Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony

Cywilizacja przyzwolenia

Pewien Niemiec miał ochotę zjeść jakiegoś innego Niemca. W tym celu postanowił poszukać odpowiedniego kandydata, który zgodziłby się wystąpić w roli potrawy. Jakoż znalazł go bez większego trudu, oczywiście za pomocą Internetu. Najpierw jednak musiał go zabić i upiec, ponieważ nie odpowiadała mu surowizna. Ofiara została skonsumowana tylko częściowo, toteż resztę mięsa trupiego Niemiec zamroził. Po pewnym czasie sprawa wyszła na jaw i ludożerca stanął przed sądem. W ten sposób powstał następujący dylemat: czy niemiecki ludożerca jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

O czym marzą Polacy?

Połowa z nas marzy o zdrowiu, co trzeci o pieniądzach, co piąty o pracy. Tylko 3% o wielkiej miłości Wszystko zaczęło się w jednej z bydgoskich firm informatycznych, gdzie Sławomir Rybka założył stronę internetową, na której pracownicy mogli dla żartu wpisywać swoje marzenia: – Potem ktoś w życiu bardzo mi pomógł, czego zupełnie się nie spodziewałem. Postanowiłem się odwdzięczyć – wspomina. I tak powstała idea działalności złotej rybki, a w konsekwencji Polski Portal Marzeń www.zlotarybka.pl, miejsce spotkań tych, którzy marzą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Misja i oglądalność

I politycy, i media prywatne chcieliby ustawić telewizję publiczną w kącie Telewizja Polska to najbardziej obserwowane medium na polskim rynku. Radzi sobie świetnie, wzbudzając zazdrość stacji komercyjnych – wysoka oglądalność, społeczne zaufanie, dobre wyniki finansowe. Jednocześnie cały czas jest krytykowana i wytyka się jej najdrobniejsze potknięcia. Używają sobie na niej wszyscy: stacje komercyjne, które przegrywają z nią konkurencję, politycy wszelkiej maści, bo chcieliby być w niej stale obecni, a nawet środowiska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Nocne Polaków słuchanie

Radiowe rozmowy nocą przypominają telefony zaufania. Ludzie mają ogromną potrzebę bycia wysłuchanym Nocami budynki radiostacji zieją pustką. Na korytarzach panuje nienaturalna cisza, w okolicach studia przebywa zaledwie kilka osób. Wszystko wygląda tak, jakby nic się nie działo. Życie zamiera także w domach słuchaczy, bo większość ludzi udaje się na spoczynek. Ale to jedynie pozory. Nie tylko za dnia, ale i nocami radioodbiorniki przyciągają słuchaczy. Właśnie wtedy na antenie goszczą audycje dla osób o bardziej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Dzieci do seksu!

Polskie prawo traktuje kobietę jak opakowanie do dziecka poczętego Wszyscy zakłopotali się polityką tak bardzo, że zewsząd słyszę rozważania na temat tego, co będzie z SLD, kto będzie z SLD i w SLD. Boże, głowa mi boli, jak mówiła moja znajoma Niemka, bo jej trochę szwankowały polskie zaimki. Już nie mogę, ale muszem się zajmować prognozami politycznymi, bo niestety ma to jakiś związek ze sceną polityczną tego kraju, a ten kraj ma związek ze sceną mojego życia i tak to się zazębia. Ludzie to rozumieją,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie jestem serialową Kasią

Poznałam już ciemne strony aktorstwa. Największą jest niepewność, co będzie za chwilę Joanna Brodzik (ur. w 1973 r. w Krośnie Odrzańskim) ukończyła Akademię Teatralną w Warszawie w 1996 r. Zagrała m.in. w filmach „Dzień wielkiej ryby”, „Złoto dezerterów” oraz „Ogniem i mieczem”, szerokiej publiczności znana jest z seriali „Graczykowie”, „Świat według Kiepskich”, „Więzy krwi”, „Kasia i Tomek”. Jej ostatnia rola to Ula w filmie „Nigdy w życiu!” według powieści Katarzyny Grocholi, który właśnie wchodzi na ekrany. – Właśnie możemy panią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

POPiSowe rozgrywki

W warszawskiej koalicji kłótnia, ale rozwodu raczej nie będzie Los Wojciecha Kozaka, byłego prezydenta Warszawy, jest już przesądzony. Politycy Platformy Obywatelskiej nie chcą umierać za lokalnego działacza, nie będą więc wchodzić w ostry konflikt z partią braci Kaczyńskich, która domaga się jego odejścia. Warszawska koalicja PO-PiS będzie rządzić nadal, a sam Kozak na otarcie łez znajdzie się na liście do Parlamentu Europejskiego. – Pod Ścianą Płaczu stoi ubogi Żyd i modli się o 200 zł. Płacze i jęczy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czas nie leczy ran

W 25 lat po wybuchu Rotundy rodziny ofiar nadal czują podmuch tamtej tragedii Niektórzy mieli przeznaczenie zapisane od dawna. Kasjerki, które pracowały w okienkach od 17. do 23., tych od frontu, i dwaj skarbnicy (jeden z nich, Lubomir, zawsze narzekał na ciemności) zginęli na swoich stanowiskach. Ale wiele osób akurat umówiło się w tym ulubionym punkcie warszawiaków, ktoś biegł do Domów Towarowych „Centrum” w nadziei, że pomimo wielkich mrozów „coś rzucili”. Zginęły obowiązkowe pracownice, które do Rotundy przyszły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Udręczeni tęsknotą za dzieckiem

Jesteśmy świadkami społecznej mobilizacji. Coraz więcej osób wspiera żądanie „Przeglądu”, by leczenie niepłodności było refundowane Drążymy skałę. Otrzymaliśmy odpowiedź od dyrektora gabinetu marszałka Sejmu, Jacka Kluczkowskiego. Otóż nasz apel o refundację leczenia niepłodności (podpisany przez wiele znakomitych osób i przedstawicieli organizacji społecznych) został przekazany do sejmowej Komisji Zdrowia. Na razie, jak wynika z terminarza prac komisji, tematy zebrań są już ustalone aż do maja. I nie ma na tej liście dyskusji o in vitro. Oczywiście, nie dajemy za wygraną. Na liście

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lekcja na „maryśce”

Co drugi uczeń liceum spróbował już marihuany. Uważa, że ma do tego pełne prawo Instytut Psychiatrii i Neurologii razem z Krajowym Biurem ds. Przeciwdziałania Narkomanii przeprowadziły niedawno badania w warszawskich szkołach. Okazało się, że co drugi licealista palił już skręta z marihuany, a 90% przynajmniej raz wychyliło jednego głębszego. – Próbowanie nie oznacza od razu wejścia w nałóg. Ale poważnie niepokoi odsetek młodych ludzi, którzy ten eksperyment mają już za sobą – mówi współautor badań, Janusz Sierosławski. Najpopularniejsze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.