Widły I władzy

Widły I władzy

Nasi sędziowie, reprezentowani przez stowarzyszenie Iustitia, traktują serio trójpodział władz: „Sędziowie są zmuszeni protestować przeciwko próbom zamrożenia ich wynagrodzeń, albowiem stanowią III władzę i jako władza równorzędna winni mieć uposażenia na równi z politykami. Wystarczy porównać – poseł otrzymuje diety w wysokości ponad 22 tys. zł, a sędzia otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 6 tys. Władze równorzędne powinny być wynagradzane w taki sam sposób”, podkreślają sędziowie. Oczywiście, pożytek z sędziego jest znacznie większy niż z posła i nie ma merytorycznego powodu, by nasi pożal się Boże reprezentanci dostawali diety prawie czterokrotnie wyższe od sędziowskich. Mogliby dostawać czterokrotnie mniejsze, byłoby sprawiedliwiej (choć sędziom nie o takie zrównanie chodzi). Jest jednak powód pozamerytoryczny, zatem najważniejszy: otóż posłowie decydują o swych dietach, a sędziowie nie. Posłowie zawsze więc będą zarabiać wielokrotnie więcej. Stanowią nie III, ale I władzę, a widły I władzy grabią ku sobie najmocniej.

Wydanie: 27/2011

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy