Zagubieni generałowie

Zagubieni generałowie

Nieznana notatka ze spotkania polskich i czechosłowackich oficerów w trakcie praskiej wiosny
20 sierpnia 1968 r. wojska pięciu państw Układu Warszawskiego – ZSRR, Polski, Węgier, Bułgarii i NRD – wkroczyły do Czechosłowacji, dławiąc praską wiosnę. Tak nazywano przemiany zapoczątkowane w styczniu 1968 r. dymisją Antonina Novotnego ze stanowiska I sekretarza KP Czechosłowacji i wyborem na to stanowisko Aleksandra Dubczeka na plenum KC KPCz. 22 marca Prezydium Zgromadzenia Narodowego przyjęło dymisje prezydenta Novotnego, wybierając kilka dni później na jego miejsce Ludvika Swobodę. 8 kwietnia powstał nowy rząd z Oldrzichem Czernikiem na czele. W Czechosłowacji zniesiono cenzurę, zagwarantowano wolności obywatelskie, rozpoczęły się procesy rehabilitacyjne osób represjonowanych w okresie stalinowskim. Czechosłowackie zmiany spotkały się z ostrą reakcją pozostałych państw socjalistycznych. 23 marca 1968 r. spotkali się w Dreźnie pierwsi sekretarze partii komunistycznych ZSRR, Polski, Węgier, Bułgarii, NRD i Czechosłowacji. Spotkanie poświęcone było omówieniu sytuacji w CSRS. Skrytykowano chwiejność czechosłowackich towarzyszy, uznano także, że sytuacja w CSRS zagraża całemu obozowi. Taka konkluzja była de facto podjęciem decyzji o militarnych zdławieniu praskiej wiosny. Wiele wskazuje na to, że taka decyzja zapadła już w kwietniu 1968 r., choć przygotowywania rozpoczęły się dopiero parę miesięcy później. Próbą generalną przed inwazją stały się manewry wojska Układu Warszawskiego, które odbyły się na terenie Czechosłowacji w ostatniej dekadzie czerwca pod kryptonimem „Szumowa”.
Publikowany dokument dotyczy spotkania, które miało miejsce miesiąc po naradzie drezdeńskiej, gdy decyzja o wkroczeniu do Czechosłowacji już zapadła.
Dokument pochodzi ze zbiorów Archiwum Dokumentacji Historycznej PRL.

Wstęp i wybór Grzegorz Sołtysiak

Notatka dotycząca spotkania szefów głównych zarządów politycznych Czechosłowackiej Armii Ludowej i Wojska Polskiego w dniu 26 kwietnia 1968 r. na terenie CSRS.

Na zaproszenie Szefa Głównego Zarządu Politycznego Czechosłowackiej Armii Ludowej, gen. mjr. Pepicha, udała się w dniu 26.04.br. do CSRS delegacja Głównego Zarządu Politycznego WP w składzie:
Szef GZP WP – gen. dyw. Józef Urbanowicz
Zastępca Szefa GZP WP – gen. bryg. Władysław Polański
Zastępca Szefa Zarządu GZP WP – płk Izydor Koper
Szef Sekr. Szefa GZP WP – płk Ludwik Bosek.
W rozmowach brał również udział Attaché Wojskowy i Lotniczy przy Ambasadzie PRL w Pradze, płk dypl. Tadeusz Wołoszczuk.
Ze strony czechosłowackiej w spotkaniu udział wzięli:
Szef GZP CzAL – gen. mjr Egid Pepich
I Zastępca Szefa GZP CzAL – gen. mjr Hejna
Szef Oddz. Propagandy Specjalnej GZP CzAL – płk Mikulin
Szef Sekr. Szefa GZP CzAL – ppłk Gembala.
Na wyraźne życzenie towarzyszy czechosłowackich spotkanie miało charakter nieoficjalny i odbyło się w ustronnym miejscu na terenie Domu Wypoczynkowego Stalowni Trzciniec w odległości ok. 10 km na południe od Cieszyna.
W toku rozmów dokonano obustronnej wymiany poglądów na tematy aktualnej sytuacji politycznej w naszych krajach i armiach oraz skorygowano plan kontaktów głównych zarządów politycznych CzAL i WP na najbliższy okres. Z uwagi na brak rozeznania u towarzyszy czechosłowackich, delegacja nasza poinformowała ich o aktualnej sytuacji w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń marcowych oraz szeroko omówiła doświadczenia naszego aparatu partyjno-politycznego z 1956 r. Omówiono także szereg problemów dotyczących zagadnień organizacyjno – strukturalnych aparatu politycznego i organizacji partyjnych oraz wymiany technicznych środków propagandy i materiałów propagandowych.
Duże zainteresowanie oraz potrzeby dokonania dwustronnej wymiany poglądów i doświadczeń wytworzyły partyjną, szczerą atmosferę spotkania.
Rozmowy zapoczątkowała obszerna informacja gen. Pepicha o rozwoju wydarzeń politycznych w CSRS i armii, a także o aktualnych problemach polityczno-organizacyjnych stojących przed nowym kierownictwem politycznym CzAL.
Mówiąc o społecznym tle i źródłach powstałej w CSRS sytuacji, stwierdził, że zarówno Komunistyczna Partia Czechosłowacji jak i rząd traciły ostatnio coraz wyraźniej autorytet oraz zaufanie wśród części społeczeństwa, zwłaszcza wśród inteligencji i młodzieży akademickiej. W życiu społecznym i gospodarce kraju istniało szereg napięć i nieprawidłowości, które doprowadziły do głębokiego kryzysu politycznego. Należą do nich między innymi nieustanne pomniejszanie roli, autonomii i odpowiedzialności centralnych organów władzy ustawodawczej i wykonawczej. Dyskryminacja polityczna i ekonomiczna Słowaków, połowiczne przeprowadzenie rehabilitacji osób niesłusznie skazanych w poprzednim okresie. Nadmierna centralizacja planowania i zarządzania gospodarką, które w powiązaniu z brakiem bodźców materialnego zainteresowania klasy robotniczej prowadziły do stosunkowo niskiego tempa rozwoju gospodarczego i ekstensywnego rozwoju gospodarki Czechosłowacji. (…)
Według relacji strony czechosłowackiej obok wymienionych przyczyn wystąpiły inne nieprawidłowości związane ze wzrostem biurokracji, obniżenia się dyscypliny partyjnej i służbowej. Całokształt tych niedomagań wpływał na pogłębienie, ale sprzeczności pomiędzy potrzebami dalszego rozwoju bazy ekonomiczno-produkcyjnej a pozostającym w tyle za nią systemem politycznym. W tej sytuacji aktyw partii coraz wyraźniej dostrzegał potrzeby dokonania zmian w kierownictwie partii i rządu. Do głosu musieli dojść nowi ludzie, zdolni do przewodzenia partii w nowych warunkach.
W rozwiązywaniu stojących zadań nowe kierownictwo partii i rządu widzi potrzebę działania rozważnego, ale zdecydowanego i szybkiego. Zdaniem towarzyszy czechosłowackich, dobrze się stało, że partia wzięła w swoje ręce proces odnowy. Stanowi to bowiem gwarancję zapewnienia socjalistycznego charakteru przemian.
Według opinii towarzyszy czechosłowackich, w kierownictwie partii zarysowują się dwie tendencje co do dalszego kierunku działania. Pod wpływem ciśnienia dołów partyjnych część kierownictwa domaga się zwołania w szybkim terminie nadzwyczajnego zjazdu partii, który by rozstrzygnął głównie sprawy personalne. Druga część – z I sekretarzem KPCz, tow. Dubczekiem – reprezentuje pogląd, że celowe jest zwołanie zjazdu partii, lecz w trybie normalnym. Przy tym stoi na stanowisku, że zjazd winien nie tylko rozpatrzyć sprawy kadrowe, lecz przede wszystkim nakreślić pozytywny program partii i wokół tego programu skupić cały naród. Przewiduje się, że zjazd KPCz może odbyć się w końcu br. lub na początku 1969 roku. (…)
W odpowiedzi na nasze pytania dotyczące konkretnych faktów antypolskich wystąpień w prasie, radiu i telewizji, a także faktu niezamieszczenia w prasie wystąpień Tow. W. Gomułki na spotkaniu z aktywem warszawskim i Tow. J. Cyrankiewicza w czasie obrad Sejmu, towarzysze czechosłowaccy stwierdzili, iż w związku z dużym zaabsorbowaniem sprawami wojska, fakty te uszły ich uwadze. Próbowali jednakże tłumaczyć następująco: „Na fali przemian pojawiają się liczne elementy wrogie, które usiłują wbić klin między nasze narody”, „Fakty te nie odzwierciedlają jednak postawy narodu czechosłowackiego ani linii partii”. Towarzysz Pepich zapewnił przy tym naszą delegację, że sygnały te przekaże niezwłocznie kierownictwu partii, które niewątpliwie wyciągnie z tego odpowiednie wnioski. Na marginesie dodał, że sprawa sprawowania nadzoru nad działalnością masowych środków przekazu jest niezwykle złożona. W ubiegłym okresie ingerencja cenzury była zbyt wielka, co ujemnie wpływało na kształt prasy. W chwili obecnej nastąpiło przegięcie w drugą stronę. Kierownictwo partii wypracowuje obecnie nowe metody politycznego nadzoru nad działalnością środków masowego przekazu. (…)
W toku spotkania delegacja nasza odniosła wrażenie, że w ocenie i interpretacji wydarzeń politycznych zachodzą istotne różnice między Szefem GZP CzAL, gen. mjr. Pepichem, a jego I zastępcą, gen. mjr. Hejną. Ten ostatni wyraźnie zafascynowany procesem demokratyzacji widzi wyłącznie jego dodatnie strony. Nie dostrzega związanych z tym niebezpieczeństw. Szef GZP CzAL natomiast sprawia wrażenie przybitego i zatroskanego ogromem zadań, jakie stoją przed GZP CzAL. Dostrzega niektóre niebezpieczeństwa związane z sytuacją i stara się wypracować rozważny program działania. Stąd też z dużym zainteresowaniem wysłuchiwał naszych doświadczeń z lat ubiegłych, starając się znaleźć w nich odpowiedź na nurtujące GZP CzAL problemy zarówno polityczne, jak i organizacyjne. Warto tu dodać, że gen. Pepich cieszy się osobistą sympatią I sekretarza KPCz, tow. Dubczeka, z którym walczył w jednym oddziale w czasie powstania słowackiego. Z naszego rozeznania wynika, że posiada on stały kontakt z tow. Dubczekiem. M.in. szczegółowo omawiał charakter spotkania z delegacją GZP WP oraz został zobowiązany do relacji jego przebiegu.
W toku rozmowy wypłynęła propozycja o potrzebie zorganizowania podobnego spotkania na szczeblu MON CSRS i Polski. Towarzysze czechosłowaccy kilkakrotnie podkreślali duże korzyści, jakie mogliby z takiego spotkania wynieść dla rozwiązania aktualnych problemów stojących przed kierownictwem MON CSRS.

Wnioski:
1. Przebieg spotkania wykazał, że kierownictwo GZP CzAL znajduje się pod silnym naciskiem kół inteligenckich, którym ulega. Nie docenia ono w związku z tym niebezpieczeństwa tendencji reakcyjnych; rewizjonistycznych oraz syjonistycznych, które ujawniają się w procesie demokratyzacji życia społecznego. Do chwili obecnej kierownictwo GZP CzAL nie posiada jasnej koncepcji działania mającego zapewnić kierowniczą rolę partii w procesie demokratyzacji wojska. Sytuacja w CzAL wskazuje na potrzebę zacieśniania kontaktów pomiędzy naszymi armiami i szeroką wymianę naszych doświadczeń z roku 1956.
2. W przypadku powtarzania się wystąpień o antypolskim charakterze celowe wydaje się jeszcze bardziej zdecydowane działanie interwencyjne za pośrednictwem różnych form oddziaływania. Brak bowiem zdecydowanych reakcji rozszerzać może działalność wrogich nam elementów.
3. Wydaje się wskazane znaczne rozszerzenie kontaktów różnych instytucji i organizacji społeczno-politycznych naszego kraju, które mogłyby okazać pożyteczną pomoc towarzyszom czechosłowackim w rozwiązywaniu aktualnych trudności. Jest to tym bardziej ważne, że – jak to wynika z ich informacji – z krajów socjalistycznych obok Wojska Polskiego jedynie Jugosłowiańska Armia Ludowa zdradza chęć bliższego nawiązania kontaktów z towarzyszami czechosłowackimi. Natomiast nastąpiło wyraźne oziębienie stosunków między Narodową Armią Ludową NRD i Czechosłowacką Armią Ludową.
4. Na prośbę towarzyszy czechosłowackich Główny Zarząd Polityczny WP przygotował na ich potrzeby szereg dokumentów regulujących strukturę, kierunki i zakres działania aparatu partyjno-politycznego Wojska Polskiego, stanowić to będzie niewątpliwie istotną pomoc w rozwiązywaniu przez towarzyszy czechosłowackich aktualnych problemów strukturalno-politycznych.
5. Z odbytego spotkania, naszych odczuć i spostrzeżeń wynika, że proces zmian nachodzących w CzAL przebiega w sposób burzliwy, co nie wyklucza możliwości jego dalszych antysocjalistycznych wypaczeń. Kierownictwo GZP CzAL sprawia wrażenie zagubionych i zdezorientowanych. Doceniają powagę sytuacji i starają się znaleźć właściwe rozwiązania. Wydaje się jednak, że brak im odpowiedniego doświadczenia politycznego i są pod dużym naciskiem środowisk rewizjonistycznych, co stanowi istotne niebezpieczeństwo przedłużania się istniejącego stanu.
Uwzględniając powyższe, delegacja nasza starała się w sposób maksymalnie przystępny i konkretny przedstawić towarzyszom czechosłowackim doświadczenia z zakresu politycznego i ideologicznego rozpoznawania przeciwnika, sposobów uodpornienia społeczeństwa na działanie wrogiej nam ideologii oraz form i metod jej zwalczania. Przy omawianiu tych problemów posługiwano się odpowiednimi przykładami działalności naszej partii w 1956 r. i marcu 1968 r. Sprawy te ściśle wiązano z działalnością aparatu partyjno-politycznego WP, podając szereg wypróbowanych form i metod pracy ideologicznej, jak również sposobów organizacyjnego zabezpieczenia ich realizacji.

 

Wydanie: 34/2003

Kategorie: Historia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy