Archiwum

Powrót na stronę główną
Media

Kary za seks

KRRiTV uznała, że TVN złamał prawo, emitując odcinek „Big Brothera” Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji po raz kolejny pokazała, że potrafi interweniować, gdy nadawcy łamią prawo. Przewodniczący tego gremium, Juliusz Braun, nakazał telewizji TVN zapłacenie 300 tys. zł kary za najnowszą wersję reality show „Big Brother Bitwa”. W opinii Brauna, wyemitowane odcinki nadano w tzw. paśmie chronionym (przed godziną 23.00) i zawierały one treści mogące zagrozić psychicznemu, fizycznemu lub moralnemu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Dzień feministek

Na manifie mogą publicznie wykrzyczeć to, czego nikt nie chce słuchać Piątek, 8 marca. Dla jednych po prostu Dzień Kobiet. Dla feministek – długo wyczekiwany moment, kiedy mogą przypomnieć, że istnieją. To dzień wielkiej manifestacji (one mówią: „manify”). Przed godziną 15. pod pomnikiem Kopernika na Nowym Świecie gromadzi się kilkusetosobowy tłum. Większość stanowią studenci, obojga płci. Wszyscy są ożywieni: nadeszła ich chwila, mogą nareszcie publicznie wykrzyczeć to, czego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Oscar naznacza na całe życie

Rzadko zdarza się, że myślę: kiepski film, ale wspaniała scenografia Rozmowa z Allanem Starskim, scenografem, laureatem Oscara za scenografię do „Listy Schindlera” – Spotykamy się na tydzień przed ogłoszeniem Oscarów, więc jeszcze nie znamy tegorocznych zwycięzców. Czy może pan powiedzieć, na jakie filmy pan głosował? – Nie mogę, ponieważ wszyscy członkowie Akademii są zobowiązani do nieujawniania swoich preferencji przed ogłoszeniem laureatów. Ale mogę powiedzieć, jakie filmy mi się podobały. Uważam, że miniony rok był bardzo ciekawy dla kina.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Żarty z internetu

Dowcipy i kąśliwe komentarze rozprzestrzeniają się błyskawicznie Trudno znaleźć osobę, która zaglądając do poczty elektronicznej, nie znalazłaby tam dowcipu przesłanego przez innego internautę. Bardzo często skrzynkę zakłada się głównie po to, aby dostawać i rozsyłać żarty. Wprawdzie miłośników sieci bawi najczęściej to samo co ich kolegów pozbawionych dostępu do Internetu, ale ci pierwsi mają o wiele większy wybór form dowcipów. Wśród użytkowników poczty elektronicznej krążą żarty, które niejednego mogą przyprawić o szybsze bicie serca.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Gdy zupa ma swój sens

Do ośrodka przychodzą nie tylko dzieci najbiedniejsze, ale i te, które chcą. Więc przychodzą wszystkie – Nie śmiej się. Jeżeli on kupi wódkę, nie będziesz jadła kolacji – ostrzega nauczycielka muzyki. Uwaga poskutkowała. Dziewczynka gwałtownie szarpie kolegę za rękaw. On gra ojca, ona córkę. On bierze pół litra, ona udaje, że płacze. Trwa próba wielkanocnego misterium „Chrystus połamany”. Występują dzieci z ogniska wychowania resocjalizującego. Podwarszawski Ossów jest martwą, bezrobotną miejscowością. Tylko na tyłach spożywczego trochę ruchu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ile kosztuje zamknięcie szpitala?

NIK: Na zmiany w służbie zdrowia wydano setki milionów złotych. Były to wyrzucone pieniądze Kolejni ministrowie w rządzie premiera Buzka próbowali zrestrukturyzować służbę zdrowia. Z opublikowanego właśnie raportu NIK-u (dotyczącego lat 1999-2000) wynika, że ponieśli klęskę. Wraz z nimi służba zdrowia, pacjenci i budżet państwa, którego fundusze wydawano nie zawsze przytomnie. A klęska wisiała w powietrzu, bo gdy zaczynano się zastanawiać, który szpital zamknąć, nie było nawet pełnej ich listy. Tymczasem restrukturyzację przeprowadzano z pieniędzy podatników. W 2000 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Oświata

Rekolekcje zamiast lekcji

Wielkopostne nauki zwalniają uczniów z zajęć szkolnych – Podczas szkolnych rekolekcji Kościół powinien się zareklamować. Pokazać, że jest w nim miejsce dla młodych ludzi, którzy chcą czegoś więcej niż tylko beznamiętnego odmawiania kilku formuł. Tymczasem nic takiego się nie dzieje. Później załamuje się ręce i narzeka, że młodzież odchodzi od Boga. My nie odchodzimy od Boga, tylko czasami lepiej go poszukać samemu. Czy to herezja? – mówią uczniowie jednego z warszawskich liceów na Mokotowie. Inni, gimnazjaliści, pobili się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kłamstwa gen. Gerszona

Wstydzę się, że jestem obywatelem Izraela Korespondencja z Tel Awiwu Gdy po obejrzeniu w izraelskiej telewizji jak ciężkie czołgi roztrącały ambulanse palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca na ulicach zdobytego miasta Tulkarem, po raz kolejny z rzędu – i obawiam się, że nie po raz ostatni – dopadł mnie wstyd z powodu mojego izraelskiego paszportu pilnowanego w szufladzie biurka, z powodu izraelskiego dowodu osobistego noszonego w kieszeni, izraelskiego prawa jazdy, izraelskiego adresu w Tel Awiwie i telefonu, izraelskiej karty kredytowej i konta w izraelskim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Nie ma tłumu

Tydzień minął nam bez specjalnych rewelacji. Laweciarze przywieźli do Polski to, co mieli przywieźć, przez to Niemcy stały się jeszcze bardziej czyste i schludne niż dotychczas. A dzieje się to wszystko dlatego, że społeczeństwo woli samochody używane od nowych, wyprodukowanych na Żeraniu i na Śląsku. Skoro woli takie, to zamiast na stare niemieckie nakładać wysoką akcyzę, powinniśmy rozpocząć produkcję własnych używanych. I nie byłoby problemu na przejściach. A ponieważ znaleźliśmy się na granicy, to wypada wpaść na moment do Harachowa, gdzie od tygodnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Być na rencie

Polska należy do krajów o największej liczbie rencistów Renty stają się coraz mniej dostępne. Przepisy obowiązujące od kilku lat sprawiają, że trudno dostać status rencisty, za to łatwo go stracić. W jednym tylko 2000 r. przyznano 102,4 tys. nowych rent – o 50% mniej niż rok wcześniej. Odebrano zaś 88 tys., czyli o 30% więcej. Zmieniły się same kryteria przyznawania świadczeń. Teraz nie jest to inwalidztwo, ale niezdolność do pracy. Poprzednio kierowca, który stracił nogę, albo księgowy, który przestał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.