Jak w PiS dostaje się ważną posadę? Dariusz Drelich został wojewodą pomorskim, bo ma w Lublewie wpływową sąsiadkę. Wystarczyło, że Hannie Foltyn-Kubickiej, eurodeputowanej PiS i przyjaciółce Kaczyńskiego, przynosił zakupy i kosił trawę. Na życie zarabiał, sprzedając ubezpieczenia. Drelich zataił, że należał do KLD i był z Tuskiem na jednej liście. Tej, o której PiS mówił „liberały-aferały”. Zapomniał też, że jest zamieszany w aferę reprywatyzacyjną na Śląsku. Mętna postać. Służby Kamińskiego kompletnie zawiodły i nie wykryły tych kłamstw. Dla ofiar kataklizmu Drelich ma następującą radę „Polska zwycięży Różańcem, pod sztandarem Królowej Nieba. Krucjata trwa”. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






