Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony

Gorzkie myśli i słowa

ZAPISKI POLITYCZNE Rządząca obecnie “krzaklewszczyzna” używa słowa “Solidarność” raczej jako ksywy pewnej łapczywej grupy politycznej. Pooperacyjne komplikacje zmusiły mnie do szukania pomo­cy w szpitalu. Przynależałem do Instytutu Geriatrii. Zapisałem się do tej lecznicy siłą

Felietony

Obsesja

KUCHNIA POLSKA W każdym masowym ludzkim dramacie przeglądają się stosunki społeczne, w których dramat ten się wydarza. Tak samo jest z “Kurskiem”. Ze wszystkich patologicznych stanów umysłowych, w jakie popadają zarówno poszczególni ludzie, jak i całe zbiorowości,

Kraj

Notes dyplomatyczny

W MSZ po wyjeździe wiceministra Przemysława Grudzińskiego do Waszyngtonu zastanawiano się przez jakiś czas, jak zapełnić lukę, którą po sobie zostawił – czy mianować kogoś nowego podsekretarzem stanu, czy też rozdzielić jego obowiązki w gronie wiceministrów. Zwyciężył ten

Felietony

Polały się łzy czyste, rzęsiste

Procesy lustracyjne dwóch prezydentów RP, byłego i aktualnie urzędującego, to bez wątpienia najbardziej dramatyczne, mi­mo pozytywnego zakończenia, wydarzenia polityczne współczesnej doby. Po raz pierw­szy w dziejach niepodległej Rzeczypospolitej dwaj obywatele mający już trwałe miejsce

Felietony

O takich, co ukradli znaczek

Mariana Jurczyka może nie być na rocznicowych obchodach XX-lecia Porozumień Sierpnio­wych. Bo go szczeciński komitet organizujący na szczecińskie obchody zwyczajnie nie zaprosił. Za­rzut? Kolaboracja z postkomuną już w RP. No i dru­gi, między wierszami, zarzut współpracy ze służba­mi.

Felietony

Ty zwierzaku!

Że człowiek jest zwierzęciem, to właściwie żadna nowość, już Arystoteles pisał o nim – zwierzę społeczne. Rzecz w tym, czy jest tylko zwierzęciem, czy także czymś więcej. Współcześnie sprawę stawia się jeszcze ina­czej: czy i zwierzęta jednak nie są

Opinie

Kondolencje

LIBERUM VETO Należę do niewielu osób, które 23 sierpnia poszły, aby we wła­snym, prywatnym imieniu wpisać się do Księgi Kondolencyjnej, wyło­żonej w Ambasadzie Rosyjskiej w Warszawie. Prawdę mówiąc, ta inicjatywa wy­wołała niemal popłoch w gmachu opuszczonym

Reportaż

Żebyś sy popamiętał

Polacy przyjeżdzający do Lwowa nie patrzą na biedę. Każdym spojrzeniem zdają się mówić: czyż nie jesteśmy stąd? Upowcy siedzą na ławkach wzdłuż całego prospektu. Nie ogolone twa­rze, wypłowiałe mundury, na powykrę­canych reumatyzmem nogach pocero­wane sandały. Ręce pokryte

Bronisław Łagowski Felietony

Drugie wyzwolenie

W miarę, jak oddalamy się od lat 80., mamy coraz mniej oporów wewnętrznych przed przyjęciem rocznicowej wersji historii, według której “Solidarność” wyzwoliła nas spod ko­munistycznego totalitaryzmu. Być może ta wersja kiedyś zapanuje całkowicie, ale na

Wydarzenia

Dwadzieścia lat później

Co nam zostało z tamtego Sierpnia? Wolność i demokracja – te dwa słowa jak zaklęcie powtarzają główni twórcy gdańskiego Sierpnia. Lech Wałęsa znalazł się na 44. miejscu listy gości sporządzonej przez KK NSZZ “Solidarność”