Archiwum
Stocznia bez Szlanty
Były prezes robił wszystko, żeby Stocznia Gdynia nie dostała rządowych pieniędzy Rząd chce ratować polskie stocznie. Za pośrednictwem Agencji Rozwoju Przemysłu pieniądze ma otrzymać między innymi Stocznia Gdynia. Niestety, udział skarbu państwa w gdyńskiej stoczni wynosi niecałe 25%. A kto daje pieniądze, ten chce sprawować kontrolę nad ich właściwym wydatkowaniem. Zwłaszcza gdy są to pieniądze podatników. Scenariusz dokapitalizowania stoczni akcjami należącymi do skarbu państwa nie odpowiadał człowiekowi, który jeszcze do niedawna decydował w niej o wszystkim.
Wojna to biznes
Irackie złoża mogą nawet przez 100 lat przynosić corocznie dziesiątki miliardów dolarów zysku Na początku marca br. najpierw „Financial Times”, a następnie polskie gazety opublikowały informację, iż polski rząd stara się zdobyć dla krajowych firm kontrakty na odbudowę irackiej infrastruktury. Rzecznik rządu, komentując prasowe doniesienia, stwierdził, iż jest za wcześnie na tego rodzaju spekulacje, co jednak nie stanowiło zaprzeczenia uzyskanych przez media informacji. Wobec takiego oświadczenia oraz szeregu innych faktów związanych z wojną z Irakiem
Rewolucja w bibliotece
W Danii biblioteki wkomponowuje się w centra handlowe. Liczba korzystających z takich placówek rośnie w zawrotnym tempie Rozmowa z Jensem Thornhauge, Naczelnym Bibliotekarzem Danii – Finlandia i Dania mają najwyższe wskaźniki czytelnictwa na świecie. Dlaczego Duńczycy są narodem moli książkowych? – Statystyczny Duńczyk wypożycza 14 książek rocznie. Mamy silną tradycję korzystania z bibliotek i czytania. Hans Christian Andersen to nadal ukochany pisarz dla dzieci. Dwusetna rocznica jego urodzin w roku 2005 będzie
Do Kopenhagi – zawsze!
Jedna z najmniejszych stolic europejskich przyciąga niepowtarzalną atmosferą Kto czuje się dobrze na starówkach krakowskiej lub toruńskiej, w stolicy Danii też poczuje się świetnie. Podobna atmosfera i klimat panuje zwłaszcza na uliczkach i placach śródmieścia Indre By, gdzie jest gwarno, bezpiecznie i spaceruje mnóstwo przechodniów. Wielu z nich to mieszkańcy Kopenhagi, którzy przyjeżdżają tutaj wieczorami, by odpocząć, kupić prezent, pospacerować czy spotkać się z przyjaciółmi w knajpce. Zresztą Kopenhaga jest od kilku lat najpopularniejszą wśród
Ciągle nic nie wiemy
Przed laty, przed laty było takie francuskie wydawnictwo „Panorama myśli współczesnej”, zdaje się, że była i wersja polska. Od tego czasu pojawiały się takie przeglądówki, pisywał je na przykład Aleksander Rogalski. Współcześnie przybiera to raczej ostać „leksykonów”, „encyklopedii” traktujących o wszelkich możliwych tematach. To bardzo znamienne: można przytoczyć cudze poglądy, zanotować największe, wykluczające się sprzeczności, unikając opowiedzenia się po czyjejkolwiek stronie. Bywają także pozycje pośrednie. Autor zarazem mówi i nie mówi, twierdzi, ale nie twierdzi.
Śmierć pod stadionem
We Wrocławiu stanęło przeciw sobie kilkuset uzbrojonych pseudokibiców Śląska i Arki Gdynia. W czasie bójki zginął 24-letni szalikowiec „Zginął 30 marca. Zamordowany przez ludzi z Wrocławia. Jeden z nas. Nie dojechał na mecz Arki. Na jego drodze stanęli ci, którzy jeszcze niedawno tak głośno protestowali, gdy dwóch z ich paczki zostało ciężko poparzonych. Tym razem oni sami zdecydowali się podobnie przywitać gości siekierami, tasakami i nożami… Co będzie dalej? Na pewno nie zapomnimy tej niedzieli. Ta data na zawsze pozostanie
Wojna z narodem – nie z dyktatorem
Z pisaniem tego felietonu należało zapewne zaczekać kilka dni, lecz muszę jutro wyjechać na posiedzenie Rady Europy, a tam nie mam ani czasu, ani dobrej maszyny do pisania. Czas, o którym mówię, byłby mi potrzebny na doczekanie się wyjaśnienia sytuacji wojennej w Iraku. Moje wystąpienie w Sejmie RP w tej sprawie zostało być może źle zrozumiane i w moim biurze poselskim zaczęły dzwonić telefony z pretensjami, iż popieram tę wojnę. Przeto wyjaśniam ponownie, że jako ktoś związany od lat z ideologią i strukturami organizacyjnymi Czerwonego
Lobbyści – władza zza kulis
Co czwarty poseł i co trzeci radny przyznaje się, że uwzględnia interesy grup nacisku i firm Przychodzi Rywin do Michnika… A może raczej – i polscy lobbyści wolą takie przykłady – przychodzi Andrzej Zarębski do polityków z SLD i przekonuje ich (na różne sposoby), żeby pozwolili w nowej ustawie o telewizji i radiofonii, by Agora kupiła sobie ten Polsat. Albo – to także opowieść z ostatnich miesięcy – po Sejmie chodzą zwolennicy i przeciwnicy biopaliw. Za wprowadzeniem przymusu tankowania benzyny z dodatkiem biokomponentów
Większość ma złe gusta
Nie lamentujmy. Literatura zawsze była pokarmem wybranych, zwłaszcza niektóre jej gatunki Rozmowa z Ryszardem Matuszewskim, krytykiem literackim – Czy krytyk literacki żyjący we współczesnej Polsce ma komfortowe warunki pracy? Nie ma już cenzury, więc może być bezstronny, pisać, co mu się podoba i gdzie mu się podoba? Czy jednak ulega jakimś presjom? – Ma dużo lepsze warunki, więcej swobody, ale to nie znaczy, że nie ma problemów. Warunki pracy krytyka literackiego są dużo trudniejsze niż w czasach PRL. Teraz, co prawda, nie ma cenzury, ale nikt
Zielona skarbonka
Nie dajemy pieniędzy na piękne oczy Rozmowa z Jerzym Swatoniem, prezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska – Co będzie najważniejsze dla Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w 2003 r.? – Bezspornie stworzenie warunków, mechanizmów i procedur pozwalających w przyszłości sprawnie absorbować maksymalną ilość środków, które można uzyskać od Unii Europejskiej na ochronę środowiska w Polsce. Temu m.in. służy zdobywanie przez NF doświadczeń w zakresie wykorzystywania środków przedakcesyjnych, które Unia pozostawiła do naszej dyspozycji, czyli funduszu







