Zakaz aborcji ogranicza prawa człowieka?

Zakaz aborcji ogranicza prawa człowieka?

Europejski Trybunał Praw Człowieka ogłosił, że zajmie się rozpatrzeniem dwunastu z ponad tysiąca skarg, jakie wpłynęły do międzynarodowego sądu w związku z decyzją Trybunału Przyłębskiej o zakazie aborcji w Polsce. „To znaczy, że Europejski Trybunał Praw Człowieka dostrzega możliwość chociażby potencjalnego naruszenia praw człowieka w sytuacji, kiedy kobiety w wieku reprodukcyjnym boją się zajść w ciążę w Polsce ze względu na restrykcyjne prawo aborcyjne”, napisała na swojej stronie internetowej Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, która zainicjowała akcję „Skarga Kobiet”.

Taką skargę mogła wysłać każda osoba, która poczuła się poszkodowana przez wprowadzenie zakazu aborcji w Polsce. – Skargi dotyczą sytuacji prawnej związanej z wejściem w życie pseudowyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego, który w  praktyce zakazał aborcji z przyczyn embriopatologicznych (czyli w sytuacji ciężkich i nieodwracalnych zmian płodu). Każda ze skarżących dowodzi, że jest ofiarą tej zmiany prawnej: musi odłożyć macierzyństwo na później, boi się zajść w ciążę lub nie czuje się bezpiecznie w Polsce, ponieważ wie, że w sytuacji wykrycia ciężkich i nieodwracalnych wad płodu nikt jej w polskim systemie zdrowotnym nie pomoże. Co więcej, polski rząd zmuszą ją do urodzenia i oglądania śmierci swojego dziecka – powiedziała Kamila Ferenc, prawniczka Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

Federa opublikowała fragment skargi jednej z pokrzywdzonych osób. „Mam 27 lat i niedługo wychodzę za mąż. Ostatnio lekarze odkryli, że mój partner ma komplikacje chromosomowe. Moje szanse na zdrową ciążę są mniejsze niż 50%, istnieje wysoko ryzyko aberracji chromosomowych u płodu, który umrze tuż po porodzie. Chciałabym mieć wtedy możliwość podjęcia decyzji o wcześniejszym zakończeniu ciąży. Bez tego boję się nawet próbować walczyć o upragnione macierzyństwo”, napisała kobieta.

 

Co jak wygramy?

– Jeśli uda się wygrać te sprawy to będzie kolejna porcja presji na polski rząd, że musi zmienić prawo – powiedziała Kamila Ferenc. Jak przekonuje prawniczka, nie będzie można inaczej wykonać ewentualnego wyroku Trybunału w Strasburgu niż przez liberalizację prawa antyaborcyjnego. Europejski Trybunał Praw Człowieka może także nakazać Polsce wypłatę odszkodowań dla poszkodowanych kobiet.

Polski rząd ma czas do 13 września na odniesienie się do zarzutów Polek.

 

fot. Zuza Gałczyńska/Unsplash 

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy