Archiwum
Zarozumialstwo
Megalomanii narodowej w żadnym wypadku nie należy pochwalać, ale dlaczego nie miałby być megalomański naród, którego państwo jest silniejsze od innych państw na świecie czy w Europie. Megalomania narodu mającego środki niezbędne do przeprowadzenia swojej woli w stosunkach międzynarodowych broni się przed niechęcią innych swoją naturalnością. Naród bez takich środków, a mimo to naśladujący zarozumiałość mocarstw naraża się na jawne lub ciche drwiny. Polscy politycy ośmieszają nas za granicą. Narażają też Polskę na porażki, które zawsze przychodzą w następstwie
Książki
Niezwykle poruszająca wizja frontu wschodniego widziana oczyma szeregowego żołnierza. Metelman, niemalże od dziecka zdeklarowany zwolennika Hitlera, członek SA, walczył w 22. Dywizji Pancernej. Dramat i doświadczenie wojny, klęska pod Stalingradem, a potem niewola rodziły w nim
Puszka „Newsweeka”
Tygodnik „Newsweek” zamieścił zdumiewający tekst Bożeny Kastory „Puszka Pandory”, w którym do jednego worka zagrożeń wrzucono klonowanie i leczenie bezpłodności metodą in vitro. W ten sposób kontrowersyjny eksperyment zrównano z powszechnie uznawaną metodą leczenia bezpłodności. Autorka grzmi, że i klonowanie, i in vitro są sprzeczne z naturą. Artykuł ukazał się (jako kpina?) w dziale „Nauka”. Oczekujemy dalszych odkryć zakazujących transfuzji krwi, przeszczepu serca i przeszczepu szpiku. A autorce przypominamy, że na dnie puszki Pandory została nadzieja. Najważniejsza w medycynie.
Kobiety pod pantoflem
Joanna Senyszyn (SLD) kipi ze złości, bo wicemarszałek Sejmu, Tomasz Nałęcz (SdPl), zablokował pierwsze czytanie projektu ustawy o świadomym macierzyństwie. Wysunął dotąd zarzuty a to o brak źródeł finansowania, a to o brak rozporządzeń. Rozeźloną posłankę pocieszyło cudze nieszczęście, czyli to, co spotkało Jolantę Banach. Otóż jej szef, Marek Borowski, zabronił jej upominać się o ustawę regulującą opodatkowanie księży. Czyżby posłowie SdPl starali się nie zakłócać prac Sejmu żadnymi trudnymi problemami, by się
Zawiesić oko na prałacie
Ciekawy sposób na udowodnienie niewinności prałata Henryka Jankowskiego znalazła posłanka Samoobrony, Danuta Hojarska. Jej zdaniem, jeżeli już duchowny miałby w kimkolwiek wzbudzać niewłaściwe emocje, to z pewnością w kobietach. – To bardzo przystojny mężczyzna. Może się podobać. Mimo że ma 68 lat, jest przecież na czym oko zawiesić – mówi posłanka. Ciekawe, czy prałat Jankowski zrewanżuje się posłance tym samym, mimo że w jej oczach nie można dostrzec atutów posłanki Begerowej.
Uwaga! Płażyński krąży
Maciej Płażyński powinien chyba uprawiać slalom narciarski, a nie politykę. Były marszałek Sejmu w ciągu zaledwie kilku lat zdołał zaliczyć parę znaczących ugrupowań. Najpierw był gwiazdą Akcji Wyborczej „Solidarność”, później jednym z najważniejszych polityków Platformy Obywatelskiej. Teraz szykuje się do przejścia do Prawa i Sprawiedliwości. Gdyby jednak bracia Kaczyńscy okazali się zbyt trudni we współpracy, przypominamy, że są jeszcze do wyboru LPR, PSL, SLD i SdPl.
Glon w Platformie
– Ty Goebbelsie propagandy – wysyczał na antenie Radia Zet polityk PO, Jan Władysław Rokita. Adresatem tych słów uczynił swojego najnowszego wroga, Romana Giertycha. Lider chrześcijańsko-narodowej LPR nie puścił płazem obelgi. – Jest pan jak glon, co się przykleił do PO i woła: „No to płyniemy” – odgryzł się. Językoznawcy zacierają ręce z radości, jeszcze trochę i będą mieli materiał do kolejnego słownika wulgaryzmów. Tym razem parlamentarnych.
130 miliardów dla 20 milionów
W Polsce nie ma człowieka, który by wydawał więcej niż Krzysztof Pater, minister polityki społecznej – Pańskie ministerstwo raczej powinno nazywać się ministerstwem biedy…- Pewnie tak. W całym obszarze, za który odpowiadam, państwo wydaje swoje środki. Bądź wydaje na wszelkie formy pomocy finansowej, jak np. pomoc społeczna, świadczenia rodzinne, bądź wspiera pewne przedsięwzięcia o charakterze społecznym, jak system ubezpieczeń społecznych. – Ten system opiera się na składkach… – Świadczenia pochodzące z tego systemu
Rzeczpospolita szkaluje
Karol Modzelewski: Pisanie, że Bolesław Sulik zeznawał w aferze Rywina tak, żeby dostać państwową emeryturę, jest niedorzeczną insynuacją W ubiegłym tygodniu dziennik ten napisał, że Sulik, jeden ze świadków w aferze Rywina, po zeznaniach przed sejmową Komisją Śledczą otrzymał od premiera Millera dożywotnią emeryturę specjalną. „Rzeczpospolita” sugeruje, że zeznania, w których mówił, że nie wierzy, by Leszek Miller lub Robert Kwiatkowski wysyłali Rywina do Michnika, oraz decyzja premiera o przyznaniu mu emerytury łączą się, że jest tu związek. Czy jest? Trzeba bardzo
Psychotest: Czy jesteś asertywny?
Czy jesteś asertywny? Poszukując odpowiedzi na pytanie, dlaczego jednym ludziom żyje się szczęśliwiej w rodzinie i pracy, a drugim jest znacznie trudniej, naukowcy odkryli, że chodzi głównie o sposób komunikacji wynikający z pewnej szczególnej postawy życiowej. O to, czy w kontaktach z innymi potrafimy wyrażać siebie w sposób bezpośredni, stanowczy i uczciwy, ale też o to, czy potrafimy bronić swojego psychologicznego „terytorium” w sposób respektujący poglądy i granice innych ludzi. W ten sposób stara zasada „żyj i pozwól żyć innym” doczekała







