Archiwum
Notes dyplomatyczny
Wiceminister Andrzej Załucki wrócił z wizyty w czterech krajach Ameryki Łacińskiej, no i poszła po MSZ opinia, że to był rekonesans przed objęciem jednej z tamtejszych placówek. Czemu nie? Załucki był ambasadorem w Moskwie, ale był też na placówkach w Ameryce Południowej, zna region znakomicie, więc pewnie chętnie by tam wyjechał. Na przykład do Meksyku. A właśnie wraca stamtąd, prawie po sześciu latach ambasadorowania, Gabriel Beszłej, były szef gabinetu premiera Buzka, wcześniej pracownik Telewizji Polskiej z okresu Wiesława Walendziaka. Jego
Niedostępny Beneluks
W Holandii, Belgii i Luksemburgu bez ograniczeń będziemy mogli pracować dopiero za kilka lat Kraje Beneluksu, zwłaszcza Holandia, były uznawane przez wielu Polaków za Eldorado – dobre zarobki, wysoki poziom życia i przyjazne otoczenie, w dodatku niedaleko Polski. Nic dziwnego, że wielu rodaków oczekiwało na całkowite otwarcie przez te kraje rynków pracy dla obywateli państw akcesyjnych. Tymczasem rzeczywistość nie będzie taka różowa, jak nam się wydaje. Holandia – ograniczona dostępność Jeszcze kilka tygodni
Recepta na zdrowie
Męski problem PROSTATA to gruczoł w kształcie kasztana, o masie ok. 20 g, znajdujący się pod pęcherzem moczowym. Odgrywa zasadniczą rolę w ojcostwie, gdyż jego wydzielina pozwala żyć plemnikom ponad 20 godzin. W tym czasie może dojść do zapłodnienia komórki jajowej. Prostata niczym kołnierz otacza cewkę moczową, jej rozrost utrudnia oddawanie moczu. Nic nie zachęca do wizyty u lekarza. Dolegliwości dotyczą intymnej części ciała. Badanie, poza analizą krwi, odbywa się per
Bielan – tylko dla dorosłych
Tym, którzy chcieliby się dowiedzieć czegoś więcej na temat posła Adama Bielana, rzecznika Prawa i Sprawiedliwości, nie radzimy zaglądać na jego stronę www.adam.bielan.pl. Ciekawscy zostaną zaatakowani pojawiającym się automatycznie napisem: „Onanisto czy wręczyłeś sobie kartkę walentynkową?” oraz odsyłaczami do stron m.in. sklepu z artykułami erotycznymi, witryny rasputin.sex.pl czy oferty pisania (nielegalnie!) prac magisterskich i dyplomowych. Rozumiemy chęć zbliżenia z wyborcami, ale to już chyba przesada.
Zlecenie na Kurczuka
Zasłyszane w sejmowych kuluarach: podobno poseł Dziewulski (SLD) chodzi i namawia dziennikarzy, by szukali czegoś na ministra sprawiedliwości, Kurczuka (też z SLD). Bo to człowiek, który nie nacisnął na prokuraturę, by dała spokój wiceministrowi Sobotce (oczywiście, SLD). Redaktorzy zastanawiają się, co będzie, jak minister K. dowie się o podchodach posła D. i poprosi swoich kolegów, by zaczęli szukać czegoś na niego.
Komisja Śledcza w trzech aktach
Poseł Bogdan Lewandowski (z wykształcenia politolog) wyznał, że chciałby napisać sztukę teatralną opartą na wydarzeniach z życia Komisji Śledczej. Aby zachęcić dyrektorów teatrów, poseł stwierdził, że wystawienie sztuki będzie tanie, gdyż akcja toczy się w jednym miejscu. Panie pośle, za dużo skromności – inne atuty to wartka akcja, nagłe zwroty, milczenie i karabinowe zarzuty. Poza tym w zależności od zapotrzebowania z dramatu w każdej chwili można zrobić farsę.
Jagielińskiego być albo nie być
Twardy orzech do zgryzienia ma Roman Jagieliński, szef Federacyjnego Klubu Parlamentarnego. Jagieliński chce, by w wyborach do Parlamentu Europejskiego wystartował członek FKP. Kandydat nawet jest, już dawno deklarację złożył poseł Krzysztof Rutkowski. Problem w tym, że po ewentualnym transferze Rutkowskiego do Europarlamentu klub może przestać istnieć. Obecnie FKP ma bowiem 15 posłów, czyli minimalną liczbę potrzebną do stworzenia klubu. Jagielińskiemu nie pozostaje nic innego, jak czekać z nadzieją, że któryś z posłów znów coś przeskrobie.
Premier Oleksy
Marzenia się spełniają – Józef Oleksy już przewodniczy obradom rządu. We wtorek, 10 lutego, Leszek Miller rehabilitował kręgosłup, a wicepremier Oleksy go zastępował, pokazując wszem wobec, że nie jest to jednorazowy występ. A jak wypadł? Grozy raczej nie wzbudzał, bo ministrowie rozmawiali i często wychodzili. No i dłużyło im się bardzo, bo obrady rządu trwały cztery i pół godziny. A przecież Oleksy wiele razy zapowiadał, że powinny trwać nie dłużej niż dwie godziny i on wie, jak to robić. I jak tu wierzyć
Czy ciągły spadek notowań to sygnał do rozwiązania SLD?
PRO Izabella Sierakowska, posłanka SLD To jest bardzo poważny sygnał. Może jeden z ostatnich. Nie zanosi się, że będzie lepiej, a może być jeszcze gorzej. Ale kiedy poparcie spadnie do 8%, to już będzie koniec partii i nastąpi jej rozwiązanie. Trzeba przeprowadzić bardzo poważną analizę i rachunek sumienia. Można zdecydować się na krok kanclerza Schrödera, bo trudno trzymać dwie sroki za ogon, dobrze kierować i rządem, i partią. Jeśli rzeczywiście służymy społeczeństwu, zastanówmy się, czy damy
Nie jestem ojcobójcą
Każdy polityk powinien pobyć w rządzie, żeby zobaczyć, co jest możliwe i jak rządzenie odsuwa od rzeczywistości Krzysztof Janik, wiceprzewodniczący SLD, przewodniczący Klubu Parlamentarnego SLD – SLD spada jak lawina, 13%, 12% poparcia… – To da się zahamować. – Jak? – Na parę sposobów. Choćby zaczynając od prostych rezerw. Tu, w Sejmie, czas najwyższy, by klub SLD prezentował społeczeństwu czytelne sygnały programowe. To musi być wyraźny sygnał, tak dla elektoratu lewicowego, który odszedł







