Zrozumieć świat

Zrozumieć świat

Kołodko nie unika otwartego mówienia rzeczy niepopularnych i niewygodnych, demaskuje nie zawsze bezinteresowne poczynania mediów i elit sektora bankowo-finansowego

Na rynku wydawniczym pojawiła się właśnie książka znanego ekonomisty Grzegorza W. Kołodki „Wędrujący świat”, która ma wszelkie dane, by stać się nie tylko polskim bestsellerem. Ze względu na ambitne, globalizujące podejście do problemów współczesnego świata można ją z powodzeniem zestawiać z najlepszymi pracami Zbigniewa Brzezińskiego, Francisa Fukuyamy, Samuela Huntingtona, Mancura Olsona czy Josepha Stiglitza, a w literaturze polskiej z przemyśleniami Bronisława Łagowskiego i Andrzeja Walickiego. Niewątpliwie najnowsza książka Kołodki stanowi imponującą syntezę nowatorskiego, całościowego myślenia o najważniejszych dla wszystkich społeczeństw sprawach polityki, gospodarki i kultury, wzajemnie powiązanych i warunkowanych. Autor wędrując w czasie i przestrzeni, próbuje znaleźć i – co istotne – wcale nie stroni od własnych odpowiedzi na kardynalne pytania o sens rozwoju społeczno-gospodarczego, co do których wciąż brakuje ostatecznych, powszechnie akceptowanych rozstrzygnięć. Jaka jest natura procesów społeczno-gospodarczych? Jaka rola przypada prawdzie i przypadkowi w ekonomii i polityce? Skąd się bierze i czym grozi wielkie zróżnicowanie cywilizacyjne poszczególnych krajów i narodów? Jakie skutki niesie ze sobą nadmierna nierówność dochodowa? Od czego zależy rozwój gospodarczy i jakie są jego perspektywy? Dokąd zmierza ludzkość i świat?
Po blisko pięciu latach milczenia w świecie medialnym, które okazały się okresem wytężonej pracy naukowej, Grzegorz W. Kołodko powraca do publicznej debaty jako uważny obserwator, przekonujący komentator i błyskotliwy erudyta, umiejętnie wykorzystujący swe bogate doświadczenia cenionego naukowca, spełnionego polityka gospodarczego, namiętnego podróżnika i wszechstronnego miłośnika kultury wysokiej. Co godne podkreślenia, jego egzegeza splotu świata gospodarki i polityki jest w gruncie rzeczy dość optymistyczna, zwłaszcza w odniesieniu do możliwości przyszłego rozwoju czy przezwyciężenia narosłych przez wieki różnic cywilizacyjnych między krajami i kontynentami. Nie poddając się presji poprawności politycznej, stara się zrozumieć odmienności cywilizacyjno-kulturowe rozmaitych państw i narodów sine ira et studio. Bardzo przekonująco brzmią na przykład jego rozważania na temat ścieżek rozwojowych współczesnej Rosji, Iranu czy czarnej Afryki. Warte głębokiego zastanowienia są jego dociekania przyczyn i skutków narastającej w świecie fali antyamerykanizmu. Kołodko sugestywnie przekonuje, że w dobrze pojętym interesie samych Stanów Zjednoczonych należy skończyć z pasożytniczą dominacją gospodarki amerykańskiej i jej pieniądza nad resztą świata.
Autor książki pasjonuje się przeszłymi, obecnymi i przyszłymi losami świata, zdając się niezachwianie wierzyć w potęgę ludzkiego rozumu, nieuchronność postępu i zwycięstwo prawdy. Z drugiej strony, obnażając różnorakie błędy, fałsze i mity właściwe ludzkim działaniom i przekonaniom, nie unika otwartego mówienia rzeczy niepopularnych i niewygodnych. Tak np. odważnie demaskuje nie zawsze bezinteresowne poczynania potężnego lobby tzw. czwartej i piątej władzy, tj. mass mediów i elit sektora bankowo-finansowego, które praktycznie niekontrolowane uzyskały ogromny, często zbyt duży wpływ na przebieg spraw publicznych zarówno w skali krajowej, jak i globalnej. Kołodko nie waha się nazwać cywilizacyjną katastrofą zapaści rozwojowej krajów Europy Środkowo-Wschodniej w początkowej fazie ich transformacji ustrojowej („szok bez terapii”) czy zwykłą grabieżą – pseudoreformy rynkowej w Jelcynowskiej Rosji i jej relacji finansowych z plutokracją Zachodu.
Poniekąd rozprawę G.W. Kołodki można odczytać jako manifest antyneoliberalny. „Wędrujący świat” z pasją atakuje mistyfikacje i uzurpacje neoliberalizmu lat 90. Wyjaśniając symplifikację i wręcz wulgaryzację tzw. konsensusu waszyngtońskiego, tłumaczy, dlaczego zwodnicze koncepcje i recepty neoliberalne trafiły na podatny grunt w krajach postsocjalistycznych, w tym w Polsce.
Istotne novum uzupełniające książkę stanowi nawigator – internetowy portal www.wedrujacyswiat.pl będący kompendium informacji statystycznych zawartych na jej stronach, który ma być na bieżąco aktualizowany. Wypada wyrazić nadzieję, że autorowi wystarczy sił na ciągłą aktualizację nawigatora, co samo w sobie jest bezprecedensowym przedsięwzięciem.

Grzegorz W. Kołodko, Wędrujący świat, Prószyński i S-ka, Warszawa 2008

Wydanie: 16/2008

Kategorie: Książki

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy