglądać filmy, rozmawiać z koleżankami i eksperymentować, zaczynając od siebie

Andrzej Depko – seksuolog

Co może wprowadzić kobietę w erotyczny nastrój?
– Na stopień narastania podniecenia seksualnego u kobiet i mężczyzn wpływają odmienne czynniki. Mężczyźni są bardziej wyczuleni na bodźce wzrokowe, a kobiety na wrażenia słuchowe. Różnica w intensywności reagowania na bodźce słuchowe i wzrokowe tkwi w odmiennej budowie systemu nerwowego i układu hormonalnego obu płci. Zmysł słuchu u kobiet odgrywa bardzo ważną rolę w inicjacji i przebiegu cyklu reakcji seksualnych. (…) Działanie stymulujące mogą mieć zarówno poszczególne bodźce akustyczne (np. tembr głosu mężczyzny), jak i kompozycje muzyczne kojarzące się z sytuacją seksualną. Określona melodia tworząca oprawę dla miłosnych uniesień po pewnym czasie staje się dla kobiety miłosnym zawołaniem, sygnalizującym rozkosz i ściśle z nią związanym.

Jedna z autorek fantazji chciała być uwodzona słowami. To działa?
– Operowanie słowem, podobnie jak dotykiem, wymaga zdolności improwizacji, wyczucia i talentu. Śpiewanie, szeptanie, mruczenie w zależności od sytuacji jest nieocenioną metodą w rozbudzaniu namiętności. Słynni kochankowie wiedzieli, że sukces w kolejnych podbojach kobiecych serc uzależniony jest od finezji w prowadzeniu z nimi erotycznych rozmów. Podatność kobiet na flirt i uwiedzenie uzależniona jest od czułości oraz treści zawartych w miłosnych wyznaniach. Oprócz słów dla kobiety ważna jest również barwa i intonacja mowy. (…)

Co jeszcze jest ważne?
– Kreowanie obrazu własnej osoby i osobowości poprzez słowa. Kobiety w zdecydowanie większym stopniu niż mężczyźni wsłuchują się w to, co ktoś mówi, i wysnuwają z tego wnioski. Poziom inteligencji, zasób używanych słów, sposób formułowania myśli, sprzyjają tworzeniu pozytywnych ocen odnoszących się do osoby rozmówcy (uwodziciela). Rozmowa pozwala również kobiecie na ocenę postaw i przekonań mężczyzny. Zbliżone poglądy wzbudzają pozytywne uczucia, ponieważ utwierdzają kobietę o słuszności swoich przekonań. Umiejętnie wypowiadane słowa mają moc zapadania głęboko w serce, rozpalają wyobraźnię, czynią kobietę podatną na inne bodźce wysyłane przez mężczyznę, wywołując stan erotycznego niepokoju.

Czy może on wpłynąć na kobiece fantazje?
– W równoległym scenariuszu, gdy słowa zapadają głęboko w serce i rozpalają wyobraźnię, w dogodnym dla kobiety momencie pojawią się fantazje, w których główną rolę odegra mężczyzna o darze przekonywania i czarowania słowami. To jest szczególnie ważne w obecnych czasach triumfu nowoczesnych technologii, gdy magia słowa jest zastępowana emotikonami.

Jak i gdzie mężczyzna może zwrócić na siebie uwagę kobiety?
– We współczesnym świecie – wszędzie. Kobiety i mężczyźni funkcjonują obok siebie i pozostają w nieustannym kontakcie. (…) Ludzie spotykają się przed automatem z kawą w pracy lub na sąsiedniej bieżni w fitness klubie, siedzą razem w jednej ławce w szkole lub wpadają na siebie podczas koncertu ulubionego zespołu. Żyją obok siebie w tym samym akademiku albo pracują w tej samej korporacji, dzieląc sąsiednie boksy współczesnego biurowca. Punktów stycznych jest bardzo wiele. Wielokrotny, nawet anonimowy kontakt, może być pierwszym krokiem do pojawienia się wzajemnego zainteresowania. Poziom atrakcyjności wzrasta wprost proporcjonalnie do liczby kontaktów.

Warto więc często być w polu widzenia. Ale co sprawi, że kobieta zapragnie kontaktu właśnie z tym jednym, wybranym (…)?
– Atrakcyjność seksualna mężczyzny jest postrzegana przez kobietę subiektywnie, składa się na nią to, jak go widzi, słyszy, a także czuje – jaki jest (dla niej!) jego zapach. U mężczyzn zmysł węchu jest znaczniej mniej wyostrzony niż u kobiet, tymczasem u nich wrażliwość na zapach wzrasta w okresie owulacji, gdy są najbardziej wrażliwe na bodźce erotyczne. Oprócz „naturalnego”, właściwego mu zapachu, kobiety wyczuwają również męskie feromony, które działają pobudzająco na ich libido.

Czy wzrost też jest wabikiem?
– Jest ważnym kryterium męskiej atrakcyjności. Badania wykazały, że kobiety preferują wysokich mężczyzn zarówno jako kandydatów na mężów, jak i przelotnych kochanków. Uważają, że w towarzystwie wysokich mężczyzn będą czuły się bezpieczniej. Okazało się również, że wysocy cieszą się lepszym zdrowiem niż ich niscy rówieśnicy.

Wszystko zaczyna się od wymiany spojrzeń.
– Zmysł wzroku pozwala kobiecie na ocenę ogólnej sylwetki, sposobu poruszania się mężczyzny oraz postawy ciała przyjmowanej w kontakcie z innymi osobami. Okazuje się też, że jeżeli mężczyzna wysyła częste i krótkie spojrzenia w oczy kobiety, ma większą szansę na wzbudzenie zainteresowania jego osobą. Kobieta na co dzień spotyka wielu mężczyzn, do których może odczuwać pociąg seksualny. Każda posiada niepowtarzalny wzorzec tych męskich cech, które wydają się jej atrakcyjne. W pewnym momencie życia dokonuje wyboru tego jednego, jedynego. Kulturowe normy moralne oraz zasady obowiązujące w większości rozwiniętych społeczeństw zobowiązują obydwie płci do dochowania sobie wierności. (…) Pokus jest wiele. Spotykać je można codziennie. Konsekwencji ulegania pokusom jest również dużo. Często są bardzo bolesne. Dlatego pozostają fantazje. Są bezpieczne i nie zagrażają stabilności związku. W przypadku singielek obniżają poziom napięcia seksualnego i pozwalają się przyjrzeć zimnym okiem kandydatowi, co pozwala uniknąć rozczarowania. (…)

Czyli seks w wymarzonym miejscu i okolicznościach daje więcej satysfakcji?
– Może tak być, bo w przypadku optymalnej dla kobiety stymulacji seksualnej i odpowiedniej jej intensywności napięcie seksualne i przyjemność narastają. Rodzaj stymulacji, warunki dotyczące miejsca, pory i okoliczności oraz czas potrzebny na wzbudzenie przyjemności jest wysoce indywidualny.

Typowa fantazja romantyczna?
– On, czyli wyidealizowany mężczyzna, kocha do szaleństwa i w tym szaleństwie jest gotów na wszystko. Zabiera swoją ukochaną na romantyczną kolację, podczas której obowiązkowymi rekwizytami muszą być świece, kwiaty, czerwone wino i muzyka klasyczna w wykonaniu zespołu grającego tylko dla dwojga zakochanych. Następnie przytulona do siebie para wędruje na długi spacer nad brzegiem ciepłego morza, a potem w scenerii zachodzącego słońca kocha się na ciepłym piasku, czule i delikatnie. Inna opcja to seks o wschodzie słońca pod błękitnym niebem egzotycznego atolu. Seks może być powolny albo pełen ekspresji. Do wykorzystania są również inne scenariusze typu: wędrówki po zaułkach Paryża, rejs gondolą w Wenecji, drewniany domek w ośnieżonych górach lub rejs statkiem wycieczkowym po Karaibach.

Skąd się biorą pomysły?
– Współczesne media i przekazy reklamowe kreują określone wzorce, zapożyczając je z tradycji romantycznej. Posługują się kolorowymi zdjęciami, aby wyobraźnia odbiorcy nie tworzyła własnych wizji, tylko posługiwała się konkretnymi obrazami przedstawiającymi zakochaną parę sączącą kolejną lampkę najlepszego szampana, a potem kochającą się na skórach przed kominkiem w pałacu. Już na samą myśl, że tak może być, w wielu kobietach wzbiera namiętność. W podobny sposób zapładnia wyobraźnię odbiorcy pornografia. Podsuwając tylko inne wzorce do realizacji.

Kiedyś się mówiło, że każdej kobiecie marzy się rycerz na białym koniu, a dziś?
– Celebryta. W XXI w. liczba książąt i królewiczów drastycznie się obniżyła, jednak ich rolę jako obiektów pożądania przejęli głównie celebryci oraz inne znane postacie. Współcześnie znany piłkarz lub aktor stanowi uosobienie ideału w zakresie atrakcyjności zewnętrznej, seksualnej, intelektualnej, materialnej i społecznej. Przynajmniej takie cechy przypisuje mu wyobraźnia. (…) Ponieważ są symbolami prestiżu, sukcesu i popularności, wiele kobiet, zwłaszcza młodych, szuka możliwości bycia jak najbliżej takich osób. Przynajmniej mocą wyobraźni. Zasypiając z imieniem idola na ustach. Fantazjując o tym, jakim jest kochankiem, skoro jest taki przystojny, męski i podniecający. I ile orgazmów jest w stanie wywołać u partnerki w ciągu jednej godziny.

Nawet jeśli w rzeczywistości odbiega od ideału.
– W fantazji nie grozi rozczarowanie osobą celebryty, kobieta bowiem nie wie, czy w rzeczywistości jej idol nie ma zaburzeń erekcji lub przedwczesnego wytrysku, a może w ogóle nie ma potrzeb seksualnych. Być może nauczony, że cała uwaga jest skupiona na jego osobie, nie angażuje się w pieszczenie kobiety, to on bowiem ma być dopieszczany. Fakt, że mężczyzna jest celebrytą, nie oznacza wcale, że jest dobrym kochankiem.

Co daje kobiecie fantazjowanie o kimś teoretycznie niedostępnym?
– Fantazje o seksie z celebrytą mogą być sposobem na podniesienie samooceny i poczucia własnej wartości, co wynika z wyobrażenia sobie, że ktoś tak popularny uznał kobietę za atrakcyjną. Dzięki temu intensywność doznań odczuwanych w fantazjach jest taka duża. Gdyby kobiety miały okazję skonfrontować je z rzeczywistością, prawdopodobnie nie uniknęłyby rozczarowania.

Zaskoczyło mnie, w jak wielu fantazjach kulminacyjnym momentem nie był seks, ale moment, w którym wymarzony mężczyzna jedynie zwrócił uwagę na kobietę, podziwiał ją. Z czego to wynika?
– Z reguły kobiety fantazjują odtwórczo. Gromadzą doświadczenia i pod ich wpływem rozkwita ich seksualność. I tu trzeba wspomnieć o tym, że są kobiety, które mają zespół nierozbudzenia seksualnego. Wynika on z tego, że miały niewiele doświadczeń w sferze seksualnej lub poddały się społecznie narzuconej normie, zgodnie z którą to mężczyzna powinien mieć doświadczenia seksualne, a kobieta ma szczęście, gdy trafi na takiego partnera. To powoduje, że kobieta wychodzi z założenia, że on wie więcej o seksie i… niestety, może się rozczarować.

Miałeś pacjentki z takim problemem?
– Bardzo wiele, dlatego uznałem, że trzeba o tym wspomnieć. Co trzeci mężczyzna na świecie ma genetycznie uwarunkowany przedwczesny wytrysk. W związku z tym, gdy niedoświadczona kobieta trafi na takiego partnera, zapewne nie zazna gry wstępnej, bo on będzie się obawiał, że skończy zbyt szybko. Miałem pacjenta, który zgłosił się do mnie z przedwczesnym wytryskiem w wieku 58 lat. Zapytałem, czy od dawna ma tą przypadłość. Okazało się, że problem miał od czasu inicjacji seksualnej w wieku 18 lat. Odpowiedziałem, że w takim razie przyszedł o 40 lat za późno. Przyznał, że jego żonie to nie przeszkadzało, ale teraz ma nową partnerkę, która od razu skierowała go do lekarza.

Sugerujesz, że niedoświadczona kobieta, która ma w życiu jednego partnera, ma mniejsze szanse na udany seks, a jej erotyczna wyobraźnia nie będzie wybujała?
– Moja praktyka lekarska pokazuje, że rzadko która kobieta żyjąca ze swoim pierwszym i jedynym partnerem jest zadowolona z seksu. A mogłaby być… Moim zdaniem ta, która chce żyć w zgodzie ze swoją seksualnością, powinna umieć eksplorować swoje ciało, poznawać je w okresie dojrzewania, określić, gdzie ma strefy erogenne, jak je stymulować. Kobiety, które od okresu dojrzewania mają dobre doświadczenia masturbacyjne, wiedzą, jak ich ciało reaguje na pieszczoty. Kiedy taka doświadczona kobieta wejdzie w relację z mężczyzną, który nie wie, gdzie jest łechtaczka, wskaże mu drogę. Albo wybierze inny scenariusz i go… porzuci. Partnerka z małym doświadczeniem nie będzie zdawała sobie sprawy z niedostatków. W konsekwencji może nabrać niechęci do seksu, który miał być czymś niezwykłym, a okazał się przereklamowany. Dlatego zachęcam do tego, by czytać o seksie, oglądać filmy, rozmawiać z koleżankami i eksperymentować, zaczynając od siebie.


Agnieszka, 40 lat
Moją najbardziej upragnioną, skrytą fantazją jest osiągnięcie orgazmu tylko za pomocą słów. Wyobrażam sobie, jak mój partner pisze do mnie, mówi, dobiera słowa, które powoli rozgrzewają mnie do tego stopnia, że doprowadzają do szczytowania. A ja osiągam orgazm, w ogóle się nie dotykając. Oczywiście nie mam na myśli niezbyt wyrafinowanej wymiany zdań, którą spotyka się często na forach internetowych. Chodzi mi o coś subtelnego, głębokiego, długotrwałego, przemyślanego, lirycznego, romantycznego… Chyba moją największą fantazją jest, by uwiódł mnie mistrz słowa.

Mariola, 33 lata
Moje fantazje sprowadzają się często do klimatów szpitalnych: kitel lekarski, winda szpitalna. Pierwszą z konkretnych scen jest seks w windzie szpitalnej, na łóżku do przewożenia pacjentów czy seks w gabinecie ginekologicznym.

Maja, 40 lat
Nie mam poczucia winy z powodu moich marzeń. Fantazje mam od dzieciństwa. Na początku był jeden „królewicz z bajki”, który mną zawładnął, teraz jest ich więcej. Więcej w nich mimo wszystko marzenia o idealnym związku niż seksu. Zawsze nosiłam w sobie wyobrażenie tego mojego „królewicza”. Czasami, w gorszych okresach, uciekałam w marzenia co wieczór. Marzyłam o czułym, ale i ostrym seksie, idealnym dopasowaniu, idealnej miłości z kimś, kto mnie doskonale rozumie, kocha i o mnie dba. Ale ideałów na tej planecie nie ma.

Kasia, 29 lat
Ostatnio zdarza mi się fantazjować o seksie w trójkącie – dwóch zachwyconych mną facetów i ja. Na razie ta fantazja kończy się na tym, że oni są bardzo mną zachwyceni i właściwie to mi wystarcza. Ewentualnie wymyślam, że jesteśmy już po seksie i oni są jeszcze bardziej mną zachwyceni. Właściwie nawet nie muszę sobie wyobrażać samego stosunku. Już samo myślenie o dwóch facetach podnieconych mną bardzo mnie podnieca. (…)

Pola, 25 lat
Ważne są okoliczności, nie sam sposób wykonania. 🙂 Fantazja rozgrywa się w dużym sklepie z damskimi ubraniami, rząd przymierzalni, normalny ruch, tzn. niezbyt tłoczno, ale kręci się kilka osób. Ja jestem sama, przymierzam, dajmy na to, sukienkę. Na drugim końcu przymierzalni jest kobieta z mężem, ona przymierza, on jej donosi. Widzieliśmy się wcześniej, więc on wie, gdzie jestem. Wychodzi z przymierzalni po coś, ale tak naprawdę wchodzi do mnie i dzieje się cała akcja – po cichu, z zasłoniętymi ustami, by żona obok nie słyszała. (…)

Anna, 30 lat
Często fantazjuję o byciu zgwałconą przez mojego partnera. Wymyśliłam nawet scenariusz, kiedy to partner samochodem wraca skądś, ja stoję przy drodze i „łapię stopa”, on mnie zabiera i gwałci. Jednak byłabym otwarta na wszelkie inne scenariusze. Ogólnie lubię brutalny seks. Jest to fantazja, którą mój partner akceptuje, ja również.

Anna, 26 lat
Zaczęło się od „Tajemnicy Brokeback Mountain”, to był pierwszy film o miłości homoseksualnej, jaki obejrzałam. Niektóre sceny wywoływały u mnie podniecenie, również ta pokazująca akt seksualny, dość agresywny jednak. Później obejrzałam kilka filmów z gejowską pornografią, wizualizowałam sobie w wyobraźni różne scenki i efekt był ten sam. (…) Próbowałam namówić partnera na drugiego pana w łóżku, żeby sobie popatrzeć, ale reakcja była bardzo kategoryczna: nie ma takiej opcji. Kobieta owszem, facet – nigdy w życiu. (…)

Fermina, 30 lat
Od ponad pięciu lat jestem w udanym związku z partnerem, mieszkamy razem. Moją fantazją jest seks w konfesjonale, w pustym kościele, niekoniecznie z osobą duchowną. (…)


Fragmenty książki Andrzeja Depki i Sylwii Jędrzejewskiej Chciałabym, chciała… O czym Polki marzą w łóżku, Wielka Litera, Warszawa 2017

Wydanie: 34/2017

Kategorie: Zdrowie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy