Archiwum
Stalowa wola przetrwania
Okupujący starostwo w Stalowej Woli domagają się pomocy dla huty w wysokości 340 mln złotych Ludzie gwizdali, wyły syreny. Na ulice Stalowej Woli wyszło ok. 6 tys. pracowników największego w mieście zakładu – Huty Stalowa Wola. Zwartą ławą stanęli przed magistratem. Prezydent Andrzej Szlęzak zapewnił, że doskonale ich rozumie, lecz za dobre słowo usłyszał stek obelg. – Złodzieje! Złodzieje! – skandował wzburzony tłum. – Huta zalega miastu 12
Przepisy mocniejsze od wina
Trunek z Jasła cenią światowi degustatorzy. Ale jego producentowi nie wolno sprzedać ani butelki Na prawo od pokrytego winoroślą ganku, tuż za wielką tablicą z napisem Doświadczalna Winnica „Golesz”, jest wejście do piwnicy. Za pierwszymi drzwiami rozpiera się sprowadzony z Moraw młynek do winogron, dalej filtry, prasy do moszczu, najróżniejszego kształtu i przeznaczenia lejki, cedzaki, węże i korki, nalewarka do butelek i maszyna do ich korkowania. Na samym końcu korytarza, gdzie głową dotyka się sufitu, a temperatura nigdy
W Polsce każdy tańczy sobie
Polak zawsze tańczył indywidualnie Ewa Wycichowska – tancerka, choreograf, pedagog. – Czy taniec jest bardziej damską dziedziną? – Nie. W żadnym razie! Flamenco w Hiszpanii tańczą kobiety i mężczyźni i żaden mężczyzna nie może sobie pozwolić na nieumiejętność „bycia Hiszpanem poprzez ruch”. Cała Ameryka Południowa oraz Afryka to głównie tańce męskie. W krajach arabskich i afrykańskich tak naprawdę tańczą głównie mężczyźni. To oni popisują się publicznie. Taniec kobiecy – taki jak taniec brzucha
Rumuński wehikuł czasu
Mieszkańcy Botizy mówią: u nas zegarki mierzą wieczność, a nie czas Do Botizy zawitaliśmy zupełnie przypadkiem. Jadąc główną drogą w stronę miasta Sighet, zobaczyliśmy niepozorny drogowskaz reklamujący drewniane cerkwie. Po 10 km znaleźliśmy się w wiosce. Postanowiliśmy tu przenocować, więc zastukaliśmy do największego domu przy rynku. Otworzył barczysty brodacz: – Szukamy noclegu i restauracji – zaczęliśmy łamanym francuskim, bo po rumuńsku nikt z nas nie mówi. – Noc możecie spędzić u mnie. A na jedzenie zapraszam was na fiestę
Nie mają nic do stracenia
Strajk w Bytomiu jest jak ogień – zatacza coraz większe kręgi Najpierw zastrajkowali ci z Rozbarku. Nie wyjechali na powierzchnię. Potem dołączyli do nich następni. W Łaziskach górnicy zablokowali trasę Katowice-Wisła. Na początku miał być strajk okupacyjny na wszystkich przeznaczonych do zamknięcia kopalniach i inne ostre formy protestu. Ale to inna sprawa, inna powaga. – Przyjeżdżał tu Wałęsa i demokrację obiecywał – z goryczą mówi Marek Kinast z Rozbarku. – No to mamy teraz demokrację. Strajki zostały zawieszone do czasu
Chcę oduczyć cwaniactwa
Nienormalne jest zjawisko, gdy uczeń nie ma szans na dobrą ocenę bez dodatkowych lekcji – mówi Krystyna Łybacka – Akademie, powitania, białe bluzki, czyli uroczysty początek roku szkolnego. Ale z drugiej strony, bardzo ostry protest. Opodatkowanie szkół niepublicznych wzbudziło emocje. Pojawiły się głosy, że aby sprostać fiskusowi, konieczne będzie podniesienie czesnego. – Mówienie o tym, że w tej sytuacji trzeba będzie podnieść czesne, jest nieporozumieniem, a nawet nieuczciwością. – Jaka jest więc prawda o tym
Wszystko, czego nie wiecie o seksie
W przyszłości ciało ludzkie wyposażone będzie w specjalne czujniki umożliwiające seks na odległość. Do mózgu zostanie wszczepiony chip orgazmu – Szybsza i dłuższa erekcja nie ma wpływu na nasze uczucia – zapewnia seksuolog dr Marek Marcyniak. – Radość z najdłuższego i najwspanialszego stosunku niekoniecznie powoduje, że uwielbiamy partnerkę tego wydarzenia. Może nas ona fascynować, ale kochać będziemy tę, która pozwala się tylko dotknąć. I żadne leki czy odkrycia medyczne tego nie zmienią. Zdaniem dr. Marcyniaka, brniemy w wiele ślepych
„Rocky XIII”, „Terminator 9″…
Na jakiej cyfrze zakończą się kontynuacje kinowych hitów? Inżynier Mamoń miał ścisły umysł i podobały mu się melodie, które już raz słyszał. Ponieważ jednak bohater „Rejsu” zdecydowanie preferował kino zagraniczne, zapewne mógłby rozszerzyć tę opinię na filmy. Tym samym znalazłby wspólny język z amerykańskimi producentami, bo oni uwielbiają dostarczać nam bohaterów ekranowych, których już widzieliśmy. Idealnym rozwiązaniem dla miłośników powtórek są sequele, czyli opowieści o dalszych losach postaci, które odniosły
Informatyka po japońsku
Na spotkaniu absolwentów nie było osoby bez pracy – mówi prof. Jerzy Paweł Nowacki, rektor Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych – Czy to szkoła tylko dla ludzi mających informatykę w małym palcu? – PJWSTK jest uczelnią dla tych, którzy lubią informatykę. Program nauczania jest dostosowany zarówno do tych, którzy „mają informatykę w małym palcu”, jak i do tych, którzy nigdy nie mieli z nią do czynienia. Jesteśmy jedyną niepaństwową uczelnią informatyczną przeprowadzającą egzamin wstępny, i to z matematyki, bo od swoich kandydatów wymagamy
As i kot Ali
Ala z „Elementarza” Falskiego pierwszy raz poszła do szkoły w 1910 r. Teraz zrobi to po raz kolejny „Elementarz” Mariana Falskiego był obecny w polskich szkołach niemal przez cały XX w. Pierwsze wydanie ukazało się w 1910 r. w Krakowie. Wtedy poznaliśmy Alę i jej psa Asa. I dowiedzieliśmy się, że „Ala ma kota”. „Elementarz” był jedną z pierwszych książek, które wznowiono po II wojnie światowej. Ten z 1945 r. (oddzielnie wydano wariant dla miasta i dla wsi) różnił się od wersji






